Sport.pl

Kamil Grabara ośmieszył Alexisa Sancheza. Niezły występ Polaka

Kamil Grabara ośmieszył Alexisa Sancheza w meczu w ramach International Champions Cup z Manchesterem United

Kamil Grabara wykazał się nie lada spokojem w 14. minucie meczu jego Liverpoolu przeciwko Manchesterowi United (4:1). Jeden z jego kolegów ze środka pola wycofał piłkę w swoje pole karne i futbolówkę przejął Grabara. Naciskać na Polaka próbował Alexis Sanchez, który pobiegł za piłką. Młody golkiper nic nie zrobił sobie z tego, że przeciwnik próbuje swoim pressingiem sprawić, aby popełnił błąd i ze stoickim spokojem wyminął Sancheza, a następnie daleko wybił futbolówkę.

To był całkiem udany występ Grabary, przy przepięknym golu z rzutu wolnego zdobytym przez Andreasa Pereirę nie miał najmniejszych szans na obronę.

>>> Odważne słowa Kamila Grabary. "Gdybym bronił w Ekstraklasie, byłbym najlepszy"

Więcej o:
Komentarze (46)
Kamil Grabara ośmieszył Alexisa Sancheza. Niezły występ Polaka
Zaloguj się
  • Jacek Bereda

    Oceniono 7 razy 7

    Nie miał zbyt wiele pracy podczas 45 minut, wolny perfekcyjny a kiwka na Sanchezie przednia. Tylko pamiętajmy, że to mecz towarzyski, taki poważniejszy trening przygotowujący do sezonu.

  • moki1

    Oceniono 10 razy 6

    Tym zagraniem popełnił identyczny błąd jak bramkarz w finale mistrzostw świata.
    Tamten stracił bramkę, temu tym razem się udało.
    A redaktor to chyba jeździ ulicami jednokierunkowymi pod prąd i zachwyca się jeśli uniknie zderzenia.

  • matatjahu

    Oceniono 9 razy 5

    raz na 100 takich rozwiązań się uda. bramkarz powinien unikać tego typu zagrań. nie ma się czym zachwycać, powinien od trenera dostać opierdziel.

  • qwiqqu

    Oceniono 18 razy 4

    Góralski czy Krychowiak pozazdrościliby mu takiego dryblingu ;-)

  • kisssmyass

    Oceniono 4 razy 2

    dryblować z jednym z najlepszych dryblerów na świecie to raczej w wypadku bramkarza, i to raczkującego, igranie z ogniem i g ówniarzernia. . Takie poczucie pewności prędzej czy później kończy się niedobrze dla bramkarza i zespołu. Niech się Garbara spyta Fabiańskiego, Boruca czy Szczęsnego. Oni ten chrzest pokory już przeszli. Co prawda Garbara nieco skompromitował się przy utracie bramki nie tym że nie obronił, ale nawet nie zdążył choćby usiłować coś zrobić. Spuścił tylko zakuty łeb, Tarzan., k urwa!

  • d33mariusz

    Oceniono 2 razy 2

    Dobre. Ale ciekawsze było Boruc vs Giroud.

  • jaceq

    Oceniono 2 razy 2

    Sanczez i jego dzieci.

  • antares777

    Oceniono 1 raz 1

    Najbardziej ośmiesza się "dziennikarz", który wymyśla takie tytuły.

  • balubalu1

    Oceniono 3 razy 1

    Po takim zniewsżeniu Alexis powinien się zaorać,preprosic kibiców,oddać kasę za bilety..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX