Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Fantastyczna seria ŁKS-u Łódź. Ekstraklasa coraz bliżej

W hitowym meczu 23. kolejki Fortuna 1 Ligi ŁKS Łódź okazał się lepszy w starciu ze Stalą Mielec. Podopieczni Kazimierza Moskala awansowali na pozycję wicelidera i mają trzy punkty przewagi nad Stalą i Sandecją Nowy Sącz. Szalony mecz odbył się w Poznaniu, gdzie kibice zobaczyli aż 7 bramek!

Kolejny krok do awansu zrobili zawodnicy Rakowa Częstochowa, którzy wygrali 3:0 z GKS-em Katowice. Złą passę przerwał Chrobry Głogów, który wygrał z GKS-em Jastrzębie, a Odra potwierdziła, że w Opolu jest bardzo mocna.

Stal Mielec - ŁKS Łódź 0:1

Mecz w Mielcu obfitował w wiele sytuacji. W pierwszej połowie przynajmniej raz na listę strzelców powinien wpisać się Andeja Prokić, ale Serb tego dnia był bardzo nieskuteczny. ŁKS na prowadzenie wyszedł po przerwie, kiedy to Rozwandowicz wykorzystał rzut karny. Łodzianie mecz kończyli w osłabieniu, co w ostatnich minutach mógł wykorzystać Łukasz Wroński, ale trafił tylko w słupek. Dla ŁKS-u był to 15. mecz bez porażki w lidze - zajmuje drugie miejsce w lidze z 43 punktami, ma trzy punkty przewagi nad goniącymi ją drużynami. Beniaminek zakończył też świetną serię gospodarzy 8 zwycięstw z rzędu.

Odra Opole - Chojniczanka Chojnice 3:0

Pewne zwycięstwo zanotowali gracze Mariusza Rumaka, którzy potwierdzili, że na własnym boisku są bardzo mocni. Do przerwy utrzymywał się wynik bezbramkowy, jednak po przerwie Odra nie dała szans Chojniczance i strzeliła trzy gole. Dla Opolan to już 7 wygrana na własnym stadionie w tym sezonie, co jest wynikiem porównywalnym do rezultatów Rakowa i Sandecji. - Ponieśliśmy bardzo surową karę. Może taki zimny prysznic po dobrej inauguracji jest nam potrzebny - mówił na konferencji prasowej trener Maciej Bartoszek.

Bytovia Bytów - Puszcza Niepołomice 0:0

13 remis w tym sezonie zanotowali zawodnicy Bytovii Bytów. Tym razem podzielili się punktami z Puszczą. Co ciekawe, bytowiacy ostatni raz w Fortuna 1 Lidze wygrali... 8 września, kiedy na własnym stadionie pokonali 4:1 GKS Tychy. Bytovia tym samym wyrównała już wyczyn Podbeskidzia z poprzedniego sezonu, kiedy to "Górale" zanotowali właśnie 13 remisów.

Stomil Olsztyn - Sandecja Nowy Sącz 0:0

Podziałem punktów zakończyło się także starcie w Olsztynie. Dla Stomilu to już 4 punkt zdobyty w 2019 roku. Wszystko wskazuje na to, że biało-niebiescy będą bardzo mocni na własnym obiekcie i jeszcze nie jedna drużyna straci w Olsztynie punkty. Stomil ambitnie walczy o to, aby jak najszybciej wydostać się ze strefy spadkowej. Dla Sandecji to z kolei trzeci z rzędu bezbramkowy remis w Fortuna 1 Ligę. Zawodnicy Tomasza Kafarskiego w grudniu zremisowali z GKS-em Katowice, a na inaugurację wiosny z Bruk-Bet Termaliką.

Garbarnia Kraków - GKS Tychy 1:3

W bardzo trudnym położeniu znajduje się Garbarnia, która przegrała trzeci mecz z rzędu. Drużyna z Krakowa wiosną po raz drugi straciła aż trzy bramki i w sobotę musiała uznać wyższość GKS-u Tychy. Pierwszą bramkę w barwach tyskiego klubu zdobył Mateusz Piątkowski, który do drużyny dołączył zimą. Tyszanie zajmują 10. miejsce, ale tracą zaledwie trzy punkty do 5. lokaty. Garbarnia z kolei wciąż na ostatnim miejscu.

GKS Katowice - Raków Częstochowa 0:3

Raków Częstochowa pewnym krokiem zmierza po awans. Tym razem drużyna Marka Papszuna okazała się bezwzględna w starciu z katowickim GKS-em. Podopieczni Dariusza Dudka od początku spotkania dzielnie walczyli z liderem, jednak wówczas Raków skorzystał ze swojej najmocnej broni - stałego fragmentu gry, po którym gola zdobył Tomas Petrasek. W końcówce Raków zdobył jeszcze dwa gole i zapisał kolejne trzy punkty na swoim koncie. To dla Rakowa ósma wygrana z rzędu.

Chrobry Głogów - GKS Jastrzębie 1:0

Złą passę przerwał także Chrobry Głogów. Po sześciu przegranych z rzędu zawodnicy Grzegorza Nicińskiego w końcu zdobyli komplet punktów. Gol Kamila Pestki to dla głogowian pierwsze trafienie od... siedmiu meczów. Ostatni dla Chrobrego gola zdobył Oskar Repka w październikowym starciu z Wartą Poznań.

Bruk-Bet Termalica - Wigry Suwałki 1:0

Siódmego meczu z rzędu nie przegrali także zawodnicy Bruk-Bet Termaliki. Tym razem trener Marcin Kaczmarek ze swoją drużyną mógł cieszyć się po pokonaniu Wigier Suwałki. Tak dobra seria pozwoliła klubowi z Niecieczy walczyć o conajmniej piątą pozycję w ligowej tabeli.

Warta Poznań - Podbeskidzie Bielsko-Biała 4:3

Szalony mecz odbył się w Poznaniu. Do przerwy Warta remisowała 1:1 z Podbeskidziem, ale emocje zaczęły się po przerwie. Najpierw na prowadzenie wyszli goście, ale chwilę później było już 2:2. Po czerwonej kartce dla jednego z zawodników Podbeskidzia inicjatywę przejęła Warta, która zdobyła dwie bramki. W 81. minucie gola kontaktowego strzelił jeszcze Chopi, ale goście nie potrafili już wyrównać i to beniaminek zdobył trzy punkty.

Więcej o:
Komentarze (10)
Fantastyczna seria ŁKS-u Łódź. Ekstraklasa coraz bliżej
Zaloguj się
  • doktoron

    0

    Jak ŁKS wejdzie to kibicowsko niektóre zmiotą z planszy... Ostatnio się bawili u tęczaków.

  • legia44

    0

    W koncu :-)

  • ravesky

    Oceniono 1 raz 1

    ŁKS z 15 meczami bez porażki ma fantastyczną serię, ale Raków z 20 (wliczając puchary 23) już nie?

    Tak szczerze mówiąc, to Raków mógłby w tym momencie spokojnie bić się o puchary, a może nawet o mistrzostwo. Wiele w kwestii mocy RKS-u wyjaśni się w środę.
    Jedynym problemem jest stadion, bo ciężko będzie na niego otrzymać licencję. Ale oby się udało go doprowadzić do jakiegoś stanu, bo to będzie katastrofa, jeśli tak mądrze budowana i prowadzona drużyna nie mogła awansować przez stadion...

  • malepifko

    Oceniono 1 raz 1

    Ekstraklasa z atrapą stadionu? Brawo pani prezydent, zwodząca ŁKS w tej kwestii od ponad 10 lat.

  • kalowiec

    Oceniono 3 razy 1

    ŁKS czekamy!

  • szcz9

    Oceniono 3 razy 3

    Raków to niemal pewniak do awansu (14 punktów przewagi na 11 kolejek do końca), a ŁKS ma bardzo duże szanse, zwłaszcza że na razie prezentuje się lepiej niż Sandecja i Stal.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX