Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Atletico zmusiło Griezmanna do poinformowania o odejściu przez oficjalne media. Znowu kręcił dokument

Antoine Griezmann poinformował we wtorek za pośrednictwem twitterowego konta Atletico Madryt o swoim zamiarze opuszczenia latem zespołu Rojiblancos. Początkowo zawodnik zamierzał przekazać podjętą decyzję poprzez krótki dokument opublikowany na prywatnych profilach piłkarza, bez informowania o tym wszystkim klubu.

Griezmann podobnie zachował się już w zeszłym roku, kiedy latem był blisko przenosin do Barcelony. Wtedy gracz do samego końca wodził za nas działaczy Atletico i Dumy Katalonii, długo nie potrafiąc podjąć decyzji dotyczącej swojej przyszłości. Ostatecznie postanowił zostać w Madrycie, o czym oba zainteresowane kluby dowiedziały się z krótkiego filmu dokumentalnego stworzonego przez piłkarza i opublikowanego w mediach społecznościowych.

Tym razem Atletico przewidziało ruch Griezmanna i gdy tylko dowiedziało się, że zawodnik zamierza powtórzyć manewr sprzed roku, zażądało od niego oficjalnego potwierdzenia swojej decyzji poprzez klubowe media - podała rozgłośnia radiowa Cadena SER.

To, gdzie odejdzie teraz Francuz, wciąż pozostaje niewiadomą. Najczęściej mówi się o Paris Saint-Germain i Barcelonie. Katalończycy zdają się być na pole position, o czym pisze miejscowa prasa, ale jednocześnie nie są w stu procentach przekonani do przeprowadzenia całej operacji. Przeciwko kupieniu piłkarza są też w większości fani Blaugrany, którzy mają w pamięci zamieszanie sprzed roku.

Klauzula wykupu zawodnika, która wejdzie w życie 1 lipca, wynosić będzie 120 milionów euro. Griezmann w Atletico występuje od 2014 roku. Z drużyną wygrał Ligę Europy oraz Superpuchary Hiszpanii i Europy. Był również bliski triumfu w Lidze Mistrzów, ale w 2016 roku w finale Atletico uległo Realowi, a Francuz w regulaminowym czasie gry zmarnował rzut karny.

Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]