Do Vancouver 2010 pozostało:

2010-02-13 3:00:00

http://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl//i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-blank.gifhttp://www.sport.pl/i/obrazki/sport_pl/hp2009/search-google.gif

Wszystkie serwisy

Sport.pl > Piłka nożna >  Ekstraklasa >  Wiadomości

21.11.2009, godzina 14:45

Piast Gliwice

Bramki:
Kartki:
karne
2
2
  • 2P
  • 1P

Sędzia: Adam Lyczmański (Bydgoszcz)

Arka Gdynia

Bramki:
Kartki:
  • Relacja
  • Na żywo

Piast Gliwice zawalił końcówki
Maciej Blaut, Wodzisław
Gliwiczanie nie wygrali piątego kolejnego meczu ligowego. Tym razem stracili punkty w starciu z Arką Gdynia. - Okoliczności, w jakich straciliśmy bramki, to był jeden wielki koszmar - łapał się za głowę Dariusz Fornalak, trener Piasta.
 
Zobacz powiekszenie
FOT.MARTA BLAŻEJOWSKA/AG
3. kolejka. Piast - Arka 1:2
Ekstraklasa.tv: Gol kolejki? Zobacz trafienie Wilczyńskiego »

Spotkanie odbyło się w Wodzisławiu, bo obiekt w Gliwicach nie posiada podgrzewanej murawy. Na obiekt Odry dotarło zaledwie około tysiąca kibiców. Ci, którzy nie zdecydowali się na kilkudziesięciokilometrową wycieczkę z Gliwic do Wodzisławia mogą żałować, bo mecz przyniósł sporo emocji.

Choć gliwiczanie przegrali trzy ostatnie mecze ligowe, to szczególnie porażki z Lechią Gdańsk i Śląskiem Wrocław były usprawiedliwione przez problemy kadrowe. Drużyna Fornalaka była zdziesiątkowana przez kontuzje i choroby. Do spotkania z Arką piastunki mogły jednak przystąpić w najsilniejszym zestawieniu.

Gdynianie szybko przekonali się o sile grającego w pełnym składzie Piasta. Już na początku meczu blisko zdobycia gola był Kamil Wilczek. Po jego strzale głową fantastyczną interwencją popisał się jednak Andrzej Bledzewski.

Kilka minut później bramkarz Arki był już jednak bezradny. Po doskonałym podaniu Daniela Chylaszka, który zgubił aż dwóch pilnujących go rywali, w dobrej sytuacji znalazł się Sebastian Olszar. Gliwicki napastnik serią zwodów wkręcił w ziemię Macieja Szmatiuka i pewnym strzałem przy słupku pokonał Bledzewskiego.

Goście z Gdyni grali słabiutko i nie mieli żadnego pomysłu na doprowadzenie do wyrównania. Zadowoleni z wyniku gracze Piasta pewnie rozgrywali piłkę i w pełni kontrolowali wydarzenia na boisku. Gdy wydawało się już pewne, że utrzymają korzystny wynik do przerwy, zupełnie niespodziewanie Arka strzeliła gola. W drugiej minucie doliczonego czasu gry pięknym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Wojciech Wilczyński. Gospodarze mieli prawo narzekać na pecha, bo sędzia miał przedłużyć pierwszą połowę tylko o minutę! W doliczonym czasie z pomocy lekarzy musiał skorzystać kontuzjowany Wilczek, co dało arbitrowi prawo do wydłużenia czasu gry. - Pomimo zdobycia bramki, pierwsza połowa to było w naszym wykonaniu kompletne nieporozumienie. W szatni musiałem powiedzieć piłkarzom kilka "ciepłych" słów - przyznawał Dariusz Pasieka, szkoleniowiec Arki.

Motywacja trenera pozytywnie podziałała na gości. W drugiej połowie, to oni stali się groźniejsi. Doskonałych okazji nie wykorzystali jednak Przemysław Trytko i Tadas Labukas. Pasieka łapał się zresztą za głowę jeszcze kilka razy, po tym jak jego zawodnicy marnowali kolejne "setki". Efekt był taki jak w... pierwszej połowie, bo dominujący na boisku zespół nieoczekiwanie stracił gola. Jednak tym razem ze zdobytej bramki mogli cieszyć się przeciętnie grający gliwiczanie. Po świetnym zagraniu Przemysława Łudzińskiego, w sytuacji sam na sam z Bledzewskim znalazł się Paweł Gamla. Gracz Piasta odpowiedzialny jest przede wszystkim za rozbijanie ataków rywali, ale w tej sytuacji zachował się jak rasowy snajper i pewnym uderzeniem zdobył gola.

Końcówkę spotkania gospodarze jednak znów zawalili. Tym razem dali sobie strzelić wyrównującego gola na 20 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry. Próbujący wybijać piłkę z własnego pola karnego Kamil Glik nieszczęśliwie trafił w Marcina Budzińskiego. Futbolówka odbita od rezerwowego Arki przelobowała Rafała Kwapisza i wpadła do bramki Piasta. - Nie widziałem rywala w tej sytuacji. Wielka szkoda, bo byliśmy lepsi i zasłużyliśmy na wygraną - żałował Glik.

Poprowadź Piasta lub Arkę - Wygraj Ligę »

Minuta po minucie

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowszą wersję.

Pobierz Adobe Flash Player

Piłka nożna>>Ekstraklasa>>14. kolejka
DataDrużynyWynik
20.11.09 17:45 Korona - Zagłębie 3:3
20.11.09 20:00 Legia - Polonia W. 1:1
20.11.09 20:00 Polonia B. - Jagiellonia 1:1
21.11.09 14:45 Piast - Arka 2:2
21.11.09 17:00 Lech - Ruch 3:1
21.11.09 17:00 Lechia - GKS 0:2
21.11.09 19:15 Śląsk - Odra 4:0
22.11.09 17:00 Wisła - Cracovia 0:1

Ekstraklasa

lpdrużynampktbr
1Wisła Kraków174031-13
2Legia Warszawa173522-7
3Lech Poznań173227-16
4Ruch Chorzów173223-16
5GKS Bełchatów172820-15
6Lechia Gdańsk172618-15
7Polonia Bytom172420-16
8Śląsk Wrocław172319-17
9Cracovia Kraków172013-20
10Jagiellonia Białystok171620-16
11Piast Gliwice171621-29
12Korona Kielce171521-30
13Arka Gdynia171514-18
14Polonia Warszawa171513-25
15Zagłębie Lubin171412-26
16Odra Wodzisław171113-28
legendaMistrzlegendaL. EuropylegendaSpadek