;

Wielkie kontrowersje w 2. Bundeslidze. Sędzia przerwał mecz w kluczowym momencie

Do sporych kontrowersji doszło w końcówce meczu 21. kolejki zaplecza Bundesligi pomiędzy Arminią Bielefeld a Unionem Berlin (1:1). Sędzia zakończył spotkanie w momencie, gdy zawodnik gości oddawał strzał, po którym padła bramka.

Spotkanie Arminii z Unionem przez 90 minut nie dostarczyło kibicom zbyt wielu emocji. Inaczej było po ostatnim gwizdku sędziego, który rozbrzmiał w najgorszym momencie dla gości. 

Kilkanaście sekund po upływie doliczonego czasu gry zawodnicy Unionu przeprowadzali swoją ostatnią akcje. Piłka po dośrodkowaniu w pole karne została wybita przez bramkarza gospodarzy, Stefana Ortegę. Przed "szesnastką" przejął ją Steven Skrzybski, który błyskawicznie oddał strzał zakończony trafieniem do bramki.

Gol Skrzybskiego nie został jednak uznany, ponieważ w momencie uderzenia sędzia Tobias Reichel odgwizdał koniec meczu. Zachowanie arbitra rozwścieczyło graczy z Berlina, którzy głośno protestowali. Na murawie doszło do awantury, w której uczestniczyli również członkowie sztabów szkoleniowych obydwu drużyn. - Sędzia nie powinien kończyć meczu w tak gorącej sytuacji - skomentował zawodnik, który mógł zapewnić swojemu klubowi zwycięstwo.

- Poszedłem do arbitra, ale on nie chciał nic powiedzieć, nie chciał uzasadnić swojej decyzji. Rozumiem, że sytuacja była trudna, ale trzeba zrozumieć też nas - powiedział Andre Hofschneider, trener Unionu, po zakończeniu meczu.

Komentarze (16)
Wielkie kontrowersje w 2. Bundeslidze. Sędzia przerwał mecz w kluczowym momencie
Zaloguj się
  • munaciello

    Oceniono 1 raz 1

    Gol padł po gwizdku?
    Tak.
    Nie może więc zostać uznany.
    W czym więc problem.

  • 1234pablo

    Oceniono 1 raz 1

    Nic nie musiał. Piłka spadła pod nogi piłkarza to takie wielkie hallo? W meczu piłka spada pod nogi piłkarzy raczej dosyć często. Dla mnie ta decyzja jest ok, biorąc pod uwagę doliczony czas gry (minął pełny plus nieco więcej z uwagi na akcję).

  • kartacz_polski

    Oceniono 1 raz 1

    Kicker uznał, że wszystko było OK. Doliczonych były 3 minuty i sędzia je dograł , prawie o 1 minutę nawet dłużej. Przepisy są tutaj jasne. Sędzia może zakończyć mecz w każdej chwili po upływie doliczonego czasu. Nawet jak sie przyjrzymy to po wypiąstkowaniu piłki przez bramkarza sędzia sie odwrócił do środka boiska aby odgwizdać.

  • yosemitesam

    0

    Arbiter niby nie zrobił nic wykraczającego poza jego kompetencje, ale niesmak pozostał. FIFA powinna ustanowić sztywną zasadę: doliczony czas plus ostatnia akcja. W przypadku faulu (już po tym doliczonym czasie) popełnionego przez drużynę broniącą - rzut wolny bezpośredni i na tym koniec.

  • boliver

    Oceniono 2 razy 0

    Gdzie jest problem,, gwizda kiedy mu sie podoba,,

  • qqben

    Oceniono 1 raz -1

    Wszędzie drukują.

  • adonis79

    Oceniono 5 razy -1

    Skandalem są wasze artykuliki...Sędzia decyduje kiedy mecz się kończy,gwizdnął w momencie oddawania strzału,nie kiedy piłka była w siatce.Zadnych kontrowersji nie ma.

  • piss.off

    Oceniono 3 razy -1

    fryzjer, ustawione

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Bundesliga 2017/18

lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
1 Bayern 34 84 92:28 27 3 4
2 Schalke 04 34 63 53:37 18 9 7
3 Hoffenheim 34 55 66:48 15 10 9
4 Borussia D. 34 55 64:47 15 10 9
5 Leverkusen 34 55 58:44 15 10 9
6 RB Lipsk 34 53 57:53 15 8 11
7 Stuttgart 34 51 36:36 15 6 13
8 Eintracht 34 49 45:45 14 7 13
9 Borussia M. 34 47 47:52 13 8 13
10 Hertha 34 43 43:46 10 13 11
11 Werder 34 42 37:40 10 12 12
12 Augsburg 34 41 43:46 10 11 13
13 Hannover 34 39 44:54 10 9 15
14 Mainz 34 36 38:52 9 9 16
15 Freiburg 34 36 32:56 8 12 14
16 Wolfsburg 34 33 36:48 6 15 13
17 HSV 34 31 29:53 8 7 19
18 FC Koeln 34 22 35:70 5 7 22

  • LM
  • LE
  • El. LE
  • Baraż
  • Spadek