Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bundesliga. Legenda Bayernu broni Roberta Lewandowskiego. "Nie zgadzam się z jego krytyką"

Lothar Matthaues nie zgadza się z krytyką, jaka spadła na Roberta Lewandowskiego po rewanżowym meczu Ligi Mistrzów z Liverpoolem. - Z wyjątkiem dwóch podań od Gnabry'ego, Lewandowski głodował z przodu - powiedział były mistrz świata.

Bayern Monachium w Bundeslidze radzi sobie coraz lepiej. W niedzielę rozbił FSV Mainz 6:0 i znów prowadzi w tabeli. Mistrzowie Niemiec odpadli jednak w 1/8 Ligi Mistrzów po dwumeczu z Liverpoolem. Z Anfield przywieźli bezbramkowy remis, a u siebie przegrali z "The Reds" 1:3. Po tym spotkaniu najbardziej krytykowani byli Robert Lewandowski i trener Niko Kovac. W ich obronie stanął mistrz świata z 1990 roku Lothar Matthaues. - Nie zgadzam się z krytyką Lewandowskiego. Nikt nie jest bardziej zależny od kolegów niż zawodnik grający na pozycji numer dziewięć. Z wyjątkiem dwóch podań od Gnabry'ego, Lewandowski głodował z przodu - twierdzi były niemiecki piłkarz.

Matthaues broni trenera Bayernu

Kapitan reprezentacji Polski nie strzelił gola w dwumeczu z Liverpoolem. Krytycy zarzucają mu, że znów nie sprawdził się w roli lidera Bayernu w europejskich pucharach. Krytyka spadła także na trenera Niko Kovaca za to, że drużyna w rewanżowym spotkaniu w Monachium zagrała zbyt defensywnie. - To, że zespół nie grał ofensywnie w drugim meczu z Liverpoolem, nie powinno być przypisywane wyłącznie Kovacowi. Nie sądzę, by chociażby zabronił Rafinhi włączać się do przodu - przekonuje Matthaues.

Kovac zdobędzie dwa tytuły z Bayernem?

Zdobywca Złotej Piłki z 1990 roku przewiduje, że najbliższe miesiące będą dla Kovaca udane. - W maju Niko będzie świętować mistrzostwo i Puchar Niemiec. Następnie pozyska wspaniałych zawodników i znowu zaatakuje Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie - twierdzi Matthaues. 

Po 26. kolejkach Bayern jest liderem Bundesligi. Ma jednak tyle samo punktów, co Borussia Dortmund, którą wyprzedza jedynie lepszym bilansem bramek. Lewandowski z kolei z 18 trafieniami prowadzi w klasyfikacji strzelców ligi niemieckiej. Bawarczycy walczą także w Pucharze Niemiec. W ćwierćfinale tych rozgrywek zmierzą się z FC Heidenheim.

Więcej o:
Komentarze (3)
Bundesliga. Legenda Bayernu broni Roberta Lewandowskiego. "Nie zgadzam się z jego krytyką"
Zaloguj się
  • paulogarnies

    Oceniono 6 razy 6

    Tak właśnie też było z Piątkiem w ostatnim meczu Milanu z Interem.
    Napastnik jak nie otrzyma podań to na nic jego geniusz w polu bramkowym.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX