Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Puchar Polski. Zbigniew Boniek dla Sport.pl: Nie może być tak, że kilku idiotów strzela do kibiców

- Po tym co w środę działo się na Narodowym PZPN powiadomi prokuraturę. Przecież to się mogło tragicznie zakończyć - mówi Sport.pl prezes PZPN Zbigniew Boniek po finale Pucharu Polski, w którym Legia pokonał Arkę 2:1.

PZPN złoży zawiadomienie do prokuratury w związku z wystrzeleniem przez kibiców Arki rac, które poleciały na boisko i w stronę sektorów Legii.To będzie pierwsza sytuacja, w której organizator meczu złoży skargę na rozrabiających kibiców.

- Chyba wszyscy wyczuwamy gdzie są jakieś limity. To co się stało było rzeczą absolutnie niedopuszczalną i nie możemy sobie na to pozwolić – mówił nam nieco zdenerwowany prezes.

- Jeżeli to jest najbezpieczniejszy stadion w Polsce, na którym jest dobry monitoring, to nie może być tak, że kilku idiotów strzela do kibiców - stwierdził Boniek.

Przed finałem pucharu PZPN zwracał szczególną uwagę służbom ochrony, by zaostrzyć kontrole kibiców i uważać na wnoszone przez nich race. Te jednak udało im się wnieść i odpalić w trakcie meczu. W drugiej połowie cały stadion został zadymiony, a mecz został wstrzymany. Grę wznowiono po pięciu minutach.

W końcówce spotkania znów było niebezpiecznie, gdy z sektora zajmowanego przez grupę z Gdyni zaczęto wystrzeliwać race w kierunku kibiców Legii. Żadna z nich do niego nie doleciała, ale kilka odbiło się od stadionowego telebimu. Jedna z rac wylądowała na murawie i wypaliła jej fragment. Inna raca spowodowała mini-pożar dachu stadionu.

W wyniku ostrzału pirotechniką część kibiców, zwłaszcza rodziny z dziećmi, zaczęły opuszczać stadion.

Więcej o:
Komentarze (72)
Puchar Polski. Zbigniew Boniek dla Sport.pl: Nie może być tak, że kilku idiotów strzela do kibiców
Zaloguj się
  • kazek100

    Oceniono 20 razy 14

    Tacy fajni patrioci prosto z pielgrzymki do Częstochowy a jakieś podłe lewactwo się ich czepia...
    (uwaga! informacja dla pisiorów i innych stukniętych - to była ironia)

  • munaciello

    Oceniono 14 razy 12

    Zbigniew Boniek w maju 2013 roku po meczu o finał PP: "Mnie race nie przeszkadzają".
    Panie Boniek nie tylko tolerowałeś to stadionowe bydło, ale takimi wypowiedziami jak powyżej, dodatkowo zachęcałeś je do jeszcze większego rozbestwienia.
    Obłudnik z Ciebie, panie Boniek, obłudnik.

  • drvx

    Oceniono 9 razy 9

    race to wiocha. Nie rozumiem dlaczego Prezesowi Bońkowi nie przeszkadzały race które skutecznie uniemozliwiaja obserwowanie meczu (zadymienie) a tylko nie spodobalo się , ze kibice strzelali do siebie tymi racami. Panie Boniek, rac na stadionie w ogole nie powinno być. To Pańka tolerancja dla rac i zadymiania doprowadziła do tego co obserwowalismy podczas finału. Niech sie pan opamięta. Czy na meczach Ligi Mistrzów widzi pan jakies dymy? Nie!, bo na salonach obowiazuje kultura i szacunek dla widza i dla telewidza. Pan przyzwalajac na race nie szanuje nikogo nawet prestizu swojego stanowiska i organizacji pt. PZPN.

  • bbwww

    Oceniono 9 razy 9

    bydło

  • flaku

    Oceniono 8 razy 8

    Jak to szło... a za bezpieczeństwo odpowiada organizator czyli w tym przypadku PZPN???

  • cmochall

    Oceniono 8 razy 8

    Panie Boniek to tylko race taka oprawa meczowa ,Wczesniej byl Pan za a teraz przeciw?Kto ta impreze organizowal nie przypadkiem PZPN na ktorego stoi Pan czele wiec skad to oburzenie? z cynizmu ?czy tylko Pan tak plecie co slina na jezyk przyniesie.

  • sacc77

    Oceniono 12 razy 8

    Panie Prezesie Boniek,
    A ja mam jedno jedyne - przyznaję iż niedyskretne - pytanie:

    - A gdzie była ochrona tej imprezy masowej o charakterze sportowym?

    Jego zaś konsekwencja są pytania kolejne:

    1. Która agencja ochrony tak dała dudy, że zezwolono na wniesienie na stadion tylu środków pirotechnicznych?

    2. Kiedy PZPN oraz z jakim pozwem regresowym wystąpi do tej pseudoagencji pseudoochrony?

    3. Dlaczego nie ogłoszono, że wpuszczanie publiczności na stadion rozpocznie się z takim wyprzedzeniem, aby była możliwość dokładnego, bez pośpiechu, skontrolowania wszystkich wchodzących pod kątem ewentualnego wnoszenia zakazanych przedmiotów w rodzaju środków pirotechnicznych oraz alkoholu (w dowolnej postaci i opakowaniu)?

    4. Dlaczego jednocześnie nie ogłoszono, ze niezależnie od tego ile czasu pozostało do rozpoczęcia meczu procedury kontrolne na bramkach nie zostaną uproszczone i będą się odbywały z taką samą dokładnością jak na początku wpuszczania na stadion widzów?

    A na koniec pytanie wspólne do Prezesa Bońka oraz Komendanta KSP:
    - Gdzie do kulsona nędzy były odwody Oddziału Prewencji Policji odpowiednio przygotowane i wyposażone do przywrócenia porządku zakłóconego przez kibolskich bandytów, których miejsce jest nie na widowni stadionu lecz za kratami z wyrokami za popełnienie szeregu przestępstw, a mianowicie co najmniej:

    Art. 160 kk:
    § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    Art. 164 kk
    § 1. Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia określonego w art. 163 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8

    zaś Art. 163 kk § 1 stanowi:
    Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albomieniu w wielkich rozmiarach, mające postać:
    pożaru,
    zawalenia się budowli, zalewu albo obsunięcia się ziemi, skał lub śniegu,
    eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących,
    gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego,
    podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

    Odnoszę nieodparte wrażenie, że w tym przypadku mamy do czynienia z popełnieniem przestępstwa określonego w art. 131 § 1kk - czyli niedopełnienia obowiązków służbowych przez kierownictwo KSP...przez

  • redlich321

    Oceniono 8 razy 8

    ochrona na wyłączność na wszystkie duże i małe wydarzenia na stadionie narodowym zajmuje sie firma DSF ktora wygrała przetarg. wiem bo pracowałem tam. tylko i wyłącznie za zgoda i pełna wiedza organizatora wydarzenia mogło dojąc do tego ze kibice cokolwiek wnieśli, nie ma innej opcji i możliwości. wniosek? sami sobie odpowiedzcie

  • piotr33k2

    Oceniono 11 razy 7

    tak to jest jak sie wchodzi w uklady i toleruje dzicz stadionową czyli tzw. kiboli i ich stowarzyszenia które mają zawsze kryminogenny charakter ,to jest podobny problem co z faszystowskim onr-em który toleruje a nawet kokietuje pisowska władza .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX