Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Serie A. Parma - Juventus. Juventus pokonuje beniaminka. Ronaldo znowu bez gola. Setny mecz Dybali

Juventus FC pokonał na wyjeździe Parmę 2:1. Po raz kolejny na listę strzelców nie zdołał wpisać się Cristiano Ronaldo, natomiast Paulo Dybala (który w tym spotkaniu wszedł z ławki rezerwowych) zagrał 100 raz w barwach "Starej Damy".

Pierwsza połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia Juventusu. Już w 2. minucie Mario Mandzukić wpisał się na listę strzelców. Dobre dośrodkowanie z prawej strony od Cuadrado, zamieszanie w polu karnym, które wykorzystał Chorwat wpisując się na listę strzelców. To nie podcięło skrzydeł Parmie, które dalej starała się atakować i całkiem nieźle im to wychodziło.W 10. minucie Gervinho podał do Di Gaudiego, Bonucci w ostatniej chwili zdołał wybić piłkę rywalowi. Parę chwil później Parma mogła ponownie wyrównać. Z rzutu wolnego uderzał Stulac, ale jego strzał poleciał na poprzeczkę.

Co się odwlecze, to nie uciecze i po ponad pół godzinie gry mieliśmy ponownie remis Dobre dośrodkowanie z lewej strony posłał Gobbi, centrę przedłużył Inglese, a piłka poleciała do Gervinho, który pokonał Wojciecha Szczęsnego. To nie wystarczyło gospodarzom, którzy na zakończenie pierwszej połowy mogli wyjść na prowadzenie. Strzał Rigoniego obronił jednak polski golkiper. Do przerwy mieliśmy dosyć sensacyjny remis.

W drugiej połowie Juventus za cel przyjął sobie jak najszybsze objęcie prowadzenia. Zawodnicy Massimiliano Allegriego wysoko ustawili się i jeszcze na połowie Parmy starali się atakować pressingiem. To przyniosło efekt w 58. minucie. Piłkę na lewym skrzydle podprowadził ku linii końcowej Alex Sandro. Zagrał do Mario Mandzukicia, który piętką odegrał do nabiegającego Blaise Matuidiego, a Francuz mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Juventus ponownie wyszedł na prowadzenie.

To jednak nie wystarczało gościom i, wiedząc jak wyglądała pierwsza połowa, starali się podwyższyć prowadzenie. Blisko było na kwadrans przed końcem meczu, kiedy wprowadzony w drugiej połowie Douglas Costa dopadł do piłki wybitej po rzucie rożnym. Brazylijczyk mocno uderzył zza pola karnego, ale trafił w słupek. Gospodarze także nie odpuszczali i starali się ponownie doprowadzić do wyrównania. Najbliższy temu był pod koniec meczu Inglese, ale Włoch nie zdołał wcelować w bramkę Szczęsnego.

Juventus do końca spotkania kontrolował przebieg meczu i nie dał rywalom szans na wyrównanie.

W następnej kolejce Parma zagra na wyjeździe z Interem, natomiast Juventus u siebie podejmie Sassuolo.

Więcej o: