Sport.pl

Włoski komentator znowu "oszalał" po golu Krzysztofa Piątka. To hit internetu [WIDEO]

Włoski komentator sportowy Tiziano Crudeli bardzo ekspresyjnie reagował po ostatnich bramkach Krzysztofa Piątka dla Milanu. Wideo z reakcją dziennikarza z meczu z Cagliari jest hitem internetu.

Tiziano Crudeli to nie tylko włoski komentator piłki nożnej, ale także prywatnie kibic AC Milan. Dziennikarz miał okazję relacjonować ostatnio trzy spotkania mediolańskiej drużyny: przeciwko Napoli w Pucharze Włoch oraz ligowe przeciwko Romie i Cagliari. W każdym z nich gola strzelał Krzysztof Piątek (z Napoli nawet dwa), na co Crudeli reagował bardzo ekspresyjnie. - Piątek, Piątek, Piątek! Gol! Dublet! Mój pistolet działa, a twój nie! - krzyczał w studiu doświadczony komentator po każdej bramce Piątka, naśladując charakterystyczną cieszynkę polskiego napastnika.

Niedzielny mecz Milanu z Cagliari zakończył się wynikiem 3:0. Krzysztof Piątek strzelił ostatnią bramkę tego meczu.

 
 
 

Krzysztof Piątek na ustach całych Włoch

Krzysztof Piątek po transferze z Cracovii do Genoi bardzo szybko zadomowił się na boiskach Serie A. W styczniu za 35 mln euro został kupiony przez AC Milan, w którym od początku imponuje formą. Za sprawą swojej skuteczności i oryginalnego sposobu okazywania radości ze zdobytych bramek otrzymał we Włoszech przydomek ""Il Pistolero".

Więcej o:
Komentarze (13)
Włoski komentator znowu "oszalał" po golu Krzysztofa Piątka. To hit internetu [WIDEO]
Zaloguj się
  • nelsonpuszysty

    Oceniono 2 razy 2

    Naiwnie sądziłem, że Szpakowski nie ma sobie równych w kretynizmie, ale jednak, konkurencja nie śpi.

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 2

    To w studiu nie bylo gasnicy?

  • taiczo

    Oceniono 1 raz 1

    Kolo mocno pokręcony i o ile za 1 razem było to zabawne tak teraz wygląda to głupio.

  • hamilton-8355

    Oceniono 2 razy 0

    : Reklama treści pornograficznych nie jest reklamą bezwzględnie zakazaną w polskim systemie prawnym, jednakże podlega obostrzeniom ze względu na osoby, do których może być kierowana.

    Kwestię dopuszczalności reklamowania treści erotycznych lub pornograficznych należy rozpatrywać przede wszystkim na gruncie prawa karnego, przy czym w pierwszej kolejności należy rozstrzygnąć, co oznaczają pojęcia „treści pornograficzne” i „treści erotyczne”. W obecnym stanie prawnym brak jest definicji legalnej takiego sformułowania, nie zawiera jej w szczególności Kodeks karny (chociaż się nim posługuje). Próbę zdefiniowania „treści pornograficznych” podjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 listopada 2010 r., stwierdzając, że „treści pornograficzne” to zawarte w utrwalonej formie (np. film, zdjęcia, czasopisma, książki, obrazy) lub nie (np. pokazy na żywo), prezentacje czynności seksualnych człowieka (zwłaszcza ukazywanie organów płciowych człowieka w ich funkcjach seksualnych), i to zarówno w wymiarze niesprzecznym z ich biologicznym ukierunkowaniem, jak i czynności seksualnych człowieka sprzecznych z przyjętymi w społeczeństwie wzorcami zachowań seksualnych.

    Zgodnie z art. 202 § 1 – kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    Detektyw Wydziału dw. z Cyberprzestępczością
    KWP we Wrocławiu
    Zespół Informatyki Śledczej
    @wr.policja.gov.pl
    tel. 71-340-24-34, 87 124 34

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 0

    Teraz podobno na wszystko maja pigulki...

  • sselrats

    Oceniono 5 razy -1

    Ksywa "naj@bana wuwuzela"?

  • doktoron

    Oceniono 1 raz -1

    Wy chyba też...

  • dreyer

    Oceniono 3 razy -1

    To nie komentator, który oszalał, ale szaleniec, który komentuje mecze.

  • panieleszku

    Oceniono 4 razy -2

    Szanowny redaktorzyno, co nie umie podpisać się z imienia: "Wideo z reakcją dziennikarza z meczu z Cagliari jest hitem internetu." - Cagliari powiadasz? Bo film ma już ponad tydzień i to redakcja z meczu z Napoli...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX