Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jan Bednarek w drużynie kolejki Premier League. Polak wyróżniony

Jan Bednarek znalazł się w jedenastce ostatniej kolejki Premier League, wybranej przez dziennikarzy portalu goal.com. Polski obrońca zaliczył bardzo udany występ w spotkaniu Southampton z Evertonem (2:1).

O Janie Bednarku kibice Southampton piszą, że to nowy Paolo Maldini. Ci młodsi twierdzą natomiast, że to "Jan Dijk", nawiązując do sprzedanego za 75 mln funtów do Liverpoolu Virgila van Dijka. 

Po meczu z Evertonem, na twitterowym koncie „Świętych” pojawiła się grafika z imponującymi statystykami Bednarka z tego spotkania: 56 dotknięć piłki, 10 wybić z pola karnego, 8 wygranych walk o piłkę, 6 przechwytów, 3 udane wślizgi i 2 bloki. – Jak dobry był dzisiaj ten facet? – zapytano, skłaniając fanów do rozpływania się nad polskim obrońcą. Angielskie media znów bardzo wysoko oceniły jego występ, uznając, że był najlepszy z tercetu środkowych obrońców.

Grę Bednarka docenili także dziennikarze portalu goal.com, którzy umieścili Polaka w najlepszej drużynie ostatniej kolejki Premier League. Tam parę stoperów stworzył on z Laurentem Kościelnym z Arsenalu, który pokonał 2:0 Chelsea.

Najlepsza jedenastka 23. kolejki Premier League według goal.com:

Lloris (Tottenham) - Femenia (Watford), Bednarek (Southampton), Kościelny (Arsenal), Danilo (Manchester City) - Ward-Prowse (Southampton), Winks (Tottenham), Henderson (Liverpool) - Salah (Liverpool), Wilson (Bournemouth), Jota (Wolverhampton)

Jan Bednarek się odrodził. "Dzięki mentalności. To pokazuje, jak daleko może zajść"

Bednarek jest największym beneficjentem zmiany trenera Southampton. Ralph Hasenhuttl, który zastąpił Marka Hughesa, postawił na niego bez wahania, od razu, już w swoim debiucie. - Przyszedł z gotowym pomysłem po przeanalizowaniu całej kadry. Jest trenerem, który bardzo lubi młodych piłkarzy, nie boi się dać im szansy. Janek był na tyle dobrze przygotowany i skoncentrowany na pracy, że ją wykorzystał. W końcówce poprzedniego sezonu było zresztą podobnie – mówi Tomasz Magdziarz z Fabryki Futbolu.

Więcej o: