Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dramat Lechii Gdańsk! Zmarnowała zaliczkę z pierwszego meczu i odpadła po dogrywce z Ligi Europy

Lechia Gdańsk przegrała po dogrywce w Kopenhadze z Broendby 1:4 i odpadła w 2. rundzie eliminacji Ligi Europy.

W pierwszym meczu 2. rundy eliminacji Ligi Europy w Gdańsku Lechia pokonała Broendby Kopenhaga 2:1. Gdańszczanie byli dużo lepsi od rywali, ale nie wykorzystali wielu szans. Do stolicy Danii pojechali, by obronić minimalną zaliczkę. 

Rewanżowe spotkanie w Kopenhadze lepiej zaczęło się dla gospodarzy. To oni wyszli na prowadzenie, gdy w 15. minucie po rzucie rożnym gola strzelił Paulus Arajuuri. Fiński stoper to były gracz Lecha Poznań. W kolejnych minutach Lechia grała już lepiej. Miała nawet szansę na wyrównanie, ale piękną akcję gości zmarnował Lukas Haraslin, który trafił prosto w bramkarza Broendby.

Doprowadzili do dogrywki

W drugą połowę lepiej weszli gospodarze, którzy w 53. minucie prowadzili już 2:0. Bramkę zdobył Kamil Wilczek, dla którego był to już szósty gol w tym sezonie. Po stracie gola Lechia ruszyła do odrabiania strat. W 67. minucie po uderzeniu głową Flavio Paixao gdańszczanie zdobyli bramkę, dzięki której doprowadzili do dogrywki.

Dogrywka jednostronna

W niej Broendby bardzo szybko powiększyło przewagę bramkową. Już w 94. minucie trafił Jesper Lindstrom. Lechia próbowała odpowiedzieć, ale nie znalazła na to sposobu. W zamian w 118. minucie Lindstrom strzelił swojego drugiego gola. Piłkarze Piotra Stokowca przegrali w Kopenhadze 1:4 i odpadli z eliminacji do Ligi Europy.

Więcej o:
Komentarze (58)
Dramat Lechii Gdańsk! Zmarnowała zaliczkę z pierwszego meczu i odpadła po dogrywce z Ligi Europy
Zaloguj się
  • itsgettingcolder

    Oceniono 14 razy 12

    Bilans polskich klubów w pucharach:
    Cracovia - nie przeszła żadnego przeciwnika
    Piast - nie przeszedł żadnego przeciwnika
    Lechia - nie przeszła żadnego przeciwnika
    Legia - przeszła dwóch ogórowatych przeciwników.
    Do niedawna zawsze były jakieś tam przebłyski, a teraz szorowanie po dnie staje się dla naszej piłki normą, do której trzeba się zacząć przyzwyczajać.

  • adigi

    Oceniono 7 razy 5

    prawda jest taka - powiększanie ligi, wymyślanie rundy zasadniczej i "pucharu maja", zwiększanie liczby meczów poziomu polskiej piłki klubowej nie podniesie, nie tędy droga.
    łoją już nas na potęgę tuzy z Łotwy, Luksemburga i innych nacji futbolowej prowincji.
    sami jesteśmy futbolową prowincją.

  • edisolo

    Oceniono 3 razy 3

    Największym dramat Lechii jest ich.... trener. Przed rozpoczęciem drugiej części dogrywki, kamery pokazały jak Stokowiec wysmarkuje nos na murawę. Jak może się tak zhańbić człowiek na takim stanowisku?, nie zapomniał o gustownym ubranku ale o chusteczce do nosa zapomniał..

  • apollo1966

    Oceniono 7 razy 3

    Dogrywka w wykonaniu Broendby, przecież zespołu najprzeciętniejszego z przeciętnych, to wzór, który powinien pokazywany być na lekcjach dla piłkarzy. Bramka na początek, potem tłamszenie przeciwnika z kulminacją około 110 minuty, kiedy Duńczycy przez chyba pięć minut siedzieli pod bramką Lechii i uzyskali kilka rzutów rożnych, a nawet wolny im się udało wykonać, a na koniec dogrywki popisową akcją po błędzie Lechii w środku pola dobili przeciwnika. W dogrywce wszystko sprzyjało Broendby, nic nie wspierało Lechii i dzięki bogom sportu za to, że polskie patałachy ze swoimi kibolami z racami i transparentem "Bóg, honor, ojczyzna" (to sport, a nie bitwa o niepodległość) wracają do swoich domków.

  • kaeleth

    Oceniono 4 razy 2

    Ja tylko tu zostawię własną wypowiedź z zeszłego piątku:

    "Panie redaktorze Sosnowski, ja tylko Panu życzę, żeby w przyszły czwartek to święto nie zamieniło się w stypę, bo już jeden zespół z Trójmiasta nie tak dawno temu jechał po awans do Danii i wrócił tylko z pięknymi wspomieniami oraz klepaniem po plecach od dziennikarzy."

    Ani trochę mnie nie cieszy, że się sprawdziło, ale też to było bardzo do przewidzenia.

  • sirmichal23

    Oceniono 4 razy 2

    Szkoda słuchać tych bredni o szkoleniu młodzieży. Od jakiś 15 lat w kółko to samo. W każdym mieście orliki i szkółki a rezultatów brak. Zaorać to i postawić wszystko na siatkę. Nie zgadzam się żeby kasa z moich podatków szła na tych szmatławców. Wchodzi nastolatek z Broendby i wyprzedza na każdym kroku rówieśników z Lechii.

  • pitrix

    Oceniono 4 razy 2

    Eurowpier...... ciąg dalszy. Ogóry hehe chciały do Europy.....

  • gunston

    Oceniono 4 razy 2

    Szkoda Lechii ale trzeba obiektywnie stwierdzić, że za dużo do powiedzenia w tym meczu nie miała. Rywale byli lepsi.

  • miszka_szyfman

    Oceniono 1 raz 1

    Nikt poważny w Europie jeszcze nie gra a nasi już odpadli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX