Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kepa Arrizabalaga jednak poniesie poważne konsekwencje za swój wyczyn. Najważniejsza osoba w klubie jest wściekła

Choć władze klubu, że Kepa Arrizabalaga nie poniesie żadnych konsekwencji po tym, jak w czasie meczu z Manchesterem City odmówił zejścia z boiska, bramkarz Chelsea został ukarany karą finansową. To jednak nie wszystko. Właściciel klubu jest na niego wściekły i zapowiedział, że Hiszpan zostanie sprzedany przy najbliższej okazji.

Kepa Arrizabalaga jest na ustach całej piłkarskiej Anglii od finału Pucharu Ligi Angielskiej, gdy nie chciał opuścić boiska. Maurizio Sarri chciał przed serią rzutów karnych wprowadzić do gry rezerwowego bramkarza - Willy'ego Caballero, jednak Hiszpan ani myślał kończyć swojego udziału w spotkaniu. Ostatecznie Chelsea przegrała w karnych i puchar trafił do Manchesteru City.

Choć sam trener mówił po meczu, że zawodnik nie zostanie w żaden sposób ukarany, to zdecydowano, że Kepa wpłaci 195 tyś. funtów na rzecz fundacji Chelsea, a Sarri postanowił posadzić go na ławce w następnym meczu, ale golkiper powrócił już do pierwszego składu drużyny. Jak się jednak okazało, to nie wszystko, co spotkało 24-letniego bramkarza. Roman Abramowicz, właściciel klubu, widząc zachowanie Kepy, był na niego wściekły. Jak informuje hiszpańska gazetę "El Confidencial", Rosjanin znalazł swój sposób na ukaranie zawodnika.

Kepa ma zostać sprzedany przy najbliższej możliwej okazji z Chelsea. Największym problemem w tej sytuacji może być jednak fakt, że Chelsea kupując Kepę zapłaciła za niego aż 80 milionów euro i niemal niemożliwe będzie odzyskanie tych pieniędzy.

Więcej o:
Komentarze (38)
Kepa Arrizabalaga jednak poniesie poważne konsekwencje za swój wyczyn. Najważniejsza osoba w klubie jest wściekła
Zaloguj się
  • gordogringo

    Oceniono 17 razy 15

    Jako właściciel firmy zatrudniającej 133 osoby, nie pozwoliłbym na łagodne rozwiązanie takiej sytuacji. Jeżeli trener się mylił, był w największym życiowym błędzie to bramkarz i tak powinien zejść.
    W obecnych czasach, ludzie przestają mieć szacunek do szefów czy ludzi sukcesu. Nowo zatrudniony pracownik w wieku 25lat uważa, że on od jutra powinien być vice prezesem, zero szacunku do jakiegokolwiek przełożonego. Masakra co się z ludźmi dzieje, a później się dziwią, że nikt już nie mówi przepraszam jak kogoś szturchnie, lub używa słowa dziękuje.

  • antroponimia

    Oceniono 2 razy 2

    "Choć władze klubu, że Kepa Arrizabalaga"... Czytacie czasem swoje wypociny przed ich publikacją???

  • eurotram

    Oceniono 6 razy 2

    Nie sądzę żeby Abramowicz rzeczywiście chciał go sprzedać. Raczej chodzi o to,żeby gó...arzowi dać taką nauczkę żeby do końca sezonu chodził jak w zegarku. Kepa zrobił coś wręcz niewyobrażalnego w dawnych czasach,ale coraz powszechniejszego w obecnych. I też uważam,że ten trend (że zawodnikom się za dużo wydaje) trzeba jak najszybciej dusić; wystarczy tego co było w MU: zapłacili za gwiazdeczkę ponad 100 baniek i boją się narazić jaśnie paniczowi. To ten chory rynek tak ich porozbestwiał; dawniej nie płaciło się tyle za piłkarza i piłkarz potrafił się hamować albo wylatywał z klubu. Ciekawe czy np. taki Pogba by śmiał coś fikać Fergusonowi albo ryć pod nim?

  • Zibi Mlody

    Oceniono 2 razy 2

    Zakaz transferowy nie dotyczy sprzedawania piłkarzy ale w sumie gdyby Abramowicz był na niego taki wściekły to raczej by juz nie pogral w tym sezonie, a tu jedynak gra

  • cezaryk

    Oceniono 13 razy 1

    > Hiszpan zostanie sprzedany przy najbliższej okazji.
    Usankcjonowane niewolnictwo? Popracuje 15 lat w kopalni uranu to się nauczy.
    Ale ja to bym go dla przykładu oślepił i rzucił chomikom na pożarcie.

  • lolzewsi

    0

    tyś mi to zrobił!!! tyś!!! Za..biscie dobrze dziennikarstwo

  • karwamac

    Oceniono 5 razy -1

    Artykuł napisany na krótkiej przerwie na kolanie? borze i lesie - nie dość, że plotki, to jeszcze niepoprawnie napisane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX