Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piłkarz Chelsea w areszcie. Spowodował wypadek pod wpływem alkoholu

Piłkarz Chelsea Danny Drinkwater przebywa w policyjnym areszcie - donoszą brytyjskie media. Zawodnik spowodował wypadek samochodowy, będąc pod wpływem alkoholu.

Około trzydzieści minut po północy prowadzony przez Drinkwatera Range Rover uderzył w innym samochód. Według relacji angielskiej prasy piłkarz, który podróżował w towarzystwie kobiety, wracał wtedy właśnie z imprezy w Manchesterze.

Jak podała w oświadczeniu policja, w wypadku nikt poważnie nie ucierpiał. Zarówno piłkarz, jego towarzyszka, jak i kobieta, która prowadziła drugi samochód, odnieśli tylko powierzchowne obrażenia. Drinkwater został jednak aresztowany pod zarzutem prowadzenia auta pod wpływem alkoholu.

Piłkarzowi pobyt w areszcie nie pokrzyżuje planów związanych z występami w Chelsea. Przez cały sezon pomocnik rozegrał jedynie trzydzieści minut - w sierpniu w meczu o Tarczę Wspólnoty. Od tamtego czasu ani razu nie wybiegł na boisko, tylko raz znajdując się w kadrze meczowej Chelsea. Trener Maurizio Sarri nie liczy na usługi Anglika i poinformował go, że latem może szukać sobie nowego klubu.

Drinkwater do Chelsea trafił w 2017 roku z Leicester City, z którym zdobył mistrzostwo kraju. W reprezentacji Anglii rozegrał trzy spotkania.

Więcej o:
Komentarze (15)
Piłkarz Chelsea w areszcie. Spowodował wypadek pod wpływem alkoholu
Zaloguj się
  • po-nurak

    Oceniono 11 razy 9

    Najśmieszniejszy news tygodnia - za jazdę po pijaku zatrzymali gościa o nazwisku Drinkwater.
    Brukowce w Anglii muszą mieć z niego niezły ubaw.

  • pilot.tv

    Oceniono 2 razy 2

    Tego artykułu nie da się czytać. Błąd byka osłem pogania by mm, który ze wstydu ukrywa swoje dane. Coby się ze wstydu nie spalić i nie zostać wpisanym na listę skończonych imbecylów.

  • todeskult

    Oceniono 2 razy 2

    To zmienić musi teraz nazwisko

  • todeskult

    Oceniono 2 razy 2

    No jak widać nie pija tylko wody :V

  • martinez027

    Oceniono 2 razy 2

    ten wypity water musiał być bardzo ognisty...Limit 0,8promila, żeby tam zatrzymali i ogłosili ze pijany to trzeba powyzej 2 promili...1,5prom i najczęsciej mandat z zachowaniem prawka..

  • samochodemwszedzie

    Oceniono 1 raz 1

    No jak to czerscy przecież wy piszecie że na waszym mitycznym zachodzie nie ma wypadków że wszystko to wina znienawidzonych polskich kierowców a tu takie coś?!

  • donarturos1

    Oceniono 3 razy 1

    Powinien zmienić nazwisko na Drinkliquir.

  • elvr

    Oceniono 3 razy 1

    Teraz będzie rzeczywiście Drinkwater.

  • golenie_strzyzenie

    Oceniono 3 razy 1

    Pan Drinkwater poczuł się jak Johnnie Walker.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX