Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wyliczono, ile "kosztowały" punkty zdobyte w Premier League. Manchester United zajął ostatnie miejsce

Niemal 100 tys. funtów - tyle "kosztował" każdy punkt wywalczony przez Manchester United w tym sezonie Premier League. "Czerwone Diabły" zajęły pod tym względem ostatnie miejsce w rankingu stworzonym przez brytyjskiego dziennikarza Nicka Harrisa, który "cenę" każdego punktu wyliczył na podstawie średniej zarobków piłkarzy pierwszego zespołu każdego klubu.

Nick Harris swój ranking zbudował w oparciu o średnie zarobków piłkarzy każdego zespołu Premier League. W Manchesterze United ta średnia wyniosła najwięcej, bo aż 6 534 654 funty. Piłkarze Ole Gunnara Solskjaera w całym sezonie zdobyli 66 punktów, zajmując ostatecznie szóste miejsce w tabeli. To natomiast oznacza, że każdy zdobyty punkt "kosztował" właścicieli Manchesteru 99 010 funtów, najwięcej spośród wszystkich drużyn.

Manchester City, który w ostatniej kolejce sezonu zapewnił sobie zdobycie mistrzostwa Anglii, w zestawieniu zajął 13. miejsce. Średnia zarobków piłkarzy "The Citizens" wyniosła bowiem 5 993 000 funtów. Przy 98 zdobytych punktach, "koszt" jednego wyniósł więc 61 153 funty.

W zestawieniu najlepiej wypadł zespół Cardiff, bo on na zarobki średnio przeznaczał 957 471 funtów, co przy 34 zdobytych punktach dało mu średnią 28 161 funtów za punkt. Triumf w rankingu Nicka Harrisa to jednak jedyny sukces Cardiff w tym sezonie, bo na boisku tak dobrze walijskiej drużynie już nie poszło. Zajęła ona 18. miejsce i spadła do Championship.

Więcej o:
Komentarze (4)
Wyliczono, ile "kosztowały" punkty zdobyte w Premier League. Manchester United zajął ostatnie miejsce
Zaloguj się
  • petralisa

    0

    ;) Kłopoty z dziewczynami? Tak, wszyscy ludzie kochają sprawy wielkie i długotrwałe działania. Spróbuj > > > www.XXmacho.Com

  • buur01

    0

    a teraz wyjaśnienie, "bo przychodzi otrzeźwienie, po gorączce sobotniej nocy, kiedy z żoną spacerowałeś po mieście, i po spektaklu zjedliście kolację w jakimś super lokalu"

    czy nie jest tak "że artyście, płaci się za sztukę, a
    gladiatorom , za walkę.

    to się wydaje jasne, albo nie : "ale , co gladiator robił, zanim wszedł na arenę, ma małe znaczenie. nikogo to nie obchodzi". Endorfina skacze pod sufit, i obaj chcą się zabić.

    tymczasem, kiedy myślisz o artystach, to myślisz o tym "kim jest, jako aktor, jako osoba, jaki ma charakter, jak żyje.
    "sztuka, albo sztuka życia. albo sztuka pokazywania"

    autor "nie ma być autentyczny. autor ma być prawdziwy.
    autentyczna, jest "sztuka prymitywna". czyli obrazy malowane przez ludzi niedoświadczonych.
    a sztuka prawdziwa musi zawierać "dużą ilość komplikacji"

    i jak to się ma jedno do drugiego ? "może, dla muzyka to jest okay,
    ale dla aktorów chyba nie"

  • rafgorsk

    0

    To trzeba jeszcze pomnożyć razy ilość zawodników jak rozumiem No przecież jeden nie zdobywa punktu

  • buur01

    Oceniono 1 raz -1

    trzeba się zapytać "czemu piłkarzom nie płaci się za bramki , - zamiast płacić im pensję". są gladiatorami albo nie są.
    to może oni są aktorami. są tacy dobrzy że "zawsze warto ich oglądać". oglądasz Króla Leara , po raz piąty, i za każdym razem wstajesz i krzyczysz
    "Bravo ! Bravo ! "i klaszczesz"

    "Wspaniale ! Bravo ! Bravissimo ! "

    i myślisz "znowu przyjdę oglądać Dorocińskiego, Chyrę, Roberta Gonerę, i Żebrowskiego !!

    i z budki suflera słyszysz : Tak, tak, ja z nimi spałam, ale - czy to ważne , z kim się śpi ?

    Liczy się sztuka. Przez duże SZ. Liczą się rzeczy większe, niż to życie codzienne,
    wielkie, wielkie historie.

    i już zaczynasz się zastanawiać, czy to ja oglądałem tą sztukę, czy to edyta górniak oglądała tą sztukę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX