Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Trener klubu Premier League wściekły: To oszustwo! Piłka jest w fatalnym stanie

Trener Burnley Sean Dyche był wściekły po meczu swojej ekipy z Arsenalem (1:2). Jego zdaniem Premier League pozwala piłkarzom na oszustwa.

Sean Dyche narzeka przede wszystkim na symulowanie. Jego zdaniem to zjawisko stało się powszechne w Premier League. - Piłka nożna jest w fatalnym stanie, piłkarze dosłownie upadają na boisko. Wyobrażacie sobie coś takiego, gdy Tony Adams był kapitanem Arsenalu? Czy waszym zdaniem akceptowałby coś takiego? Nieważne, czy to jego koledzy, czy rywale - zaczął swoją wypowiedź trener Burnley.

- Wątpię. Gdy ja grałem w piłkę, to napastnik mógłby upaść, bo go zahaczyłeś. Ale teraz nikt nie dotyka nikogo, a piłkarz upada, po czym wstaje i od razu kogoś goni. To nie do zaakceptowania, to zupełnie inna piłka nożna. Ten sport jest w fatalnym stanie. To oszustwa. Jeśli nauczyciel przyjdzie do ciebie i powie, że twoje dziecko oszukiwało, powiesz "ok, dobra robota"? Wątpię. Zapytasz raczej, "co ty robisz"? Zgodzisz się z nauczycielem. To nieakceptowalne, to profesjonalny sport. Możesz dosłownie oszukiwać i dostać po prostu żółtą kartkę.

Sean Dyche: Każdy piłkarz może oszukać raz na mecz

- Kilka tygodni temu byłem na spotkaniu organizowanym przez Premier League i powiedziano nam, że najgorsza kara w takiej sytuacji to żółta kartka. Więc każdy piłkarz może oszukać co najmniej raz w meczu. Czy przemyśleliście to kiedyś? Nie znam innego sportu, w którym ktoś mówi sportowcowi, że może oszukać raz na mecz. Nigdy tego nie widziałem. To bardzo dziwne, szkodzi piłce.

Dyche został zapytany o to, jak rozwiązałby ten problem. - To proste. Takich piłkarzy trzeba zawieszać. Tego typu zachowania zniknęłyby po miesiącu. Kiedyś były nagłaśniane w programach piłkarzach, a teraz nikt tego nie pokazuje. To dziwne.

Więcej o:
Komentarze (18)
Trener klubu Premier League wściekły: To oszustwo! Piłka jest w fatalnym stanie
Zaloguj się
  • tukism

    Oceniono 12 razy 10

    Ma chłop rację. Kobiety piłkarki wydają się bardziej "stabilne" od gwiazd europejskich lig

  • q1000

    Oceniono 11 razy 9

    Pierwszy w kolejce "żelek" , który przewraca się nawet gdy ktoś koło niego przebiegnie. Sędziowie nie karzą go za to a najczęściej dyktują rzut wolny. faul. To faktycznie jest chore. Takich upadaczy jest multum w każdej lidze...

  • andrzej.duxa

    Oceniono 6 razy 6

    "Gdy ja grałem w piłkę, to napastnik mógłby upaść, bo go zahaczyłeś. Ale teraz nikt nie dotyka nikogo, a piłkarz upada, po czym wstaje i od razu kogoś goni. To nie do zaakceptowania, to zupełnie inna piłka nożna. "

    10/10

  • Wojciech Polewicz

    Oceniono 6 razy 6

    Całkowita racja! Już niedobrze się robi patrząc na tych zniewiściałych pajaców udających i oszukujących. Tylko dlaczego sędziowie mało na to reagują?

  • aequos

    Oceniono 4 razy 4

    innym problemem staje się wg mnie polowanie na rękę w polu karnym - teraz bardziej się opłaca kopać piłkę w stronę obrońcy niż w bramkę...

  • duffie

    Oceniono 2 razy 2

    Var też trzeba dopracować, szczególnie w tak szybkiej lidze jak PL. Wczorajsza akcja z golem City, kiedy kibice i zawodnicy szaleją kilka minut ze szczęścia, aż nagle komuś przy Varze coś nie gra, była fatalna i zabija piłkę. I pisze to kibic Liverpoolu.

  • sir.fred

    Oceniono 2 razy 2

    Z drugiej strony sędziowie nie gwiżdżą ewidentnych fauli, dają kartki za "symulowanie", mimo że kontakt był, a wejścia na złamanie nogi są karane symbolicznie.

  • maritimer

    Oceniono 2 razy 2

    Modern Fooball.

  • beku72

    Oceniono 2 razy 2

    Dobrze gada wiatr zawieje a wkłady w koszulkach leżą pokotem ci... nie piłkarze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX