Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Gorąco w derbach Glasgow. Na nagraniu widać jak Ryan Kent nie wytrzymał i uderzył przeciwnika w twarz

Derby Glasgow to bez wątpienia najważniejsze piłkarskie wydarzenie w Szkocji. Czasami jednak ranga spotkania sprawia, że piłkarze zupełnie tracą głowę. Tak było w przypadku piłkarza Rangers - Ryana Kenta, który uderzył przeciwnika w twarz.

Old Firm Derby. Ryan Kent nie wytrzymał i zaatakował kapitana Celticu – Scotta Browna

W niedzielę, w klasyku ligi szkockiej Celtic F.C. podejmował Rangers F.C. W Old Firm Derby jak zwykle iskrzyło – we wczorajszym meczu nie obyło się zresztą bez czerwonych kartek. W 31. minucie z boiska wyleciał piłkarz gości – Alfredo Morelos, który uderzył łokciem Scotta Browna. Dodajmy, że kapitan Celticu przez cały mecz prowokował zawodników Rangers.

W 86. minucie James Forrest wyprowadził „Celtów” na prowadzenie (2:1). Chwilę później, w centrum wydarzeniem ponownie znalazł się Brown, który podniósł piłkę i ostentacyjnie ją odrzucił. Taka „cieszynka” mocno nie spodobała się napastnikowi Rangers – Ryanowi Kentowi, który... uderzył przeciwnika w twarz. Cała sytuacja widoczna jest na filmie poniżej:

 

Co ciekawe, Kent nie został ukarany nawet żółtą kartką, bowiem sędzia nie zauważył całego zajścia. Spotkania nie dokończył z kolei inny piłkarz Rangers – Andy Holliday, który otrzymał czerwoną kartkę w doliczonym czasie gry. Drużyna prowadzona przez Stevena Gerrarda kończyła więc to spotkanie w „dziewiątkę” i przegrała z odwiecznym rywalem 1:2. 

Więcej o:
Komentarze (4)
Gorąco w derbach Glasgow. Na nagraniu widać jak Ryan Kent nie wytrzymał i uderzył przeciwnika w twarz
Zaloguj się
  • chelsea72

    Oceniono 1 raz 1

    W Old Firm Derby jak zwykle iskrzyło – we wczorajszym meczu obyło się zresztą bez czerwonych kartek...
    czytacie czasami przed publikacją swoje wypociny?

  • bigosmiszcz

    0

    Piłka nożna nie dla PLEBSU.

  • augenthaler

    Oceniono 1 raz -1

    "we wczorajszym meczu obyło się zresztą bez czerwonych kartek"

    Sportowy brukowiec sport.pl miał się zmienić w szanujący się portal sportowy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX