Lewandowski krytykowany. Piątek, Wilczek i Zwoliński znowu strzelają [PODSUMOWANIE]

Bramki Kamila Wilczka, Łukasza Zwolińskiego i Krzysztofa Piątka, a także dobre występy innych polskich piłkarzy. Miniony weekend dla większości naszych zawodników grających w ligach zagranicznych był udany. Narzekać mogą tylko nieliczni, m.in. Robert Lewandowski, który znów został skrytykowany przez niemieckie media

Piątek:

Jakub Błaszczykowski – VfL Wolfsburg

W piątek Błaszczykowski rozegrał swój pierwszy mecz w tym sezonie Bundesligi. Skrzydłowy wszedł na boisko na ostatnie 12 minut spotkania jego VfL Wolfsburg z Werderem Brema (0:2), zastępując Renato Steffena. „Wilki” straciły drugą bramkę już z reprezentantem Polski na boisku.

>> Reprezentacja Polski. Cezary Kucharski: Nie rozumiem, dlaczego Błaszczykowski jest w kadrze

Sobota:

Łukasz Zwoliński – HNK Gorica

- Czasami najzwyklejsza zmiana powietrza, zmiana otoczenia może zrobić wielką różnicę. Stwierdziłem, że taki ruch może mi wyjść na dobre, a teraz widać, że to był strzał w dziesiątkę - mówił niedawno Zwoliński w rozmowie ze Sport.pl, oceniając swój transfer do HNK Gorica.

I faktycznie, polski napastnik na chorwackich boiskach się nie zatrzymuje. W 10. kolejce, w sobotnim meczu z Rijeką (2:1), zdobył kolejną bramkę. Już siódmą w tym sezonie ligowym. Razem z Lirim Kastratim (NK Lokomotiva) jest współliderem klasyfikacji strzelców.

>> Łukasz Zwoliński dla Sport.pl: Wysłannicy Milanu i Borussii byli na jednym meczu. Gdzie wolałbym grać? Pomidor

Robert Lewandowski – Bayern Monachium

Kolejny słaby mecz Bayernu Monachium i kolejny przeciętny występ Roberta Lewandowskiego. Mistrzowie Niemiec, po remisie z Augsburgiem (1:1) i porażce z Herthą Berlin (0:2), sensacyjnie przegrali u siebie z Borussią Moenchengladbach (0:3).

Za swój występ znowu skrytykowany został Robert Lewandowski, który na boisku był niewidoczny i bardzo rzadko dochodził do sytuacji strzeleckich.

- Miał jedną okazję i ją zmarnował. Strzelił prosto w bramkarza - napisał o występie Polaka "Abendzeitung Muenchen". - Nie zagrał na swoim poziomie. W pierwszej połowie w ogóle nie zagrażał obrońcom. W drugiej prezentował się nieco lepiej, częściej wychodził na pozycję i strzelił nawet gola, ale był na spalonym - dodaje"tz.de".

>> Piłkarze przebrani za Bayern Monachium: ani dobrej gry, ani walki, ani szczęścia w 0:3 z Borussią

Występy pozostałych Polaków:

Mateusz Klich – 63 minuty w meczu Leeds United – Brentford (1:1)

Paweł Wszołek – 60 minut w meczu QPR – Derby (1:1)

Kamil Grosicki  - 10 minut w meczu Hull – Sheffield (0:1)

Marcin Kamiński90 minut w meczu Fortuny Dusseldorf z Schalke (0:2)

Łukasz Skorupski – 90 minut w meczu Bolonii z Cagliari (0:2)

Wojciech Szczęsny – 90 minut w meczu Juventusu z Udinese (2:0)

Serie A. Udinese - Juventus 0:2. Gol Cristiano Ronaldo [ELEVEN SPORTS]

Niedziela:

Krzysztof Piątek – Genoa

Krzysztof Piątek trafił do bramki w siódmym z rzędu meczu Serie A. Gol Polaka dał Genoi prowadzenie 1:0 z Parmą. Cały mecz jego zespół przegrał jednak 1:3.

Piątek piłkę w siatce Parmy umieścił w szóstej minucie. Wyprzedził rywala w polu karnym, doszedł do dośrodkowania Lazovicia i uderzył tyłem głowy. Piłka przeleciała nad bramkarzem, odbiła się od słupka i wpadła do bramki.

To gol numer dziewięć w wykonaniu Piątka w Serie A. Polak trafiał we wszystkich pierwszych siedmiu kolejkach włoskiej ligi, czym wyrównał osiągnięcie Christiana Vieriego z sezonu 2002/2003. Włoch w tamtym sezonie strzelił 24 gole w 23 meczach.

Piątek pędzi po rekord Gabriela Batistuty. Argentyńczyk sezon 1994/1995 w barwach Fiorentiny zaczął od 11 meczów z bramką. 

Serie A. Genoa - Parma 1:3. Krzysztof Piątek zdobywcą gola dla gospodarzy [ELEVEN SPORTS]

Rafał Gikiewicz – Union Berlin

Bramkarz Rafał Gikiewicz strzałem głową w 95. minucie uratował remis dla Union Berlin w meczu FC Heidenheim (1:1).

Drużyna Polaka przegrywała od 56. minuty po trafieniu Glatzela. W doliczonym czasie gry Union Berlin miał jeszcze rzut wolny. Gikiewicz popędził w pole karne, wyskoczył do dośrodkowania i strzałem głową pokonał bramkarza gości. To pierwszy gol w profesjonalnej karierze 30-latka.

Kamil Wilczek – Broendby

Kamil Wilczek zdobył 10. Bramkę w tym sezonie ligi duńskiej. Polski napastnik gola strzelił w czwartym spotkaniu ligowym z rzędu, a jego Broendby wygrało 3:1 z Aaalborg BK. W tej chwili 30-latek znajduje się na prowadzeniu w klasyfikacji najlepszych strzelców Alka Superligaen. Znajdujący się za nim Dame N’Doye z FC Kopenhagi, obecnie ma na swoim koncie osiem goli.

Występy pozostałych Polaków:

Jan Bednarek – 45 minut w meczu Southampton z Chelsea (0:2)

Damian Kądzior – 78 minut w meczu Dinamo Zagrzeb z Rudes (3:0)

Kamil Glik – 90 minut w meczu AS Monaco z Rennes (1:2)

Grzegorz Krychowiak – 90 minut i żółta kartka w meczu Lokomotiwu Moskwa z CSKA Moskwa (1:0)

Paweł Jaroszyński  - 13 minut w meczu Chievo z Milanem (1:3)

Martiusz Stępiński – 90 minut w meczu Chievo z Milanem (1:3)

Karol Linetty – 83 minuty w meczu Sampdorii z Atalantą (1:0)

Bartosz Bereszyński – 90 minut w meczu Sampdorii z Atalantą (1:0)

Dawid Kownacki – 4 minuty w meczu Sampdorii z Atalantą (1:0)

Serie A. Sampdoria pokonuje na wyjeździe Atalantę. Linetty, Bereszyński i Kownacki na boisku [ELEVEN SPORTS]

Piotr Zieliński  - 90 minut w meczu Napoli z Sassuolo (2:0)

Serie A. Napoli pokonało US Sassuolo 2. Gol Lorenzo Insigne na 2:0 [ELEVEN SPORTS]

Thiago Cionek – 90 minut w meczu Spal z Interem (1:2)

Górski quiz. Jak dobrze znasz geografię świata?
1/15Alpy, najwyższe europejskie góry, NIE są położone na terenie:
Zobacz także
  • Barcelona wyda 90 mln euro! Transferowy hit. Porozumienie osiągnięte. Piłkarz potwierdza
  • Real Madryt szuka sposobu na pozyskanie gwiazdy. To byłby transferowy hit. Chcą 250 mln euro
  • Piotr Zieliński ma problem. Nowy rywal w Napoli?
Komentarze (9)
Lewandowski krytykowany. Piątek, Wilczek i Zwoliński znowu strzelają [PODSUMOWANIE]
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 4 razy 4

    Lewandowski krytykowany - bo reszta drużyny Bayernu to po prostu wymiata...

  • race444

    Oceniono 1 raz 1

    Lewy i Kuba w tej chwili powinni sobie te dwa mecze odpuscic bo niestety formy u nich nie widac a ich gra w reprezentacji moze bardziej zaszkodzic a nizeli pomoc. Panie trenerze pokaz pan, ze masz pan jaja i daj szanse mlodym dobrze zapowiadajacym sie zawodnikom i nawet jezeli przerzniemy oba mecze po 5 do 0 to kiedys ta zmiana pokoleniowa musi nastapic. Jezeli p. Brzeczek nadal ma zamiar stawiac na zawodnikow 30+ i trzon reprezentacji to zawodnicy tego formatu to juz wiem jedno, ze ma ME i MS pojedziemy znowu zagrac 3 mecze lub sie wogole nie zalapiemy. P.S. Lewandowski zagral w ciagu 12 dni 4 mecze a caly weekend balowal na Oktoberfescie, wiec powiedzcie mi w jakiej on bedzie formie.

  • epik73

    Oceniono 1 raz 1

    Każdy w BM grał tragicznie a linia obrony woła o pomstę do nieba

  • purre

    0

    "Rozegrał mecz" 12. minutowy, pierwszy w sezonie i dostał powołanie? Inne asiory 13,10 i rekordzista 4 minuty. Siła ognia!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje