Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Słowa piłkarza Bayernu rozwścieczyły Niko Kovaca. Zawodnik został ukarany

10 tysięcy euro - taką karę musi zapłacić Renato Sanches za wypowiedzi, jakich udzielił po piątkowym meczu z Herthą Berlin.

Bayern 2:2 Hertha, zobacz gole Roberta Lewandowskiego

Dziennikarze „Kickera” relacjonują: o 22:27 sędzia Harm Osmers zakończył mecz otwarcia nowego sezonu Bundesligi, a już kilka minut później z szatni Bayernu wyszedł wyraźnie sfrustrowany Renato Sanches. – Nie spodziewałem się, że usiądę w tym meczu na ławce rezerwowych, ale taka była decyzja trenera – zaczął niepozornie. – Nie jestem zły, ale taka sytuacja nie jest dla mnie dobra, bo drugi rok z rzędu dzieje się to samo. Nie pozwolili mi odejść, a pięć minut gry to dla mnie za mało – powiedział. A gdy dziennikarze zapytali go wprost, czy chce odejść z klubu, odpowiedział stanowczo: - Tak.

10 tysięcy euro kary dla Sanchesa

Zachowanie Portugalczyka nie spodobało się najważniejszym osobom w klubie. Według informacji "Bilda" zachowanie Sanchesa rozwścieczyło Niko Kovaca. Trener Bayernu miał zakomunikować zespołowi, że w przeciwieństwie do zeszłego sezonu, nie będzie przymykał oka na takie wypowiedzi. Sam Sanches musiał zaś zapłacić 10 tysięcy euro kary.

Rummenigge radzi Sanchesowi, żeby się uspokoił

Kilka dni wcześniej, w meczu Pucharu Niemiec z Energie Cottbus, Portugalczyk wyszedł w pierwszym składzie, ale mimo że zagrał całkiem przyzwoicie, to i tak został zmieniony jako pierwszy w 63. minucie. Zaczął się sezon Bundesligi, a jego pozycja w zespole okazała się jeszcze gorsza.

Słowa Sanchesa szybko dotarły do Karla-Heinza Rummenigge, który polecił mu odpocząć i się uspokoić. Dodał, że na transfer nie ma co liczyć. – Nie jest właściwe takie skarżenie się po pierwszym czy drugim meczu. Nie sprzedamy go, więc lepiej, żeby się uspokoił - powiedział dyrektor generalny Bayernu.

Sanches: „Jeszcze tylko 45 minut w Bayernie i nigdy, nigdy więcej” 

Postawa Rummenigge nie zmieniła się od poprzedniego sezonu, chociaż Sanches w przerwie ostatniego meczu miał mówić w szatni: „Dzięki Bogu, jeszcze tylko 45 minut w Bayernie, wakacje i już nigdy, nigdy więcej!”. Ale wtedy też odpowiedział mu Rummenigge, że transfer nie wchodzi w grę i musi zostać w Bayernie. Wielu nie potrafiło zrozumieć, dlaczego klub tak upiera się na pozostanie kogoś, kto odgrywa marginalną rolę w zespole i wciąż myśli o transferze. Portugalczyk chciał odejść już zimą, ale wtedy nie zgodził się na to trener Niko Kovac. – Trudno uwierzyć, że oni dalej będą ze sobą współpracować – komentował wówczas „Bild”.

Renato Sanches trafił do Bayernu po znakomitym Euro 2016. Niemiecki gigant wykupił wówczas niespełna 19-latka z Benfiki Lizbona za 35 mln euro. Ale Sanches w Bayernie takiej furory, jak na turnieju nigdy nie zrobił. Rozegrał w sumie 50 meczów, w których zdobył dwa gole i zaliczył trzy asysty. Nie powiodło mu się też w angielskiej Premier League. Podczas rocznego wypożyczenia do Swansea rozegrał na Wyspach 15 spotkań i zanotował w nich tylko jedną asystę. Podobno Portugalczykowi marzy się gra w Paris Saint Germain. Z Bayernem wiąże go umowa do czerwca 2021 roku.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Football LIVEFootball LIVE Football LIVE

Więcej o:
Komentarze (23)
Słowa piłkarza Bayernu rozwścieczyły Niko Kovaca. Zawodnik został ukarany
Zaloguj się
  • gadolinn

    Oceniono 4 razy 4

    za 3 miliony rocznie moge siedziec na lawce; obiecuje, ze nie bede sie rzucal.

  • marian-pazdzioch-syn-jozefa

    Oceniono 5 razy 3

    W sumie trudno się dziwić piłkarzowi, którego trener nie wystawia do gry a mimo to kierownictwo nie pozwala mu odejść do innego zespołu. I później się dziwią, że największe gwiazdy omijają Bayern i wolą grać nawet w lidze francuskiej.

  • eurotram

    Oceniono 2 razy 2

    Bayern go nie sprzeda z prostego powodu: dali za niego 35 baniek, teraz Transfermarkt wycenia go na 18 (czyli praktycznie połowę tego),a i tyle chyba nikt za niego nie da. Bayern,nie mając szansy by odzyskać zainwestowaną kasę, trzyma chłopaka w rozpaczliwej nadziei,że może odpali choć na tyle by zminimalizować straty przy sprzedaży. A samemu Renato ciężko się dziwić: dziś kończy 22 lata (jak na portugalskiego piłkarza wiek męski,nie ma na co czekać z odejściem),a tu przez najbliższe 2 lata szansa na grę prawie żadna...

  • j666

    Oceniono 1 raz 1

    FIFA powinna wprowadzić więcej zmian zawodników, siatkówce, hokejowi i innym grom zespołowym to nie przeszkadza.
    Promowałoby to może mocniejsze kluby, które stać na szeroki skład, no ale jak widać skoro Bayern w szerokim składzie ma takie dziwadło jak Sanchez, o którym po latach nie wiadomo co on konkretnie umie (a poza Boatengiem reszta ławki jeszcze gorsza), to FCB nie jest mocnym klubem.

  • stronzo_bestiale

    Oceniono 1 raz 1

    Auf die abschließende Nachfrage, ob er denn noch immer wechseln möchte zu einem anderen Klub, sagte Renato Sanches beim Gehen noch mit leiser Stimme: "Ja!" (kicker)

    Dla Niemców odpowiedział cichym głosem, a w GW zrobiło się z tego że odpowiedział stanowczo.

  • j666

    Oceniono 1 raz 1

    Wydali 35 baniek i ambicja nie pozwala im sprzedać za realną kwotę 7-8 milionów.
    A w Lokomotivie Moskwa mógłby się odbudować.

  • marek804

    Oceniono 1 raz 1

    Czy tak niska kara przy zarobkach 3 mln może odnieść skutek wychowawczy lub dyscyplinarny? Myślę że nie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX