Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Krzysztof Piątek znowu został zmieniony tuż po golu. Tłumaczymy dlaczego

Krzysztof Piątek w drugim meczu z rzędu zszedł z boiska tuż po strzelonym golu. Trener Milanu Gennaro Gattuso w ten sposób nie dał mu szansy na ustrzelenie hat-tricka i utrudnia Polakowi walkę o koronę króla strzelców, ale musi zadowolić również Patricka Cutrone.

Video pochodzi z serwisu VOD

Zaledwie siedem minut po strzeleniu drugiego gola w meczu z Atalantą Krzysztof Piątek musiał zejść z boiska i ustąpić miejsca Patrickowi Cutrone. Polak tchnął w Milan nowe życie swoim golem tuż przed przerwą na 1:1, by w 61. minucie podwyższyć wynik na 3:1. Jednak to już drugi ligowy mecz z rzędu, w którym Piątek schodzi z boiska tuż po zdobyciu bramki. Z Cagliari (3:0) trafił w 62. minucie, by zostać zmienionym przez Cutrone już trzy minuty później. Polak po meczu z Atalantą nie może być szczęśliwy, z pewnością myślał już o ustrzeleniu hat-tricka, zwłaszcza w kontekście walki o koronę króla strzelców. - Mówi tylko "gol, gol, gol". Czasem mam wrażenie, że męczy się na rozgrzewkach, tak jakby chciał powiedzieć: dlaczego my to robimy, grajmy już - mówił Gattuso o nim przed meczem.

- Cutrone oferuje więcej w kontekście pracy zespołowej, zwłaszcza wchodząc z ławki, gdy jest wypoczęty. Piątek daje z siebie wszystko, ale według mnie nieco rzadziej cofa się po piłkę. Wszystko po to, by być przygotowanym, gdy piłka trafi na szpicę - uważa Jacopo Piotto, dziennikarz i analityk Sky Italia oraz WhoScored.com. Piątek jest dużo silniejszy i bardziej kompletny niż Cutrone, ale to Włoch jest jeszcze bardziej walecznym, bardziej namolnym piłkarzem. Dużo bardziej skupia się na przeszkadzaniu rywalom. - Cholernie go lubię. Wchodzi i zaczyna walczyć o każdą straconą piłkę - mówił o nim Wojciech Szczęsny. Z tego względu Gattuso uznał, że w tym fragmencie spotkania - Milan prowadził już 3:1 i zaczął czyhać na kontrataki - to właśnie wypoczęty Cutrone będzie mu bardziej potrzebny, by przeszkadzać rywalowi w rozegraniu.

Piątek walczy z Cutrone

Istnieje jeszcze drugi powód. - Gattuso prawdopodobnie przypomina Piątkowi, że pomimo niesamowitej serii strzeleckiej nadal walczy o miejsce w pierwszym składzie. W ten sposób jednocześnie podtrzymuje nadzieje w Cutrone - tłumaczy Piotto. Obaj panowie walczą o koszulkę z wymarzonym numerem 9, którego na razie nikomu nie przyznano. Dostanie go piłkarz, który bardziej na to zasłuży.

- Jest mi przykro, że odstawiam Cutrone na kilka meczów, ale muszę kierować się dobrem drużyny - przyznał trener Milanu na początku lutego. - Gattuso musi dokonać wyborów, które nieuchronnie prowadzą do posadzenia biednego Cutrone na ławce rezerwowych. Niełatwo sobie z tym poradzić, a sam Gattuso również się martwi. Mówi, że "nie może zabić Cutrone w ten sposób" - pisała "La Repubblica".

Piątek często będzie schodził z boiska

Cutrone jest uwielbiany przez kibiców Milanu i klub łatwo z niego nie zrezygnuje, ale 21-latek stał się największą ofiarą kapitalnej formy Krzysztofa Piątka. Musi siedzieć na ławce i czekać na swoją szansę: tak jak w meczu z Atalantą, gdy to jego styl gry bardziej odpowiadał temu, co potrzebował Milan w tej konkretnej sytuacji. Z tego względu Piątek jeszcze niejednokrotnie może przedwcześnie zejść z boiska. W tej chwili ma szanse na rozegranie 90 minut w dwóch przypadkach: jeśli Cutrone nie będzie mógł grać lub jeśli Milan będzie gonił wynik i Gattuso zdecyduje się na grę dwójką napastników.

Więcej o:
Komentarze (60)
Krzysztof Piątek znowu został zmieniony tuż po golu. Tłumaczymy dlaczego
Zaloguj się
  • mogli77

    Oceniono 19 razy 19

    Jestem kibicem Milanu i Piątek jest po prostu zbyt cenny a Gatuso juz myslami jest przy piatkowym meczu. Widac, ze Piatek pod koniec meczu powloczy nogami, daje z siebie 150% i 90 minut co mecz byloby zabojcze dla niego. Moja osobista opinia.

  • el.pistolero

    Oceniono 14 razy 14

    Bardzo dobry ruch ze strony trenera. Lepiej dbać o dwie strzelby, bo jak pierwszą złapie niemoc, np kontuzja, to druga gotowa do odpalenia. Rekordziki, hattricki itd, to tylko statystki, a na koniec liczy się jedynie wynik sportowy. Z tego rozliczany jest trener.

  • voooo

    Oceniono 30 razy 14

    Słaby trener, kieruje się emocjami nie faktami i dobrem drużyny.
    Chcesz wygrywać to nie ma sentymentów. Na pewno zszedł za wcześnie.Ciekawe co by mówili jakby skończyło się 3:3, a mogło tak być Milan nie był wcale lepszy. Piątek wygrał mecz z niczego tak prawda.
    Cutrone jest dużo słabszy, jak chcą go holować to Piątek odejdzie.
    Dużo walczy? i co z tego , jakbym słyszał o napastniku z ekstraklasy.

  • voooo

    Oceniono 22 razy 10

    W 1 połowie Milan nie stworza żadnego zagrożenia. Przegrywa i nagle Piątek strzela z niczego i odmienia mecz. Potem strzela drugą i jest pierwszy do zmiany?
    Coś tu jest nie tak. Gatuso nie chce frustrować Cutrone to będzie miał dwóch sfrustrowanych.

  • boliver

    Oceniono 10 razy 8

    Gattuso jest szefem,,
    Wiec szef ma zawsze racje,,

    Punkt pierwszy i dziesiaty,,

  • spectator_zm

    Oceniono 10 razy 8

    Od kiedy to w piłce na tym poziomie są jakieś sentymenty? To wszystko stek bzdur! Piątek gra, bo strzela gole - Cutrone nie, bo nie strzela i wszystko na ten temat. A Gatuso zdejmuje Piątka tylko dlatego, by go oszczędzać przed następnymi meczami i to w sytuacjach, gdy wynik na korzyść Milanu jest już rozstrzygnięty...

  • lukasgld

    Oceniono 6 razy 6

    Cutrone to inny zawodnik. Piątek daje im na razie bramki. Cutrone spokój w ataku i utrzymanie się przy piłce z tego wynika.

  • starszy-65

    Oceniono 5 razy 5

    Jeżeli ta analiza jest prawdziwa to obaj piłkarze muszą się podzielić rolami które przypisuje im trener bo przecież liczy się dobro drużyny bo gdyby jej się nie wiodło to i piłkarze mieliby do tyłu- mają trudną rolę ale dadzą sobie radę bo obaj są wspaniali.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX