Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mistrz Polski uniknął kompromitacji w Pucharze. Piorunujące minuty w dogrywce

Piast Gliwice awansował do kolejnej rundy Pucharu Polski. Mistrzowskie Polski potrzebowali dogrywki, żeby pokonać trzecioligową Unię Skierniewice. W dogrywce Piast zdobył aż cztery bramki w zaledwie 17 minut. Z PP odpadła za to Arka Gdynia, która przegrała z Odrą Opole.

Piast Gliwice szybko wyszedł na prowadzenie, bo w 5. minucie Tiago Alves zdobył swojego pierwszego gola dla Piasta. W 63. minucie mieliśmy jednak małą sensację, bo 3-ligowa Unia wyrównała za sprawą Dawida Przezaka. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna więc była dogrywka. 

W tej Piast Gliwice pokazał, dlaczego to on jest mistrzem Polski. Piłkarze Fornalika usłyszeli kilka słów krytyki od swojego trenera i uniknęli kompromitacji, bo w 100. minucie rozpoczęła się strzelanina. Zawodnicy w zaledwie 17 minut strzelili cztery bramki, a dla Piasta trafiali kolejno: Hateley, Holoubek i dwa razy Gerard Badia. 

Arka odpada z Odrą Opolę

Arka Gdynia pokazała, dlaczego jest jedną z najsłabszych drużyn tego sezonu ekstraklasy. Zawodnicy Jacka Zielińskiego odpadli z Odrą Opolę w dramatycznych okolicznościach, bo gola dającego awans w 98. minucie strzelił dla Odry Miłosz Trojak, który zaskoczył bramkarza po zagraniu z rzutu rożnego. 

Losowanie par 1/16 finału Pucharu Polski odbędzie się w piątek 27 września.

Więcej o: