Dwie najlepsze strzelby w jednym zespole. Podbeskidzie wiosną zaatakuje?

Podbeskidzie - GKS Katowice 0:2

Podbeskidzie - GKS Katowice 0:2 (GRZEGORZ CELEJEWSKI)

Podbeskidzie Bielsko-Biała przez większość jesieni znajdowało się w środkowej strefie tabeli. Dobra końcówka roku pozwoliła "Góralom" doskoczyć do czołówki. Mając w drużynie dwie najlepsze strzelby w całej lidze można myśleć o tym, aby wiosną zaatakować miejsce premiowane awansem.

Podbeskidzie od trzech sezonów występuje na poziomie 1 ligi. "Górale" od zawsze wymieniani byli w gronie faworytów do awansu. Przed sezonem 2018/2019 w klubie doszło do kilku przetasowań. Najważniejsza zmiana nastąpiła na stanowisku pierwszego trenera. Stery objął Krzysztof Brede, który sezon wcześniej o awans otarł się z Chojniczanką Chojnice.

Początkowo Podbeskidzie oscylowało w okolicach 9. miejsca. Podopieczni Krzysztofa Brede mieli problem ze stabilizacją formy i lepsze mecze przeplatali tymi gorszymi. - Poprzednia runda w naszym wykonaniu była nierówna i mamy tego świadomość. Potrzebujemy stabilizacji. Sezon zaczęliśmy od dużych zmian - przyszedł nowy trener, który miał nową wizję gry. Odeszło kilku zawodników, a w ich miejsce przyszło sporo nowych graczy. Ciągle się docieramy. Na początku wyniki nie były zbyt dobre, ale pod koniec roku było zdecydowanie lepiej - mówi skrzydłowy Łukasz Sierpina.

Dobra forma pod koniec 2018 roku zaowocowała tym, że "Górale" zakończyli jesień na 5. lokacie i do miejsca premiowanego awansem tracą 6 punktów. W Podbeskidziu mają podstawy do tego, aby myśleć o wiosennym pościgu czołowych drużyn Fortuna 1 Ligi. Fundamentalne może okazać się utrzymanie formy Łukasza Sierpiny i Valerijsa Sabali, którzy zdobyli po 8 bramek i wspólnie są liderami klasyfikacji strzelców 1 ligi.

30-letni Sierpina jest prawdziwym liderem swojego zespołu. Skrzydłowy jesienią oprócz 8 bramek, zanotował także 8 asyst. To dla doświadczonego pomocnika najlepsza runda w życiu. - Czasami ciężko takie rzeczy wytłumaczyć. Po prostu piłka wpada często wpada do siatki. W piłce potrzebne jest szczęście. W jednym sezonie jest tego szczęścia więcej, a w drugim mniej. Ciesze się, że teraz futbolówka „siedzi” mi na nodze. Po drugie, po przyjściu trenera Brede Podbeskidzie gra ofensywniej i jest duży nacisk na skrzydłowych, którzy mają często być w polu karnym i szukać sobie okazji, czy to do zamknięcia akcji, czy po prostu do znalezienia sytuacji do uderzenia - komentuje sam zainteresowany.

Co więcej, Sierpina bardzo dobrze sprawdza się w roli kapitana. Funkcję tę pełnił już w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu. Wiosną opaską powędrowała do bardziej doświadczonego Łukasza Hanzela, którego w Podbeskidzu już nie ma. W sezonie 2018/2019 to Sierpina ponownie stał się kapitanem. - Opaska po części pomaga. Trzeba brać odpowiedzialność za drużynę i trzeba robić wszystko, żeby zespół dobrze funkcjonował zarówno w szatni, jak i na boisku. To z pewnością siedzi w głowie i może stąd takie statystyki w moim wykonaniu. Ciężko na gorąco powiedzieć. Myślę, że z perspektywy kilku lat można oceniać takie rzeczy.

Rzadko zdarza się, aby o koronę króla strzelców rywalizowało dwóch zawodników z tego samego zespołu. W 1 lidze zdarzyły się jednak takie przypadki.  W sezonie 2015/2016 królem strzelców został Szymon Lewicki z Zawiszy Bydgoszcz, ale za jego plecami był Kamil Drygas. W rozgrywkach 2013/2014 najwięcej goli strzelił Dariusz Zjawiński z Dolcanu Ząbki, a trzeci był Grzegorz Piesio. Zarówno w przypadku Dolcanu, jak i Zawiszy dwóch topowych strzelców pozwoliło tym drużyną do końca walczyć o czołowe lokaty. - Valerjis fajnie się prezentuje. Złapał dobrą formę, co jest z korzyścią dla całej drużyny. Jeden drugiego napędza i na tym zyskuje cały zespół, który czuje się mocny. Asystujemy sobie wzajemnie, dobrze się rozumiemy na boisku. To jest zdrowa, sportowa rywalizacja. Chcemy, żeby nasze bramki w ostatecznym rozrachunku uplasowały Podbeskidzie na drugim miejscu w tabeli. Będzie wiosną o to walczyć - kończy Sierpina.

O ofensywie Podbeskidzia Bielsko Biała dobrze wypowiadają się także eksperci. - Trio Sierpina - Sabala - Płacheta jest naprawdę imponujące. Trzeba przyznać, że "Górale" z przodu mają dużo jakości i to widać podczas kreowania akcji. W tym aspekcie to ścisła czołówka Fortuna 1 Ligi. Przy lepszej grze w defensywie Podbeskidzie powinno być wyżej w tabeli - komentuje ekspert Polsatu Sport Janusz Kudyba.

"Górale" pierwszy poważny test przejdą już w pierwszej wiosennej kolejce. Wówczas u siebie zmierzą się ze Stalą Mielec. Co ciekawe, Podbeskidzie w pozostałych seriach gier zmierzy się z bezpośrednimi rywalami w walce o awans. W tym gronie są takie drużyny jak Raków Częstochowa, Sandecja Nowy Sącz, czy ŁKS Łódź. Wszystko zatem w nogach piłkarzy z Bielska-Białej.

Na pewno wiesz, na którym kontynencie znajdują się te państwa. Poznasz je tylko po konturze?
1/20Które euroazjatyckie państwo przedstawia grafika?
Zobacz także
  • Piatek Piątek w AC Milan. Bolisęga: On wchodzi w ich szeregi jak kozak. Dalszych transferów we Włoszech jednak mu zakazałem
  • Miejsce, z którego ratownicy wyruszyli na poszukiwania samolotu, na którego pokładzie był Emiliano Sala Emiliano Sala zaginął tuż po transferze. Czy Cardiff będzie mogło odzyskać za niego pieniądze?
  • Piątek Krzysztof Piątek wybrał numer w Milanie! Jednak nie "dziewiątka"!

Najnowsze informacje

I liga 2018/19

lp Drużyna M Pkt Br Zw R Por
1 Raków Częstochowa 21 48 36-10 14 6 1
2 Sandecja Nowy Sącz 21 38 23-12 10 8 3
3 Stal Mielec 21 37 30-14 10 7 4
4 ŁKS Łódź 21 37 32-18 10 7 4
5 Podbeskidzie 21 32 30-22 9 5 7
6 Puszcza Niepołomice 21 30 24-27 8 6 7
7 Chojniczanka 20 28 28-26 7 7 6
8 GKS Jastrzębie 20 28 23-26 7 7 6
9 Bruk-Bet Termalica 21 27 32-34 7 6 8
10 Bytovia Bytów 21 26 33-28 5 11 5
11 GKS Tychy 21 26 28-26 6 8 7
12 Odra Opole 20 23 28-33 6 5 9
13 Warta Poznań 21 23 19-27 6 5 10
14 Chrobry Głogów 21 23 14-21 6 5 10
15 Wigry Suwałki 20 22 22-33 5 7 8
16 Stomil Olsztyn 21 22 20-29 6 4 11
17 GKS Katowice 21 18 16-28 4 6 11
18 Garbarnia Kraków 21 16 16-40 4 4 13

  • Awans
  • Baraż o I ligę
  • Spadek