Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wspaniały weekend Polaków za granicą. Kolejne bramki reprezentantów kraju [PODSUMOWANIE]

To był bardzo udany weekend w wykonaniu Polaków, którzy grają na co dzień za granicą. Piotr Zieliński i Kamil Wilczek strzelili po dwa gole. Wilczek jest najlepszym strzelcem ligi duńskiej, a Łukasz Zwoliński ligi chorwackiej! Krzysztof Piątek w debiucie w Serie A również wpisał się na listę strzelców. W Rosji Rybus strzelił, a Krychowiak asystował. Polacy walczą o powołanie do reprezentacji Brzęczka.

W poniedziałek Jerzy Brzęczek powoła kadrę (od razu będą zarówno zawodnicy z lig zagranicznych, jak i z ligi polskiej) na wrześniowe mecze z Włochami w Lidze Narodów, oraz z Irlandią, który zagramy towarzysko we Wrocławiu. Wśród zawodników trwa zażarta walka o to, aby otrzymać powołanie od nowego selekcjonera. Brzęczka czekają bardzo trudne decyzje o tym, kto powinien zostać powołany.

>>> Reprezentacja (powołania). Brzęczek z listą wątpliwości. Grosicki, Błaszczykowski i Reca nie grali. Klich, Piątek i Wilusz do kadry pchają się sami

Piotr Zieliński (Napoli)

Pomocnik Napoli wydawał się być pewniakiem wśród poniedziałkowych powołań, ale swoja dyspozycją w sobotnim meczu z Milanem utwierdził Jerzego Brzęczka, że powołanie dla niego to dobry pomysł. Napoli przegrywało już 0:2, a reprezentant Polski dał impuls dla zespołu, że jeszcze nie wszystko stracone. Na początku drugiej połowy strzelił bramkę kontaktową, natomiast około kwadrans później dał wyrównanie. To zdecydowanie bardzo motywująco podziałało na zawodników Carlo Ancelottiego, którzy po zejściu Zielińskiego poszli za ciosem i ostatecznie udało im się strzelić bramkę na 3:2. Polski pomocnik był bardzo chwalony przez włoskie media za to spotkanie.

Pełne spotkanie w zespole Napoli zagrał również Arkadiusz Milik, ale nie wpisał się na listę strzelców.

>>> Piotr Zieliński jak Zbigniew Boniek. Wyrównał jego rekord

>>> Carlo Ancelotti ocenił fenomenalny występ Zielińskiego. "Trener musi sprawić, żeby był bardziej odważny i zdecydowany"

Krzysztof Piątek (Genoa)

Powiedzieć, że Krzysztof Piątek miał imponujący start w Genoi, to jak nie powiedzieć nic. W sparingach bramki zdobywał jak na zawołanie. Podczas meczu 3. rundy Pucharu Włoch z Lecce strzelił 4 gole i wszystkie w pierwszej połowie (hattrick ustrzelony w 16 minut). Na debiut w Serie A musiał odrobinę dłużej zaczekać, w związku z zawaleniem się mostu w Genui i przełożeniem spotkań klubów z tego miasta. Co się odwlecze, to nie uciecze i już w 6 minucie premierowego spotkania w lidze włoskiej wpisał się na listę strzelców meczu z Empoli. Ostatecznie Genoa wygrała 2:1, a Piątek zagrał pełne spotkanie.

W zespole Empoli cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Michał Marcjanik.

>>> Krzysztof Piątek zachwycił. Davide Ballardini: Boję się o nim mówić

Kamil Wilczek (Broendby)

Broni nie zamierza składać Kamil Wilczek. Mimo dużej konkurencji na pozycji środkowego napastnika, która w ostatnim czasie tylko się powiększa, to były król strzelców Ekstraklasy nie poddaje się i walczy o to, aby zwrócić uwagę na siebie. W niedzielne popołudnie 30-letni snajper zdobył dwie kolejne bramki w lidze duńskiej. Przeciwnikiem Broendby był beniaminek Alka Superligaen, Vendsyssel FF. Piłkarze ze stolicy Danii wygrali 2:1, a Wilczek został liderem klasyfikacji strzelców.

>>> Liga duńska. Kamil Wilczek strzelił dwa gole, jest liderem klasyfikacji strzelców

Robert Lewandowski (Bayern Monachium)

W miniony weekend liga niemiecka zainaugurowała swoje rozgrywki w nowym sezonie. Pierwszym spotkaniem był mecz Bayernu z Hoffenheim i Bawarczycy mimo problemów wygrali 3:1. Na listę strzelców wpisał się Robert Lewandowski, który zdobył bramkę z rzutu karnego. Zrobił to na raty, ponieważ za pierwszym razem reprezentant Polski nie zdołał umieścić piłki w siatce z 11 metra, ale sędzia zadecydował, że należy powtórzyć karnego i za drugim razem udało się pokonać golkipera rywali

>>> Robert Lewandowski zmienił wizerunek. Polak "jak Rumcajs"

>>> Lewandowski skomentował kuriozalnego karnego w meczu Bayernu

Mateusz Klich (Leeds United)

Wychowanek Cracovii odżył w Leeds, kiedy do klubu przeszedł Marcelo Bielsa. Polski pomocnik w niemal każdym meczu ma udział przy bramce swojego zespołu. Tak też było w ten weekend. Klich zagrał pełne spotkanie, a dodatkowo zdobył jedną z trzech bramek, jakie Leeds strzeliło Norwich w sobotnim meczu.

>>> Reprezentacja. Mateusz Klich wróci do kadry? Dobre występy w Leeds United procentują

Maciej Rybus i Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa)

Lokomotiw Moskwa wraca na zwycięski tor. Mistrzowie Rosji w pierwszych trzech spotkaniach nowego sezonu Premier Ligi nie wygrali żadnego meczu. Dopiero przed tygodniem przełamali się z KS Samara, a w niedzielę podtrzymali zwycięską passę. Lokomotiw wygrał z Anży Machaczkała 2:1 i przy każdej z bramek swój udział mieli reprezentanci Polski. Najpierw w 55. minucie wynik meczu otworzył Maciej Rybus, natomiast niecałe 20 minut później na listę strzelców wpisał się Fiodor Smołow, któremu asystował Grzegorz Krychowiak 

>>> Liga rosyjska. Piękny gol Macieja Rybusa, efektowna asysta Grzegorza Krychowiaka, wygrana Lokomotiwu

Adrian Mierzejewski (Changchun)

Kolejny sezon, kolejna liga, a Adrian Mierzejewski dalej pokazuje, że nie ma problemów ze strzelaniem i asystowaniem. W niedzielę jego Changchun Yatai podejmował u siebie Hebei China Fortune i padł wynik 2:2, a Mierzejewski miał udział przy obu bramkach dla swojego zespołu. Najpierw w 71 minucie po strzale z dystansu wpisał się na listę strzelców, a na minutę przed zakończeniem regulaminowego czasu gry asystował przy trafieniu Odiona Ighalo, dzięki czemu Changchun udało się zdobyć punkt.

Łukasz Zwoliński (HNK Gorica)

Łukasz Zwoliński długi czas nie mógł przełamać się w polskiej ekstraklasie. W poprzednim sezonie w pierwszym zespole Pogoni Szczecin zdobył zaledwie jedną bramkę (strzelił ją 23 września). Cofając się jeszcze o kolejny sezon również mamy jedynkę przy dorobku strzeleckim 25-latka (także bramka strzelona w połowie września 2016 roku). W letnim oknie transferowym odszedł do HNK Gorica, gdzie gra aktualnie również Michał Masłowski i to był strzał w "10". Do tej pory zagrał w 5 spotkaniach ligi chorwackiej i zdobył 4 bramki. W sobotę zagrał pełne 90 minut i w 69. minucie wpisał się na listę strzelców, zapewniając jednocześnie swojemu zespołowi komplet punktów. Wychowanek Pogoni Szczecin jest obecnie liderem klasyfikacji strzelców ligi chorwackiej.

Podsumowanie:

Anglia: 

Łukasz Fabiański (West Ham United) – 90 minut z Arsenalem (1-3). Mimo przepuszczonych trzech bramek, został uznany za jednego z lepszych zawodników WHU

Jan Bednarek (Southampton) – poza kadrą meczową

Bartosz Białkowski (Ipswich Town) – 90 minut z Sheffield Wednesday (1-2)

Paweł Olkowski (Bolton Wanderers) – 90 minut z Sheffield United (0-3)

Kamil Grosicki (Hull City) – poza kadrą meczową

Mateusz Klich (Leeds United) – 90 minut i gol z Norwich (3-0)

Bułgaria:

Jakub Świerczok (Łudogorec Razgrad) – 75 minut ze Sławią Sofia (0-0)

Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad) – 90 minut ze Sławią Sofia (0-0)

Chiny:

Adrian Mierzejewski (Changchun Yatai) – 90 minut, gol i asysta z Hebei China Fortune (2-2)

Chorwacja:

Damian Kądzior (Dinamo Zagrzeb) – 90 minut z Lokomotivą Zagrzeb (1-0)

Łukasz Zwoliński (HNK Gorica) – 90 minut i gol z Rudes (2-0); obecnie Zwoliński jest liderem klasyfikacji strzelców

Dania

Kamil Wilczek (Brondby) – 90 minut i 2 gole z Vendsyssel FF (2-1)

Francja:

Kamil Glik (AS Monaco) – 90 minut z Bordeaux (1-2)

Rafał Kurzawa (Amiens) – 15 minut z Reims (4-1)

Igor Lewczuk (Girondins Bordeaux) – na ławce z Monaco (2-1)

Niemcy:

Robert Lewandowski (Bayern Monachium) – 90 minut i gol z Hoffenheim (3-1)

Marcin Kamiński (Fortuna Dusseldorf) – poza kadrą meczową

Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg) – poza kadrą meczową

Rosja:

Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa) – 90 minut i asysta z Anży (2-1)

Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa) – 90 minut i gol z Anży (2-1)

Maciej Wilusz (FK Rostów) – 90 minut z Arsienałem Tuła (1-0)

Ukraina:

Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów) – poza kadrą meczową

Włochy:

Arkadiusz Milik (SSC Napoli) – 90 minut z Milanem (3-2)

Piotr Zieliński (SSC Napoli) – 72 minuty i dublet z Milanem (3-2)

Łukasz Skorupski (Bologna) – 90 minut z Frosinone (0-0)

Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua) – 90 minut. Został upomniany żółtą kartką z Udinese (0-1). Miał udział przy straconej bramce

Dawid Kownacki (Sampdoria Genua) – 18 minut z Udinese (0-1)

Karol Linetty (Sampdoria) – 90 minut z Udinese (0-1)

Paweł Jaroszyński (Chievo Werona) – 90 minut z Fiorentiną (1-6)

Mariusz Stępiński (Chievo Werona) – 90 minut z Fiorentiną (1-6)

Łukasz Teodorczyk (Udinese) – 26 minut z Sampdorią (1-0)

Krzysztof Piątek (Genoa) – 90 minut i gol z Empoli (2-1)

Wojciech Szczęsny (Juventus FC) – 90 minut z Lazio (2-0)

Więcej o: