Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. Roman Abramowicz będzie musiał sprzedać Chelsea?

Roman Abramowicz w niedługim czasie może zostać zmuszony do sprzedania londyńskiej Chelsea. Jak poinformował "Bloomberg" Rosjanin ma oczekiwać trzech miliardów funtów za klub, który kupił w 2003 roku.

Głównym powodem, dla którego Roman Abramowicz może sprzedać Chelsea, są jego problemy z wizą na Wyspach Brytyjskich. Jak wynika z informacji pochodzących z otoczenia Rosjanina, jego wiza wygasła z końcem kwietnia i do tej pory nie została odnowiona. Chociaż 51-latek może zarządzać klubem na odległość, to na dłuższą metę ma być to dużą przeszkodą.

Oficjalnym powodem, dla którego wiza Abramowicza nie została odnowiona, są szczegółowe kontrole dla osób inwestujących ponad dwa mln funtów na Wyspach Brytyjskich (Brytyjczycy sprawdzają, czy pieniądze pochodzą z całkowicie legalnych źródeł). Wiadomo jednak, że duży wpływ na całą sytuację ma ochłodzenie stosunków na linii Wielka Brytania - Rosja po otruciu Siergieja Skripala, byłego rosyjskiego oficera wywiadu wojskowego.

Według nieoficjalnych źródeł, Abramowicz opuścił Wyspy już na początku kwietnia i od tamtej pory nie był na nich ani razu. Rosjanin ma być sfrustrowany i zły na sytuację wizową i chociaż nie chce sprzedawać klubu, który nabył w 2003 roku, to przedłużająca się, niekorzystna sytuacja polityczna, może zmusić go do tego kroku.

Chelsea warta trzy miliardy

We wtorek sprawę szeroko opisał "Bloomberg." - Abramowicz zastanawia się nad sprzedażą Chelsea. Jest on sfrustrowany brytyjskimi problemami i jednocześnie zaniepokojony potencjalnymi konsekwencjami rozszerzenia amerykańskich sankcji na zamożnych Rosjan, które mogłyby dotknąć go osobiście - czytamy w artykule.

- Ludzie, którzy znają Abramowicza zgodnie twierdzą, że gdyby te czynniki zmusiły go do sprzedaży Chelsea, zrobiłby to bardzo niechętnie. Londyński klub stał się jego obsesją. Kiedy Rosjanin jest w Nowym Jorku, mecze swojego klubu ogląda w jednym z pubów wraz z resztą kibiców.

Abramowicz kupił Chelsea w 2003 roku za około 140 mln funtów. Wg wyliczeń "Bloomberga" od tamtej pory włożył w klub ponad 1,1 mld funtów. Jak czytamy w artykule, jeśli Rosjanin zostanie zmuszony do sprzedania Chelsea, będzie oczekiwał aż trzech mld funtów. Taka transakcja byłaby najwyższą w historii klubów sportowych. Przed miesiącem "the Times" informowało, że Rosjanin odrzucił ofertę za londyński klub opiewającą na 2,5 mld funtów.

Odkąd Abramowicz przejął Chelsea, "the Blues" wywalczyli 15 trofeów, w tym po pięć mistrzostw i pucharów kraju oraz Ligę Mistrzów i Ligę Europy.

O'Piłki Marciniaka. Miesiąc miodowy

Championship. Paweł Olkowski wybawieniem Boltonu. "Wady? Jeszcze ich nie widzieliśmy"

Bundesliga. Robert Lewandowski niebawem usiądzie na ławce. Niko Kovac zapowiada zmiany

Więcej o:
Komentarze (31)
Premier League. Roman Abramowicz będzie musiał sprzedać Chelsea?
Zaloguj się
  • herr7

    Oceniono 14 razy 8

    Pytanie skąd ten Abramowicz wziął te 140 mln funtów, żeby kupić ten klub a następnie zainwestował w niego ponad 1 mld funtów. Widocznie miał bogatą ciotkę w Ameryce? Ale to też tłumaczy, dlaczego 80% mieszkańców Rosji jest biedakami żyjącymi w ubóstwie.

  • gelati

    Oceniono 6 razy 6

    Artykuł zepsuł mi humor. Nie będę mógł zasnąć. Może odkupię od niego Chelsea...

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 3 razy 3

    Abramowicz kupił Chelsea w 2003 roku za około 140 mln funtów.
    A wcześniej kupił mieszkanie 49 m2 za 4900 zł na Kamczatce.

  • szmondak

    Oceniono 3 razy 3

    Może jak sprzeda Chelsea zainwestuje w Legię lub inny czołowy klub z tego kraju?

  • ks.pedofil

    Oceniono 8 razy 2

    Gonić go z Europy. Przydupas putlera czyli popiera ludobójstwo. Pierze pieniądze dla putlera.

  • boliver

    Oceniono 4 razy 2

    Nareszcie,,

  • rownowaznik

    Oceniono 1 raz 1

    A mówią, że na piłce nie można zarobić.

  • el.commendante

    Oceniono 3 razy -1

    Rosjanie to Żydzi XXI wieku...

  • led47

    Oceniono 1 raz -1

    Przeciez on ma juz izraelski paszport. Czyzby bracia robili mu wbrew, zamiast na reke?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX