Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

200 mln euro trafi na konto Realu Madryt? Władze klubu szykują specjalną operację

200 mln euro - tyle pieniędzy ma trafić na konto Realu Madryt w letnim oknie transferowym. Władze hiszpańskiego klubu mają plan, który zakłada sprzedaż kilku piłkarzy pierwszego zespołu. "Operacja 200 milionów" - tak planowane działania nazwał dziennik "AS".

Real Madryt kontynuuje przebudowę kadry. Do drużyny Zinedine'a Zidane'a dołączyło już pięciu nowych piłkarzy, na których łącznie wydano 303 mln euro. Zawodnikami "Królewskich" zostali bowiem Rodrygo (za 45 mln euro z Santosu), Ferland Mendy (za 48 mln euro z Olympique Lyon), Luka Jović (za 60 mln euro z Eintrachtu Frankfurt) oraz Eden Hazard (za 100 mln euro z Chelsea). To jednak nie wszystko, bo władze madryckiego klubu planują kolejne wzmocnienia. Real cały czas interesuje się m.in. Christianem Eriksenem czy Paulem Pogbą.

Real Madryt szykuje wyprzedzać. "Operacja 200 milionów"

Zanim "Królewscy" przystąpią do realizacji kolejnych transferów, muszą powiększyć budżet transferowy. Szefowie Realu zamierzają przeprowadzić - zdaniem dziennika "AS" - "Operację 200 milionów". Zakłada ona sprzedaż kilku niepotrzebnych zawodników, którzy pozwolą na pozyskanie środków na nowych graczy. Konkretnie pozwolą pozyskać 200 mln euro.

Real liczy na sprzedaż Garetha Bale'a, Isco, Jamesa Rodrigueza, Daniego Ceballosa i Marco Asensio. Odejście Bale'a i Rodrigueza jest niemal przesądzone, bo nie od dziś wiadomo, że w swojej drużynie zostawić nie chce ich Zidane. Francuz chce natomiast, by w Madrycie został Isco, w którym pokłada duże nadzieje. Jego sprowadzeniem zainteresowane są jednak kluby z Premier League, będące w stanie zapłacić za ponad 60 mln euro. Rodriguez może natomiast kosztować 70 mln euro, a jego wykupieniem interesują się m.in. Atletico Madryt i Napoli.

Bliski odejścia jest także Ceballos, bo jego pozyskaniem interesują się m.in. Arsenal i AC Milan. Żaden z tych klubów nie bierze jednak pod uwagę jego wykupienia, a jedynie wypożyczenie z opcją wykupu. Na takie rozwiązanie na razie Real nie chce się jednak zgodzić. Na liście niechcianych w Realu piłkarzy znaleźli się także Keylor Navas, Marcos Llorente, Mariano, Borja Mayoral, Raul de Tomas i Theo Hernandez. Dwóch ostatnich już opuściło "Królewskich". De Tomas przeniósł się do Benfiki, a Hernandez do Milanu.

Więcej o: