Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bayern w ćwierćfinale Pucharu Niemiec. Fantastyczna asysta kapitana Lewandowskiego [WIDEO]

Opaska kapitana i fantastyczna asysta przy bramce Kingsleya Comana. Dla Roberta Lewandowskiego środowe spotkanie 1/8 finału Pucharu Niemiec z Herthą (3:2) było udane, choć mistrzowie Niemiec zwycięstwo zapewnili sobie dopiero w dogrywce.

Była dopiero 3. minuta spotkania, kiedy Maximilian Mittelstadt otrzymał podanie od Salomona Kalou, wbiegł dynamicznie w pole karne i mocnym strzałem przy lewym słupku pokonał Svena Ulreicha. Radość piłkarzy Herthy długo jednak nie trwała, bo już cztery minuty później do wyrównania doprowadził Serge Gnabry.

I o ile początek spotkania 1/8 finału Pucharu Niemiec był emocjonujący, to później tych emocji z minuty na minutę ubywało, a ostatni kwadrans przed przerwą należałoby przemilczeć. Po zmianie stron znowu było jednak bardzo ciekawie, bo już w 48. minucie drugiego gola strzelił Gnabry, wykorzystując znakomite podanie prostopadłe Jamesa Rodrigueza. 

Później Bayern dominował, stwarzał groźne sytuacje, ale nie potrafił ich wykorzystać. A to zemściło się na nim w 67. minucie. Fatalny błąd popełnił wówczas Mats Hummels. Obrońca Bayernu próbował zagrać głową do bramkarza, ale zamiast do kolegi z zespołu podał prosto do Daviego Selke, napastnika gospodarzy, który bezlitośnie wykorzystał jego pomyłkę i posłał piłkę do bramki.

Po bramce wyrównującej gospodarzy obydwa zespoły bardziej, niż na próbie objęcia prowadzenia, skupiły się na obronie własnej bramki. Zarówno drużyna Herthy, jak i Bayernu nie podejmowały ryzyka, co doprowadziło do dogrywki. A w tej do głosu doszli już goście. W 98. minucie świetną akcją indywidualną popisał się Kingsley Coman, który zagrał w pole karne, gdzie w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Robert Lewandowski, który w środę pierwszy raz w karierze rozpoczął spotkanie w roli kapitana mistrzów Niemiec. Polski napastnik efektownym podaniem przelobował bramkarza rywali, dogrywając do Comana. Ten wygrał pojedynek główkowy z rywalami i umieścił piłkę w bramce bezradnego Rune Jarsteina.

Do końca dogrywki Bayern dominował, ale nie podwyższył już prowadzenia. Ostatecznie mistrzowie Niemiec wygrali 3:2 i awansowali do ćwierćfinału Pucharu Niemiec.

Porażka Fortuny Duesseldorf. Debiut Dawida Kownackiego

W innym meczu 1/8 finału Pucharu Niemiec Fortuna Duesseldorf przegrała na wyjeździe z Schalke (1:4). W drużynie Friedhelma Funkela zadebiutował wypożyczony z Sampdorii Dawid Kownacki. Polak pojawił się na boisku w 56. minucie, a kwadrans później zaliczył asystę przy golu Rouwena Henningsa.

 

Kiel 0:1 Augsburg

RB Lipsk 1:0 Wolfsburg

Schalke 4:1 Fortuna

Hertha 2:3 Bayern Monachium

Więcej o:
Komentarze (19)
Bayern w ćwierćfinale Pucharu Niemiec. Fantastyczna asysta kapitana Lewandowskiego [WIDEO]
Zaloguj się
  • r0ger

    Oceniono 7 razy 5

    Niezły mecz Roberta. Dwie asysty i znaczący udział przy drugiej bramce. Ale to, niestety, nie jest Bayern, który mógłby powalczyć z Liverpoolem.

  • j666

    Oceniono 4 razy 4

    Chicałbym zobaczyć jakiś szybki kontratak Bayernu, idzie ktoś z lewej, idzie ktoś środkiem, idzie ktoś z prawej, trzech na trzech, parę wymian piłek i bramka, a od chyba półtora roku jest zwykle męczenie buły. Aż mi się łezka w oku za Robbenem kręci ;-))

  • j666

    Oceniono 8 razy 4

    Bayern gra popelinę od jakiegoś czasu. Coman miał być nową młoda nadzieją, a biega i zamiast podawać strzela jak jeździec bez głowy. Obrona szkoda gadać, do tego z ersatzem bramkarza, Liverpool w dobrej formie może włożyć im ze cztery. Robert ostatnio grał super jeszcze przed narodzinami córki, później coś w głowę weszło i brak wcześniejszego zimnego precyzyjnego wyrachowania w klinicznym wykańczaniu piłek, na dziś nie ma refleksu. Pomocników w grze nie ma, co pokazuje kolegom wolne pole to przez cały mecz yen czy inne ostatnie (a staram się oglądać wszystkie) nikt nigdy mu tam nie zagrał. Z dzatni schodzi sam i z boiska wraca sam. Miał oczywiście rację chcąc uciekać z Bayernu tym bardziej zapewne, gdy usłyszał nazwisko trenera. Pewnie w lecie U. Hoennes mu dokupi jakiegoś "klasowego zawodnika" za 25 milionów euro.

  • ferryk

    Oceniono 11 razy 3

    O matko , jak my pragniemy sukcesu, małego chociaż , tyci tyci, mikro sukcesu.
    Dlaczego dziennikarze nie mogą iść spać normalnie z przeświadczeniem ,że mecz Bayernu był słaby, że Lewy rozegrał słaby kolejny mecz i to jest zły prognostyk przed meczem z Liverpool. To dorabianie na siłę , Lewy to Lewy tamto. On snuł się po boisku i jeśli miał takie zadanie to faktycznie zaskoczył tym Hertę. To mnie wcale nie cieszy tylko wkurza dlaczego dorabia się do tego teorię jakiegoś fantastycznego błysku.

  • j666

    Oceniono 3 razy 3

    "Przyszła, naszła, zeszła i weszła".

  • ercu

    Oceniono 7 razy 3

    No jest dobry skubany lewy, gra dla zespołu.

  • b.szrama

    Oceniono 4 razy 2

    Ogladalem ten mecz na ARD. Dośrodkowanie faktycznie było pomysłowe ale podzielam zdanie komentatora że Lewandowski przez większą część meczu był mało widoczny.

  • 68jacekw

    Oceniono 6 razy 2

    Lewandowski ma umiejętność alokacji.Spotkanie z Schalke było udane ,a jednocześnie zaliczył dobry mecz z Herthą.A pan "dziennikarz" wszystko opisał w jednym artykule.

  • 0zatkaokakao0

    Oceniono 3 razy 1

    RADOŚĆ PIŁKARZY HERTY W MECZU BAYERN SCHALKE???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX