Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Ekspert nie ma wątpliwości. Wskazał idealnego trenera dla Bayernu Monachium

- Dla mnie Hans Flick nie ma czarodziejskiej różdżki - mówi Sport.pl Artur Wichniarek po wygranej Monachium z Dortmundem 4:0. Były gracz Herthy Berlin ze zdziwieniem słuchał zapewnień prezesa Bayernu o dalszej współpracy z tym szkoleniowcem. W roli trenera Lewandowskiego widziałby raczej Massimiliano Allegriego.

- Dobry mecz Bayernu? Dla mnie Hans Flick nie ma czarodziejskiej różdżki. Nie można przecież powiedzieć, że był Niko Kovac, który robił wszystko źle i przyszedł Flick, który był przecież jego asystentem, i teraz wszystko jest dobrze - mówi Sport.pl po wygranym przez Bayern meczu z BVB Artur Wichniarek. Dla byłego reprezentanta Polski i gracza Herthy czy Arminii te 4:0 to bardziej wina gości niż zasługa gospodarzy meczu.

- Bayern nie grał dużo lepiej niż do tej pory. To był po prostu słaby mecz BVB. Dobrze zasilona w letnim okienku transferowym drużyna w pierwszej połowie nie oddała nawet jednego celnego strzału na bramkę gospodarzy. Dawno nie widziałem tak słabej Borussii - mówi Wichniarek, który zaznacza, ze ekipa Luciena Favre’a ostatnio jest zmienna.

- Sygnałem ostrzegawczym było pierwsze 45 minut z Interem Mediolan. Dortmundczycy grali u siebie, ale prezentowali się fatalnie. W drugiej połowie nastąpiła ich odmiana i dzięki temu wygrali w Włochami. Wysłali swoim kibicom sygnał, że w Monachium można się spodziewać zaciętej rywalizacji. Że zaprezentują styl jak w meczu o Superpuchar Niemiec, w który się z Bayernem rozprawili. Michael Zorc, dyrektor sportowy BVB przed meczem w Monachium mówił, że Borussia musi zagrać po męsku. No to nie zagrała nawet po juniorsku - ocenia Wichniarek.

Zobacz piękne bramki Lewandowskiego! [ELEVEN SPORTS]

Flick na dłużej. “Bezsensowne zapewnienia”

Po meczu z Dortmundem niemieccy dziennikarze dopytywali Karla Heinza-Rummenigge o przyszłość Flicka, który na stanowisku pierwszego trenera miał zasiąść tymczasowo. Prezes Bayernu stwierdził, że szkoleniowiec będzie dalej prowadził Bawarczyków. Jak długo? Na pewno w kolejnym meczu, ale Rummenigge uzupełnił, że “aż do odwołania”. Niemieckie media sugerują, że Flick może zostać nawet do końca sezonu.

- Uwielbiam takie bezsensowne zapewnienia czynione po raptem dwóch spotkaniach. Z Olympiakosem Bayern zagrał bez błysku. Z BVB wygrał pewnie, ale przekonanie Rummenigge, że Flick może być zbawieniem niemieckiej piłki jest chyba na wyrost. Mi podobał się pomysł z Massimiliano Allegrim. Jest na rynku, ja bym go brał. Miałem okazje kilkukrotnie oglądać na żywo występy Juventusu pod jego wodzą. Uważam, że on bardzo dobrze dogaduje się z gwiazdami, potrafi od tych najważniejszych piłkarzy wyegzekwować czarną robotę, a nie tylko gole i ofensywne akcje. Mario Mandzukić, który do Turynu przyszedł jako dziewiątka, nagle znakomicie sprawdził się na skrzydle, znakomicie pracował w defensywie. Ten trener ma dar przekonywania zawodników, że jego pomysł na grę może dać wszystkim duże korzyści. Myślę, że on też sprawdziłby się w Bayernie - tłumaczy były reprezentant Polski, choć przyznaje, że warto by dostał czas na wejście do drużyny.

- Teraz zmiany nie mają sensu. Z Flickiem Monachium spokojnie może dotrwać do zimy i wtedy nowy trener będzie miał czas, by pojechać na obóz przygotowawczy i normalnie wejść w drużynę. Nie sądzę, by trzymanie Flicka do końca sezonu było dobrym rozwiązaniem. On nie ma wielkiego klubowego doświadczenia. Był dyrektorem sportowym w Hoffenheim, furory tam nie zrobił. Błysnął jako asystent Joachima Loewa w kadrze i to wszystko, ale Flick sprawdzony jest tylko jako asystent. Wiadomo, że zmotywować zawodników Bayernu do meczu z BVB nie jest trudno, trudniej będzie ich zmotywować na spotkania z Wolfsburgiem, Mainz itd. To na tych meczach zdobywa albo traci się mistrzostwo Niemiec – puentuje Wichniarek.

Kolejne spotkanie czeka Bayern dopiero 23 listopada. Rywalem będzie Fortuna.

Więcej o:
Komentarze (10)
Ekspert nie ma wątpliwości. Wskazał idealnego trenera dla Bayernu Monachium
Zaloguj się
  • marekbeatlemarek

    Oceniono 5 razy 5

    Jak,komu i dlaczego nadajecie tytuły ekspertów?
    Na jakiej podstawie?
    Proszę o wyjaśnienie.

  • lubicz56

    Oceniono 6 razy 4

    Panie Wichniarek, gral pan w Bundeslidze wiec powinien wiedzieć, ze warunkiem zostania trenerem Bayernu jest znajomość jezyka niemieckiego. Od tego nie ma wyjatku czego doświadczyli wszyscy zagraniczni trenerzy Bayernu od Trappatoniego po Guardiole i Ancelottiego. Dotyczy to równiez zawodników i jest to nawet zapisane w ich kontraktach.

  • zbycho52

    Oceniono 5 razy 3

    Fachowiec Wichniarek,a od czego on jest fachowcem,bo od pilki noznej na pewno nie jest.Troche sie zna na pilce,ale nazywanie go fachowcem to juz przesada.

  • plkibic

    Oceniono 5 razy 3

    Wichniarek jest tępy, ślepy, albo nie oglądał meczu. Bayern wrzucił takie tempo, że Borussia nie wiedziała co się dzieje, a to właśnie trener odpowiada za motywację i podejście do meczu piłkarzy. Wiadomo, że nie nauczył ich grać od nowa, ale w szatni musiał ich niesamowicie nastroic. Na tym polegał fenomen sir Alexa Fergusona, motywacja. Szkoda, że na siłę pcha się pseudo ekspertów, bo byli piłkarzykami a ledwo zdanie potrafią sklecić i pojęcie maja mniejsze niż ja o fizyce kwantowej. Za to używają słów które mają stanowczo podkreślić jaka to oni mają rację. Z Wichniarka taki ekspert jak z koziej doopy trąba

  • rudi46

    Oceniono 1 raz 1

    Ja jednak myślę że głosu pana Wichniarka nikt się nie weżmie pod uwagę
    co nie będzie niespodzianką bo kto to był Wichniarek

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX