Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Szalony mecz drużyn Polaków w Serie A! Siedem goli i wielkie kontrowersje!

Trzy gole w pierwszej połowie i cztery w drugiej. Napoli po fantastycznym meczu, pełnym kontrowersji, pokonało Fiorentinę 4:3 w 1. kolejce ligi włoskiej. W drużynie gospodarzy wystąpił Bartłomiej Drągowski, a w zespole gości zobaczyliśmy Piotra Zielińskiego.

Czy Piątka czeka łatwiejszy sezon niż rok temu?

W 9. minucie sędzia odgwizdał rzut karny po zagraniu ręką Piotra Zielińskiego. Jedenastkę na gola zamienił Pulgar, nowy zawodnik Fiorentiny. Decyzja arbitra o przyznaniu karnego była kontrowersyjna.

W 38. minucie był już remis, bo cudownym strzałem z dystansu popisał się Dries Mertens, który w pierwszym składzie zastąpił kontuzjowanego Arkadiusza Mlika. Pod koniec pierwszej połowy Napoli objęło prowadzenie. Sędzia Davide Massa dał się nabrać przez Mertensa, który wymusił rzut karny.

Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Lorenzo Insigne i pokonał Bartłomieja Drągowskiego. Po pierwszej połowie Napoli prowadziło 2:1.

W 52. minucie Fiorentina miała rzut rożny, który zakończył się precyzyjną główką Milenkovicia. Obrońca Violi doprowadził do remisu.

240 sekund później Napoli znowu objęło prowadzenie. Tym razem mierzonym uderzeniem z linii pola karnego popisał się Callejon.

W 65. minucie na 3:3 bramkę zdobył Kevin Prince Boateng, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie. 120 sekund później piękną zespołową akcję Napoli rozpoczął Piotr Zieliński, który rozegrał dobry mecz. Ostatecznie akcję zakończył Insigne, który wykorzystał świetne podanie Callejona.

Pod koniec spotkania na murawie pojawił się Franck Ribery, który debiutował w barwach gospodarzy. Francuz w doliczonym czasie gry był faulowany na linii pola karnego, ale arbiter miał inne zdanie.

Mecz zakończył się wygraną Napoli 4:3. Wcześniej Juventus ograł Parmę 1:0.

Więcej o:
Komentarze (4)
Szalony mecz drużyn Polaków w Serie A! Siedem goli i wielkie kontrowersje!
Zaloguj się
  • 1234pablo

    Oceniono 2 razy 0

    Komentatorzy, mimo powtórek, też g... widzieli, więc trochę trudno mieć pretensje do sędziego. No, ale po meczu oczywiście mieli. Co do sytuacji z Riberym to akurat karnego być nie powinno, bo był ciągnięty za rękę przed polem karnym, a tak naprawdę to on zaczął tą sytuację łapiąc obrońcę za koszulkę.

  • byann

    Oceniono 4 razy 0

    Ale cyrk. Ani VAR, ani nowe reguły nic nie zmieniają.
    A Drągowski przespał mecz. Wielki mi bramkarz.

  • slabe

    Oceniono 2 razy 0

    Milik musi spadać z tej pseudo drużyny jak najszybciej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX