Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Transfer Piątka coraz bliżej? Prezes wychwala polskiego napastnika

- Jestem pewien, że Krzysztof Piątek wróci do wysokiej dyspozycji - mówił w rozmowie ze "Sky Sport" Giorgio Perinetti, były prezes Genoi.

W poprzednim sezonie Krzysztof Piątek, grając dla Genoi i Milanu, zdobył aż 30 bramek. 22 razy wpisywał się na listę strzelców w Serie A, z kolei osiem razy trafiał do bramki w Pucharze Włoch. W obecnych rozgrywkach idzie mu znacznie gorzej. Polak rozegrał już dwanaście meczów, ale strzelił zaledwie trzy ligowe gole, w tym dwa z rzutów karnych.

Jego słabsza dyspozycja przekłada się także na miejsce Milanu w lidze włoskiej. Zespół Stefano Pioliego zajmuje dopiero 14 miejsce w tabeli.

Łukasz Piszczek podsumowuje swoją karierę w rozmowie z Pawłem Wilkowiczem [WIDEO]

W rozmowie z "TVP Sport" Piątek opowiedział o różnicach między poprzednim sezonem, w którym 22 gole, a obecnymi, jak na razie nieudanymi dla Milanu, rozgrywkami. "Jestem spokojny. Takie rzeczy mnie nie ruszają. Nie ruszały mnie okładki w tamtym sezonie, gdy określano mnie papieżem piłki. Liczy się moje zdanie oraz opinie ludzi, z którymi współpracuję. Nie jest oczywiście tak, że wszystko robię dobrze, a winny jest brak szczęścia. W ostatnich meczach zdarzały mi się błędy, ale Messi, Ronaldo i inni najlepsi napastnicy również marnują sytuacje. Tak naprawdę straciłem kilka spotkań, bo drużyna próbowała dostosować się do systemu trenera Marco Giampaolo [szkoleniowiec został zwolniony w październiku- red.] - powiedział Piątek w rozmowie z "TVP Sport".

"Piątek wróci do dobrej gry"

I choć nawet "La Gazzetta dello Sport" umieściła Polaka wśród największych rozczarowań sezonu, to niektórzy wciąż mocno wierzą, że Polak się wkrótce przebudzi.

- Piątek to silny i zdeterminowany piłkarz, który wywarł wielki wpływ na włoski futbol i Genuę. Miał także dobry moment w AC Milan. Tam mu jednak nikt nie pomagał, a on jest graczem, który musi poprawić grę drużynową. Sytuacja, w jakiej jest zespół z Mediolanu mu nie pomaga, ale Piątek wróci do dobrej gry - mówił w rozmowie ze "Sky Sport" Giorgio Perinetti, były prezes Genoi.

Perinetti pracował w klubie do czerwca 2019 roku, a już miesiąc później Genoa zapłaciła Cracovii za napastnika około 4,5 mln euro.

Kolejny transfer?

Krzysztof Piątek może zostać wypożyczony z Milanu do Genoi i wrócić do klubu, z którego trafił na San Siro - informuje 'La Gazzetta dello Sport'. Polak miał dostać od swojego klubu ultimatum - jeżeli nie zacznie strzelać goli w pięciu następnych meczach, to zostanie odesłany na wypożyczenie.

Więcej o:
Komentarze (16)
Transfer Piątka coraz bliżej? Prezes wychwala polskiego napastnika
Zaloguj się
  • szaja25

    Oceniono 2 razy 2

    Czyli ,trafi do klubu Kokosa.

  • peterjk

    Oceniono 2 razy 2

    Ronaldo też zdobył w tym sezonie tylko 5 goli ( w tym też rzuty karne oczywiście), a on w przeciwieństwie do Piatka ma mnöstwo podań. Piatek na pewno da sobie radę, niestety Milan jest słaby., a nowy szkoleniowiec nie gwarantuje niczeho dobrego, niestety.

  • eurotram

    Oceniono 1 raz 1

    Nie wiem,czy to dobry kierunek na wypożyczenie. Z jednej strony Genoa grała na Piątka (a tego mu trzeba jako 9-ce), z drugiej Genoa jest jeszcze słabsza niż za czasów Krzyśka, więc z sytuacjami bramkowymi może być ciężej...

  • boromir195419

    0

    Bzdurne opinie że Milan sobie nie radzi bo ... Piątek nie strzela . Fakt że z dyspozycją u niego ostatnio nie najlepiej . Niemniej jest młody , ambitny i pracowity . Jeśli się nie załamie to wcześniej czy później ''zaskoczy '' . Podobnie jest z Milikiem którego usprawiedliwia cała seria paskudnych kontuzji .

  • monodeluxe

    Oceniono 2 razy -2

    Legia z Piątkiem w składzie wygrałaby Ligę Mistrzów. Pewne info z góry.

  • mer-llink

    Oceniono 7 razy -3

    P. Red. "ap" pisze o panu Piątku z jedynie słusznym narodowym wzmożeniem:
    Znowu jakiś Nasz, któremu wredni kapitaliści wsuwają piach w szprychy i leją jak wół do karety!
    Gdyby nie to, to ho! ho! ho!!! Dopiero byśmy im pokazali! A tu jakiś antypolski spisek: my im wysyłamy najlepsze nasze owoce, wyhodowane pod ojczystymi strzechami, a tamte gamonie ich zagospodarować nie umieją... Pardon: nie umią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX