Sport.pl

Bayern wygrywa w Bundeslidze. Polacy nie zachwycili

Bayern Monachium pokonał na wyjeździe Fortunę Duesseldorf aż 4:1. Na murawie mogliśmy oglądać trzech Polaków, ale żadnemu nie udało się strzelić gola. Dwie bramki zdobył za to Coman, który w środku tygodnia był bohaterem spięcia z Robertem Lewandowskim. Bayern jest liderem Bundesligi.

Bayern Roberta Lewandowskiego nie mógł sobie pozwolić na stratę punktów w meczu z Fortuną, w której składzie znaleźli się Marcin Kamiński i Dawid Kownacki. Niestety, polski obrońca miał udział przy dwóch pierwszych bramkach dla Bayernu.

Bawarczycy rozpoczęli strzelanie w 15. minucie. Coman wstrzelił piłkę z narożnika pola karnego, w szesnastce dotknął ją jeszcze Mueller, ale nie przeciął toru lotu piłki i bramka została zaliczona Francuzowi. W 41. minucie Coman dołożył drugiego gola. Piłka minęła Kamińskiego, który złamał linię spalonego, Kimmich wycofał do Comana, a ten pięknym strzałem dał Bayernowi dwubramkowe prowadzenie. 

Trzecia bramka padła na początku drugiej połowy. Mueller świetnie przedłużył zagranie z rzutu rożnego, a Gnabry wpakował piłkę do bramki zaledwie z dwóch metrów. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 3:0, sędzia VAR dostrzegł, że Hummels zagrał piłkę ręką w polu karnym i dał znać arbitrowi głównemu. Ten podszedł do monitora i nie miał wątpliwości. Rzut karny na gola zamienił Lukebakio. 

W doliczonym czasie gry było już 4:1. Lewandowski wrzucił piłkę w pole karne, niepewnie wybił obrońca, a Goretzka z sześciu metrów pokonał Rensinga. Bayern dzięki tej wygranej powrócił do liderowania w Bundeslidze. Zawodnicy Kovaca mają 67 punktów, czyli o jedno oczko więcej niż Borussia Dortmund.

Więcej o:
Komentarze (22)
Bayern wygrywa w Bundeslidze. Polacy nie zachwycili
Zaloguj się
  • postulat_22

    0

    Zatrudnienie Lewandowskiego nie było dobrym pomysłem. W Bayernie gra już 5. sezon, a w lidze zdobył tylko 127 goli i miał jedynie 35 asyst. W tym sezonie zdobył tylko 21 goli i tylko 12 razy asystował. Zagrał tylko w 154 meczach ze 170 możliwych. W niecałe 5 sezonów opuścił więc aż 16 spotkań.

    Doskonałym pomysłem było natomiast zatrudnienie Comana. Gra dopiero 4. sezon, a w lidze zdobył już 16 goli i miał aż 12 asyst. W tym sezonie zdobył aż 5 goli, miał tez już 1 asystę. Zagrał aż w 79 meczach ze 136 możliwych. Opuścił więc tylko 57 meczów, choć gra już 4. sezon.

    Nie ma więc żadnych wątpliwości, że to Coman jest najlepszym i najważniejszym piłkarzem Bayernu w ostatnich latach, a Lewandowski to średniak, który Bayernowi w ogóle nie jest potrzebny.

  • d33mariusz

    0

    Kolejne ogóry pogromione.

  • boliver

    Oceniono 3 razy -1

    Fc boxing Munich wygrywa dzieki comanowi,,

    Nabil schrottowi I strzela,,
    raz po pysku I takze zdobywa bramki,,

    Kogut w formie,

  • race444

    0

    No to teraz wiecie co trzeba zrobic Lewemu przed waznymi meczami a wtedy moze zacznie strzelac.

  • stanislovo9

    Oceniono 5 razy 3

    To nie jest strona na ogłoszenia dla prostytutek! Może włodarze gazety zainteresują się co jest wpisywane na ich stronach....

  • kolega.zenka

    Oceniono 2 razy 2

    Teraz już rozumiem podłoże konfliktu Coman-Lewandowski. Coman nie chce podawać Lewandowskiemu, bo chce sam strzelać. I strzela.

  • lao.premis

    Oceniono 13 razy -3

    Masz rację. Ciebie powinni pokazać a nie jakiegoś lewusa co nie potrafi jednej bramki strzelić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX