Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentant Włoch opowiedział o swoim wypadku. Cudem uniknął śmierci

Włoski piłkarz Angelo Ogbonna 11 lat temu cudem uniknął śmierci. Zawodnik West Hamu United opowiedział angielskim mediom o wypadku, w którym spadł w samochodzie z mostu do rzeki.

31-letni Angelo Ogbonna od czterech lat jest zawodnikiem West Hamu United. Włoski obrońca opowiedział po latach angielskim mediom, jak cudem uniknął śmierci. 11 lat temu Ogbonna spadł w samochodzie z mostu do rzeki. - Mam szczęście, że tu jestem - przyznał. 

Piłkarz opowiada, jak otarł się o śmierć

Pewnego wieczoru Włoch jechał autem przez Turyn, gdzie grał dla Torino FC. Panowały trudne warunki do jazdy - gęsta mgła. Auto Ogbonny spadło na moście do rzeki, bo piłkarz zasnął za kierownicą. - Obudziłem się i zdałem sobie sprawę z tego, ze jestem po drugiej stronie drogi. Wszystko działo się tak szybko. Uderzyłem w barierkę i wpadłem do wody. Miałem szczęście, że ktoś był blisko mnie. Nie widział mojego samochodu i tego, co robię, ale mnie uratował - wspomniał Ogbonna.

Osoba ta wezwała karetkę, a zawodnik nie poznał nigdy jej tożsamości. Obecnie Ogbonna, 13-krotny reprezentant Włoch, jest zawodnikiem West Ham United, w którym gra razem z Łukaszem Fabiańskim.

Więcej o: