Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"France Football" ujawnia kulisy konfliktu Hatema Ben Arfy z PSG

Hatem Ben Arfa jest zawodnikiem Paris Saint Germain od początku sezonu 2016/2017. Francuz ostatni mecz dla tego klubu zagrał w marcu 2017 roku, od tamtej pory na boisku się nie pojawił - przez konflikt z trenerem oraz władzami klubu. Magazyn "France Football" przybliża, jak wyglądało ostatnie 12 miesięcy w wykonaniu skrzydłowego.

Żarty z prezydenta PSG, Nassera Al-Khelafiego, uprzykrzanie życia Unaiowi Emery'emu czy jedzenie kebabów na klubowym parkingu. To tylko część informacji jakie ujawnia prestiżowy francuski magazyn.

Po porażce z Barceloną na Camp Nou, kiedy Katalończycy odrobili wysokie straty z pierwszego meczu i awansowała do kolejnej fazy kosztem PSG, Ben Arfa miał drwić ze swojego trenera, że nawet gdyby trenował najlepszy zespól na świecie, to zaszedłby najdalej do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Bardzo często skrzydłowy naśmiewał się również z prób mówienia po francusku przez hiszpańskiego szkoleniowca.

Być może taka reakcja zawodnika była spowodowana podrażnionym przez Emery'ego ego. Jesienią 2016 roku, kiedy mniej lub więcej Ben Arfa grał w zespole ze stolicy kraju, szkoleniowiec PSG zarzucił skrzydłowemu, że ten gra zbyt samolubnie oraz że nie jest Lionelem Messim, żeby grać w ten sposób.

Oberwało się nie tylko trenerowi wicemistrzów Francji, ale i prezydentowi klubu. W kwietniu 2017 roku Ben Arfa miał zażartować sobie z Nassera Al-Khelaifiego i do emira Kataru, Hamada bin Khalifa Al Thaniego, powiedział, że łatwiej jest się mu z nim dogadać, niż z Al-Khelaifim. Prezydent klubu usłyszał wypowiedź swojego zawodnika i obiecał, że już nigdy nie da mu szansy w PSG. W bieżącym sezonie Dani Alves miał nawet prosić dyrektorów sportowych klubu o przywrócenie piłkarza do pierwszego zespołu, ze względu na jego wielkie umiejętności, ale władze drużyny pozostały nieugięte.

Ben Arfa zastanawiał się nad tym, w jaki sposób będzie obchodził swoje 31. urodziny. Aby sprowokować sztab paryżan miał przynieść każdemu zawodnikowi PSG pudełko pizzy.

To nie jedyna sytuacja z jedzeniem w tle. Jeden z pracowników francuskiego klubu nakrył skrzydłowego na jedzeniu kebaba na parkingu przed ośrodkiem treningowym "Camp des Loges".

Zawodnik był namawiany do odejścia do innych zespołów. Najpierw jesienią 2016 roku Patrick Kluivert, który pełnił wtedy funkcję dyrektora sportowego PSG namawiał Ben Arfę na transfer do Fenerbahce, a kilka miesięcy później klub dogadał się z Niceą w sprawie wymiany, wedle której zawodnik miał trafić na Lazurowe Wybrzeże, a do PSG przyszedłby Jean Seri (paryżanie mieliby dopłacić jeszcze kilka milionów). Do takiego ruchu namawiał go nawet Mario Balotelli, ale 31-latek odrzucił obydwie oferty.

Zawodnik najwyraźniej nic sobie nie robi z tego, że od roku nie gra. Co więcej na Instagramie umieścił zdjęcie, na którym... świętuje to wydarzenie.

Za pośrednictwem mediów społecznościowych zawodnik poinformował, że odejdzie z PSG po zakończeniu obecnego sezonu. Tym samym Ben Arfa zdecydował się zostać do samego końca kontraktu (wygasającego w czerwcu 2018 roku), pobierając przy tym niemałą pensję ok. pół miliona euro za miesiąc.

Więcej o:
Komentarze (19)
"France Football" ujawnia kulisy konfliktu Hatema Ben Arfy z PSG
Zaloguj się
  • alt-stettin

    Oceniono 13 razy 5

    Hatem Ben Arfa, Nasser Al-Khelafi, Hamad bin Khalif Al Thani... Przypominam, że temat dotyczy klubu ze stolicy Francji, a nie targu wielbłądów w Pakistanie. Tak pod rozwagę.

  • tomcioned

    Oceniono 6 razy 4

    Dziwne że nie oskarża klub o rasizm.

  • wyjadacz_parkietuf

    Oceniono 1 raz 1

    Czyżby zapisał się do "Klubu Kokosa"?? ;)

  • s0nar

    Oceniono 1 raz 1

    Ten Paryż to jedna wielka farsa. Para klub, para trener, para prezes i para piłkarze, którzy jarają się tym, że nie grają. Ważne, że kasa się zgadza.

  • hopsiupbeccc

    Oceniono 1 raz 1

    o nie tylko nie kebab, pewnie jeszcze z glutenem

  • rownowaznik

    0

    Gwiazdą to był w Newcastle.

  • kadykianus

    0

    Jesli koles zarabia 0.5 mln na miesiac to naprawde nic nie musi. To nie jego postepowanie jest patologia tylko jego pensja. Jego postepowanie jest zwyczajne i sensowne. Jest czlowiekiem - ma emocje, uczucia jak wszyscy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX