Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Cristiano Ronaldo: Z Realu odszedłem przez Florentino Pereza

- Po czterech, pięciu latach prezes patrzył na mnie tak, jakbym nie był mu już niezbędny. Dlatego zacząłem myśleć o odejściu - powiedział Cristiano Ronaldo w wywiadzie dla "France Football"

- Czułem, że już nie jestem traktowany tak samo jak w pierwszych latach. Już nie byłem dla nich tym "Cristiano Ronaldo". W oczach prezesa już nie widziałem tego co wcześniej. Oni to przedstawili tak, że ja poprosiłem o odejście. Trochę prawdy w tym jest, ale też miałem wrażenie, że prezes już nie będzie chciał mnie zatrzymać - przyznał Portugalczyk w rozmowie, która ukaże się w najnowszym "France Football". Fragmenty wywiadu zacytował z wyprzedzeniem "The Guardian".

>> Onda Cero: Julen Lopetegui poprowadził ostatni trening w Realu Madryt

- Prezes Perez pewnie wolałbym, żebym nadal był w Realu, ale dał mi odczuć, że jeśli odejdę, to nic wielkiego się nie stanie. Nie chodziło o pieniądze. Gdybym przeniósł się do Chin, zarobiłbym pięć razy więcej niż w Juventusie czy Realu. Nie przyjechałem do Włoch po pieniądze. Zarabiałem tak samo albo więcej w Madrycie. Różnica polega jednak na tym, że w Juve naprawdę mnie chcieli. Powiedzieli mi to jasno i pokazywali od samego początku - mówi Cristiano Ronaldo.

>> Fatalna sytuacja Realu Madryt. Jest bliżej strefy spadkowej, niż pierwszego miejsca [TABELA LIGI HISZPAŃSKIEJ]

33-latek skrytykował otwarcie Florentino Pereza. - Zawsze widział we mnie tylko kogoś, z kim można zrobić biznes. To, co mi mówił, nigdy nie pochodziło z serca.

Portugalczyk został też zapytany o sprawę rzekomego gwałtu, którego miał się dopuścić w 2009 na Amerykance Kathryn Mayordze. - Pewnego dnia prawda wyjdzie na jaw. I ludzie którzy mnie dziś krytykują, grzebią w moim życiu, zamieniają je w cyrk, wszystko zrozumieją. Wyjaśniłem wszystko mojej partnerce. Mój syn jest jeszcze za mały, by to zrozumieć. Najgorzej jest z mamą i siostrami, są wstrząśnięte i bardzo złe. Pierwszy raz w życiu widziałem je w takim stanie.

Więcej o:
Komentarze (28)
Cristiano Ronaldo: Z Realu odszedłem przez Florentino Pereza
Zaloguj się
  • 66kropek

    Oceniono 12 razy 10

    Co ten Perez miał zrobić właściwie? Przysyłać mu codziennie kwiaty i czekoladki? Poprosić go o rękę?

  • slawomir777

    Oceniono 7 razy 7

    Słabo. Nawet jakby tak było pomijając skarbówkę i inne rzeczy to dla fanów Realu był bogiem w Madrycie. Mogą trolle i dzieci sobie pisać co chcą ale przez fanów był uważany i najbardziej szanowany, zawsze on na pierwszym miejscu. Jak mu to nie starczyło to narty i podziekował za te wszystkie lata co dla nas zrobił.

  • zdziwiony6

    Oceniono 8 razy 4

    "Zawsze widział we mnie tylko kogoś, z kim można zrobić biznes."

    A co miał w nim widzieć? Piłka nożna to biznes.

  • EzestyYT

    Oceniono 5 razy 3

    Jeśli nie zmienił klub dla pieniędzy to dlaczego Ronaldo nie gra w reprezentacji?

    Tam mało zarabiają .

  • aa1000

    Oceniono 3 razy 1

    Czy narcyz, czy potężne ego to nic nie znaczy wobec tego że był i jest wielkim piłkarzem, który doszedł do tego ciężką pracą.
    Krytykom proponuję porównać wielkość narcyzmu i ega wśród polityków, wielebnych w skali świata czy kraju wobec marności ich dokonań.

  • gerwazy.waligora

    Oceniono 5 razy 1

    Z cyklu Me, Myself and I....
    Pilkarz wybitny, ale egocentryk do potegi setnej i gwiazda sama w sobie zakochana.....

  • gadolinn

    Oceniono 5 razy 1

    "nie patrzyl na mnie tak, jak kiedys" - no chyba sie splacze

  • umberos

    Oceniono 11 razy 1

    Czyli jego odejście nie miało nic wspólnego z machlojami podatkowymi i ściganiem go przez hiszpańską skarbówkę ? Ten gość jest tak infantylny, że aż nie mogę go słuchać. Dobrze, że chociaż w piłkę grać umie bo inaczej spotkałbym go pewnie na kasie w biedronce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX