Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nie będzie meczu Girona - Barcelona w USA? Federacja nie poparła pomysłu La Ligi

Hiszpańska federacja piłkarska (RFEF) nie poprze pomysłu La Ligi na rozegranie ligowego meczu Girony z Barceloną w Miami. Szanse na odbycie się spotkania w Stanach Zjednoczonych na początku przyszłego roku zdają się topnieć.

W sierpniu La Liga poinformowała o zawarciu z firmą Relevent umowy, na mocy której jeden mecz w sezonie hiszpańskiej ekstraklasy będzie przez następnych piętnaście lat  rozgrywany w Stanach Zjednoczonych lub Kanadzie. - Relevent potrafił zapełnić amerykańskie stadiony, organizując International Champions Cup, i jesteśmy podekscytowani, że wspólnie będziemy działać na rzecz rozwoju piłki w Ameryce Północnej - zapowiedział wówczas szef La Ligi Javier Tebas.

Pierwszym ligowym spotkaniem, jakie planowano rozegrać poza granicami Półwyspu Iberyjskiego, miało być derbowe starcie Girony z Barceloną 27 stycznia. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że umowa z Relevent może nie wejść w życie w tym sezonie. Rozegraniu spotkania o punkty poza granicami Hiszpanii sprzeciwiają się zarówno krajowy związek zawodowy piłkarzy (AFE), pod którego oświadczeniem podpisali się kapitanowie czternastu klubów ekstraklasy, jak i hiszpańska federacja (RFEF).

RFEF mówi nie

Tebas i jego współpracownicy liczyli na wsparcie RFEF w tej sprawie. Takowego ostatecznie nie otrzymali. W piątek rano na antenie radia COPE podano, że zdaniem RFEF nie ma takiej możliwości, by mecz Girony z Barceloną odbył się w USA. Organizacja prowadzona przez Luisa Rubialesa argumentuje, że przeciwko pomysłowi La Ligi są zarówno FIFA, UEFA, jak i związek zawodowy hiszpańskich piłkarzy, który nie wykluczył w tej sprawie strajku.

Madrycki dziennik "ABC" dodaje, że Tebas jest zaskoczony stanowiskiem federacji. - To nie są argumenty. UEFA nie wypowiadała się na ten temat publicznie, FIFA nie ma prawa ingerowania w nasze plany, a z AFE wciąż prowadzimy negocjacje - cytuje odpowiedź szefa La Ligi dziennik.

Girona - Barcelona na 90 procent

Rozegranie pierwszego w historii meczu ligowego poza granicami Hiszpanii stoi pod znakiem zapytania, choć Tebas z pewnością łatwo się nie podda. Choć niemal wszyscy zdają się oponować przeciwko pomysłowi La Ligi, jej szef szanse na rozegranie styczniowego meczu Girony z Barceloną w USA ocenił kilka dni temu na 90 proc.

Więcej o: