Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarze Barcelony wściekli na swojego prezesa. Chodzi o transfer Neymara

Zdaniem madryckiej "Marki" piłkarze Barcelony mają pretensje do prezesa Josepa Marii Bartomeu, że robi za mało, by z powrotem sprowadzić Neymara na Camp Nou.

Grzegorz Krychowiak zdradził, w jaki nowy biznes zainwestował:

Można odnieść wrażenie, że od kilku dni transfer Neymara nie posunął się ani odrobinę do przodu. Ani w stronę Barcelony, ani Realu Madryt, chociaż to te kluby wciąż są nim najpoważniej zainteresowane. Brazylijczyk nadal jest piłkarzem PSG, które chce zarobić na jego transferze ponad 200 milionów euro. Barca proponuje o kilkadziesiąt milionów mniej, Real czeka na kolejne ruchy w tej rozgrywce, a PSG twierdzi, że nie musi sprzedawać piłkarza za wszelką cenę. Najbardziej denerwują się piłkarze Barcelony, którzy doskonale pamiętają o deklaracji, którą kilka miesięcy temu złożył ich prezes. 

Zamieszanie z Neymarem potrwa do końca sierpnia?

Bartomeu miał wtedy obiecać, że zrobi wszystko, by Neymar znów grał w Barcelonie. Tymczasem piłkarze obserwujący działania klubu w tej sprawie twierdzą, że prezes za mało się stara. Szatnia - na czele z jej kapitanem Leo Messim - jest przekonana, że transfer Brazylijczyka jest potrzebny, by w składzie była jeszcze większa konkurencja. Celem Barcelony na ten sezon jest zwycięstwo w Lidze Mistrzów i to Neymar miałby pomóc w jego realizacji.

Katalończycy mieli zaproponować PSG wykupienie 27-latka za 140 milionów euro, ale ta oferta została natychmiast odrzucona. Francuzi szacują, że wciąż mogą sprzedać go za ponad 200 milionów euro i odzyskać zapłacone dwa lata temu rekordowe pieniądze (222 mln euro). Dlatego w Hiszpanii coraz częściej spekuluje się, że sprawa Neymara zostanie rozwiązana dopiero w końcówce okna transferowego, gdy PSG poczuje, że jest pod ścianą i zgodzi się obniżyć swoje oczekiwania. O tym, że pozostania Neymara nie wyobrażają sobie kibice PSG, władze klubu mogą przekonać się już w niedzielę podczas drugiego w tym sezonie meczu na Parc des Princes. Dwa tygodnie temu, gdy PSG grało z Nimes, kibice wywiesili kilka transparentów obrażających Neymara. Tym razem może być podobnie, tym bardziej że Brazylijczyk prawdopodobnie po raz pierwszy w tym sezonie pojawi się na boisku.

Kibice PSG nie chcą Neymara

- Neymar napluł na koszulkę PSG i na ludzi, którzy wydają pieniądze na karnety, z których pokrywany jest kontrakt Brazylijczyka - powiedział Jerome Rothen, były zawodnik PSG i reprezentant Francji, cytowany przez Le Parisien. Większość kibiców ma podobne odczucia i nadzieje, że Neymar odejdzie.

"Marca" dodaje, że piłkarze Barcy taką postawą chcą zmusić prezesa do odważniejszego działania.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Football LIVEFootball LIVE Football LIVE

Więcej o:
Komentarze (11)
Piłkarze Barcelony wściekli na swojego prezesa. Chodzi o transfer Neymara
Zaloguj się
  • marek0175

    Oceniono 3 razy 3

    JAK TAK SZATNI ZALEŻY, TO KAŻDY NIECH ZREZYGNUJE Z CZĘŚCI WYPŁATKI I DOŁOŻY PREZESOWI TE BRAKUJĄCE 80 BANIEK

  • laure-sainclair

    Oceniono 2 razy 2

    mogą sobie zwyciężać ale w Lidze rodzimej, bo Liga Mistrzów jak sama nazwa wskazuje, jest tylko dla Mistrzów

  • aussieozz

    Oceniono 1 raz 1

    Tytuł z doopy

  • aussieozz

    Oceniono 1 raz 1

    Jak zostanie rok w PSG to cena spadnie do 80 góra 90 baniek
    Ciągle kosmos ale przydała B yg się nauczka arabskim gburom z Francji

  • gunston

    Oceniono 1 raz 1

    Tak po prawdzie to Neymar wcześniej napluł na koszulkę Barcelony. Skoro go jednak piłkarze chcą to sami powinni urządzić zrzutę na Brazylijczyka. Stać ich przecież.

  • szaman668

    Oceniono 1 raz 1

    Neymar zasłużył aby spędzić sezon w PSG !

  • d1r3ct

    Oceniono 1 raz 1

    Szatnia i kapitan...mhm. A może agent Neymara i właściciele PSG ? :D Nawet jeśli w Barcelonie się uspokoi to na ile ? I może wobec Messiego uzna swoje miejsce w szeregu, ale co z resztą zawodników, będzie cudował, gwiazdorzył ? I czy to jest typ zawodnika i człowieka, który na lata może zastąpić Messiego ?
    Wolałbym te 200 mln wydać na 4-5 młodych talentów z Ameryki Południowej, Środkowej, Europy i Afryki, ryzyko sukcesy/porażki takie samo, a przynajmniej można potem jeszcze zarobić ;)

  • carper12

    0

    Fake news, a madrycką ,,Markę'' poinformowała szatniarka.

  • silvermane

    0

    Kupili za 222, sprzedali za 200, faktycznie odzyskali inwestycję.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX