Sport.pl

Słynny dyrektor sportowy niezbyt pochlebnie: Krzysztof Piątek? Dobry tylko w Genoi

Krzysztof Piątek jest objawieniem tego sezonu w Serie A i coraz częściej plotkuje się o jego potencjalnym transferze do mocniejszego klubu. Jednak nie wszyscy są do takiego pomysłu przekonani. Wśród sceptyków jest Monchi, dyrektor sportowy Romy. - Moim zdaniem Piątek jest silny, ale w Genoi - mówi.

Latem działacze Genoi dokonali mistrzowskiej transakcji. Kupili nieznanego w Europie napastnika Cracovii za zaledwie 4.5 mln euro. Dziś mają w klubie jedną z rewelacji sezonu. Licząc wszystkie rozgrywki w tym sezonie, polski napastnik w 21 spotkaniach zdobył aż 19 bramek.

- To nowoczesny napastnik, znajduje się na boisku w odpowiednim miejsc. Ma zmysł do strzelania goli i cechuje się wielkim opanowaniem. Do tego ma świetny strzał zza pola karnego - mówi o nim Cesare Prandelli, trener Polaka.

Fantastyczna postawa napastnika uruchomiła lawinę plotek. Dziennikarze "Mundo Deportivo" twierdzą, że o pozyskanie Piątka będzie walczył Real Madryt. Spekulowano także o zainteresowaniu ze strony Milanu oraz Romy. Ale dyrektor sportowy Romy uciął temat.

- Transfer byłby możliwy, gdyby nie życzyli sobie 70 milionów. Moim zdaniem Piątek jest silny, ale w Genoi. Czy jesteśmy przekonani, że byłoby tak samo w klubie pokroju np. Chelsea? – pyta Monchi, cytowany przez portal calciomercato.it.

Monchi jest uznawany za jednego z najlepszych dyrektorów sportowych na świecie. Ma niesamowity dar wyłapywania talentów. Pracując w Sevilli sprowadził takich piłkarzy jak: Dani Alves, Julio Baptista, Adriano, Ivan Rakitić, Alvaro Negredo, Luis Fabiano, Carlos Bacca, czy Grzegorz Krychowiak, by sprzedać ich później do lepszych klubów z kilkukrotnym przebiciem.

Więcej o:
Komentarze (25)
Słynny dyrektor sportowy niezbyt pochlebnie: Krzysztof Piątek? Dobry tylko w Genoi
Zaloguj się
  • debordian

    Oceniono 11 razy 5

    O co mu chodzi? W silniejszym klubie miałby przecież łatwiej niż w Genoi. Dlaczego jest dobry w słanej Genoi, a będzie kiepski w silnej, dajmy na to, Chelsea? Nie rozumiem tego toku myślenia.

  • lorca_mallorca

    Oceniono 4 razy 4

    "Silny, ale w Genoi" nie znaczy to samo, co "silny tylko w Genoi". To pierwsze sugeruje wątpliwość, to drugie - pewność. Monchi nie odkrywa zresztą Ameryki - przed wakacjami Piątek był nieznanym nikomu pryszczem z dalekiego wschodu. Pół sezonu to trochę mało, by oceniać, czy to, co ogladamy, to zapowiedź dalszych sukcesów, czy absolutny szczyt. 70 mln za kogoś takiego, jak Piątek, to właściwie koniec negocjacji.

  • piotr33k2

    Oceniono 7 razy 3

    Piatek owszem może sie jeszcze rozwinąć ale to i tak bedzie tylko góra 50 proc. tego reprezentuje soba Lewandowski w dobrej formie .nawet Milik to wiekszy talent i lepszy piłkarz który zrobi większa kariere od Piątka .Piątek to taka dobra średnia europejska klasa napastnika , tylko tyle i aż tyle .

  • epsom

    Oceniono 2 razy 2

    To niechodzi o umiejetnosci a o 70 milionow. Chcialby za darmo takiego zawodnika.

  • marek0175

    0

    Monchi też był dobry w Sevilli bo w Romie nie pokazuje nic. Może jego czas już minął. Z Piątkiem może być to samo, jak zmieni otoczenie. Ale jak przechodził do Genui też nikt nie mówił że to wielkie wzmocnienie

  • thehighestdegreeofevery

    0

    Monchi? same "sukcesy" w Romie-sprzedał Salacha za drobne,potem Allisona i Naingolana,nie "wyszedł: mu transfer Malcolma.Więc wniosek że warto kupić Piątka skoro Monchi w niego nie wierzy.Piątek to talent i profesionalizm na najwyższym poziomie

  • hen354

    Oceniono 4 razy 0

    W Chelsea by nie strzelal bo oni maja mniejsze bramki, nie podaja do napastnikow i stawiaja po 2 bramkarzy.

  • pjck

    Oceniono 5 razy -1

    Obawiam się, że facet może mieć rację.

    W ogóle, jak się bierze Polaka, trzeba być ostrożnym. Człowiek może być objawieniem - i siąść po kilku tygodniach (nie mówię, że tak na pewno będzie z Piątkiem). Nie ta forma fizyczna, nie ten styl gry. Do tego z głową nie tak. Ramiona opuszczone, oddychanie rękawami - przyzwczajony do odpoczynku podczas meczu, a tu się nie da.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX