Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Verratti skomentował obraźliwe transparenty kibiców skierowane do Neymara. 'Mają do tego prawo'

- Fani mają prawo mówić to, co myślą i mają też prawo do tego, aby wyrażać swoje zdanie. Nie musimy im mówić, jak mają się zachowywać - powiedział Marco Veratti po niedzielnym meczu PSG z Nimes Olympique (3:0). Włoch skomentował w ten sposób zachowanie kibiców, którzy w trakcie spotkania wywieszali obraźliwe transparenty dotyczące Neymara, który niebawem prawdopodobnie opuści zespół mistrzów Francji.

"Wynoś się" lub w wersji bardziej dosadnej "suk***yn" - takimi hasłami Parc des Princes wyraził podczas meczu z Nimes swoje zdanie o sytuacji z Neymarem. Kibice popierają klub, który chce pozbyć się Brazylijczyka.

Marco Veratti skomentował zachowanie kibiców

Fani na trybunach, chcąc by przekaz był wyraźniejszy, niektóre hasła formułowali po hiszpańsku (Neymar nie nauczył się francuskiego). Podczas meczu na Parc des Princes słychać było zatem “Neymar hijo de p**a” czyli “Neymar suki***n”, ale na flagach już po francusku umieszczone były inne komentarze czy życzenia. “Bez serca”, “Wynoś się!”, “Niech spada”, “To wszystko nie jest warte Paulety” oraz nieco większy napis trzymany na trybunach przez paryskich ultrasów: “Bycie spoliczkowanym przez dz***ę, nie zdarza się tylko w remontadach. Przypominasz sobie?”.

Po meczu o zachowanie kibiców pytani byli niektórzy zawodnicy PSG, m.in. Marco Veratti. - Fani mają prawo mówić to, co myślą i mają też prawo do tego, aby wyrażać swoje zdanie. Nie musimy im mówić, jak mają się zachowywać - przyznał Włoch. - Nie wiem, czy Neymar zostanie. To są sprawy, którymi zarządza klub. Ja chciałbym, żeby z nami został. Dla niego najlepsze będzie, jeśli cała sytuacja się po prostu wyjaśni - obojętnie, czy zostanie, czy odejdzie - dodał.

Wygrana bez Neymara

Nie wiadomo czy wiadomości wypisywane i wyśpiewywane przez fanów trafiły do piłkarza. Już od kilku dni było wiadomo, że Neymar w spotkaniu z Nimes nie zagra. Dyrektor sportowy klubu, Leonardo przyznał, że negocjacje w sprawie jego transferu są bardzo zaawansowane. Zawodnik miałby powędrować do Realu Madryt. Pod nieobecność Brazylijczyka na boisku (i zapewne także na trybunach) PSG wygrało z Nimes 3:0. Bramki zdobyli Edinson Cavani, Kylian Mbappe i Angel Di Maria. Z ławki rezerwowych spotkanie oglądał polski bramkarz Marcin Bułka.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Football LIVEFootball LIVE Football LIVE