Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kto trenerem Bayernu? Jest pierwsza, ale nie ostatnia decyzja dyrektora klubu

- Będziemy kontynuować współpracę z Hansim Flickiem do odwołania. Możecie się spodziewać, że to on poprowadzi zespół w następnym meczu z Fortuną Duesseldorf - stwierdził na łamach portalu sport1.de Karl-Heinz Rummenigge, dyrektor generalny Bayernu.

Robert Lewandowski strzelił dwa gole i poprowadził Bayern do wysokiego zwycięstwa 4:0 z Borussią Dortmund. Dzięki temu Bayern awansował na trzecie miejsce w tabeli, a Polak utrzymał przewagę pięciu goli nad Timo Wernerem z RB Lipsk i pozostaje liderem strzelców z nieprawdopodobną statystyką: 16 goli w jedenastu meczach Bundesligi.

Zobacz piękne gole Lewandowskiego [WIDEO]

Mecz z BVB był debiutem na ławce trenerskiej Hansiego Flicka, dotychczasowego asystenta Niko Kovaca, w meczu ligi niemieckiej. Zadebiutował kilka dni wcześniej w Lidze Mistrzów z Olympiakosem 2:0, a w Bundeslidze pokonali Borussię Dortmund 4:0. Ile jeszcze poprowadzi spotkań?

- Będziemy kontynuować współpracę z Flickiem do odwołania. Możecie się spodziewać, że to on poprowadzi zespół w następnym meczu z Fortuną Duesseldorf - stwierdził Karl-Heinz Rummenigge.

Spekuluje się, że jego następcą może zostać Arsene Wenger. Jeśli Francuz zdecyduje się przejąć Bayern, to byłaby to prawdopodobnie opcja również tymczasowa, ale do czerwca. Latem do Monachium miałby wrócić Erik ten Hag, obecny trener Ajaksu Amsterdam.

''Wybrałbym Allegriego"

- Uwielbiam takie bezsensowne zapewnienia czynione po raptem dwóch spotkaniach. Z Olympiakosem Bayern zagrał bez błysku. Z BVB wygrał pewnie, ale przekonanie Rummenigge, że Flick może być zbawieniem niemieckiej piłki jest chyba na wyrost. Mi podobał się pomysł z Massimiliano Allegrim. Jest na rynku, ja bym go brał. Miałem okazje kilkukrotnie oglądać na żywo występy Juventusu pod jego wodzą. Uważam, że on bardzo dobrze dogaduje się z gwiazdami, potrafi od tych najważniejszych piłkarzy wyegzekwować czarną robotę, a nie tylko gole i ofensywne akcje. Mario Mandzukić, który do Turynu przyszedł jako dziewiątka, nagle znakomicie sprawdził się na skrzydle, znakomicie pracował w defensywie. Ten trener ma dar przekonywania zawodników, że jego pomysł na grę może dać wszystkim duże korzyści. Myślę, że on też sprawdziłby się w Bayernie - tłumaczy Artur Wichniarek, reprezentant Polski.

Więcej o: