Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bayern Monachium wciąż szuka trenera. Wybierze spośród trzech opcji

Pep Guardiola, Erik ten Hag i Thomas Tuchel - to wymarzona trójka trenerów dla Bayernu Monachium. "Bild" uważa, że właśnie ich zatrudnienie rozważają władze Bawarczyków.

Zaledwie kilka dni po odejściu Niko Kovaca wystarczyło, by sytuacja w Bayernie Monachium znacznie się poprawiła. Mistrzowie Niemiec pod wodzą Hansiego Flicka najpierw wygrali 2:0 z Olympiakosem w 4. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, a później w hicie Bundesligi rozgromili Borussię Dortmund (4:0), której dwa gole strzelił Robert Lewandowski (można je zobaczyć w poniższym materiale wideo). Teraz wykorzystują przerwę reprezentacyjną, podczas której pracują nad nowymi rozwiązaniami.

Bayern Monachium wciąż szuka trenera. Wybierze spośród trzech opcji

Flick miał poprowadzić Bayern tylko w dwóch wspomnianych meczach, ale wiele wskazuje na to, że jego przygoda na stanowisku pierwszego trenera najbardziej utytułowanego niemieckiego klubu potrwa znacznie dłużej. Przynajmniej do grudnia i zimowej przerwy w Bundeslidze. Władze Bawarczyków listę potencjalnych następców Niko Kovaca mają gotową. "Bild" uważa, że kandydatem numer jeden w tej chwili jest Pep Guardiola. Po trzech dobrych sezonach w Manchesterze City, czwarty nie jest dla Hiszpana zbyt udany. W Lidze Mistrzów "The Citizens" co prawda wygrali trzy mecze, ale ostatnio zaledwie zremisowali z Atalantą (1:1), natomiast w Premier League ustępują pierwszego miejsca Liverpoolowi, z którym mecz bezpośredni przegrali 1:3. Powrót Guardioli do Monachium wydaje się jednak mało prawdopodobny. Hiszpan powiedział ostatnio, że nie zamierza opuszczać Manchesteru. W dodatku kieruje się on zasadą, wedle której nie wraca do poprzedniego klubu.

Kolejnym z potencjalnych kandydatów, dostępnym prawdopodobnie dopiero od przyszłego sezonu, jest Thomas Tuchel. Trener Paris Saint-Germain to opcja, za którą opowiada się Karl-Heinz Rummenigge, który zatrudnić chciał go już w 2018 roku. Wówczas nie zgodził się na to Uli Hoeness, preferujący oddanie pogrążonej w problemach drużyny w ręce doświadczonego strażaka, Juppa Heynckesa. Hoenessa, który był przeciwnikiem opcji Tuchela, w klubie już jednak nie ma, więc droga do zatrudnienia byłego szkoleniowca m.in. Borussii Dortmund wydaje się otwarta. 

Trzeci na liście życzeń władz Bayernu jest Erik ten Hag z Ajaksu Amsterdam. On już jednak wielokrotnie podkreślał, że jeśli ma odejść z Ajaksu Amsterdam, to tylko po zakończeniu sezonu.

Więcej o: