Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liga Europy. Lech Poznań vs KRC Genk. Jóźwiak najlepszy, Skandynawowie poniżej swojego poziomu [OCENY]

Lech Poznań przegrał z KRC Genk 1:2. Odpadł tym samym z eliminacji Ligi Europy. Przeciwnik z Belgii był piłkarsko dużo lepszy. Zawodnicy Lecha starali się zniwelować różnicę walką i zaangażowaniem. Skala ocen 1-6.

Jasmin Burić 4

Przy obu golach bez szans. W kolejnym meczu pokazuje, że Ivan Djurdjević miał rację stawiając na niego w najważniejszych meczach. Kilka razy efektownymi interwencjami zatrzymywał napastników Genku. Był we czwartek kapitanem Lecha i sprawdził się w tej roli.

Nikola Vujadinović 3

Wskoczył do składu w ostatniej chwili, bo trzeba było zastąpić Wołodymyra Kostewycza. Początek miał bardzo słaby. Był nieskoncentrowany, popełniał proste błędy techniczne. Wahał się czy atakować rywali. W dalszej części meczu był dużo spokojniejszy. Stwarzał zagrożenie przy stałych fragmentach gry.

Thomas Rogne 2+

Grał niecałe pół godziny. Trafił na fragment meczu, w którym cały zespół był bardzo nerwowy. Spóźniony faulował Malinowskiego tuż przed polem karnym. Szczęśliwie dla Lecha, Ukrainiec nie wykorzystał rzutu wolnego.

Maciej Orłowski 3

Po wejściu na boisko zastąpił Rogne. Zagrał na prawej obronie. Nie popełnił tak poważnego błędu jak w pierwszym meczu. Brakowało mu celności przy dośrodkowaniach i „siły przebicia” w ataku.

Rafał Janicki 3

Pod koniec pierwszej połowy był tak pochłonięty walką o piłkę, że ruszył do pressingu aż pod pole karne rywala. Jego brak w defensywie rywale szybko wykorzystali – stworzyli groźną sytuację. W pozostałych akcjach był już spokojniejszy. Asekurował Orłowskiego i kilka razy przerywał akcje rywala.

Vernon De Marco 3+

Zaczął mecz jako wahadłowy i nieźle sobie poradził. Po jego dośrodkowaniach Lech stwarzał jedyne w pierwszej połowie okazje dogodne do zdobycia gola. Po przejściu na lewą obronę rzadziej angażował się w akcje ofensywne. W obronie bez większych błędów.

Kamil Jóźwiak 4+

Był najlepszym piłkarzem „Kolejorza”. Odważnie wchodził w drybling, mijał Maehle i stwarzał okazje kolegom. Imponował szybkością, zadziornością i dobrym przygotowaniem fizycznym. Takimi meczami pracuje na transfer do lepszego zespołu.

Tomasz Cywka 4

Strzelił gola kontaktowego. Przez resztę meczu oddawał się obowiązkom w defensywie. Był dynamiczny i agresywny. Gdy odebrał piłkę, oddawał ją Tibie lub Gajosowi.

Pedro Tiba 4

Próbował odważnych podań. Brał na siebie rozegranie piłki. Do zdobycia bramki zabrakło mu kilkunastu centymetrów. Strzelając sprzed pola karnego trafił w boczną siatkę. Nie unikał walki w środku pola.

Maciej Gajos 3

Był ustawiony wyżej niż zazwyczaj. Za swoimi plecami miał Cywkę i Tibę, którzy bardziej od niego pracowali w destrukcji. Nie bał się podejmować ryzyka, ale czasami skutkowało to brakiem precyzji.

Joao Amaral 3+

Ależ on się nabiegał. Pierwszy ruszał do szalonego pressingu zakładanego na obrońcach Genku. Pokazywał to, z czego kibice zdążyli go już poznać. Jest dobrze wyszkolony technicznie, szybki. Brakowało z jego strony konkretów.

Christian Gytkjaer 2+

Gdy angażował się w rozegranie bywał niedokładny. Niecelnie podawał, a przy przyjęciach piłka mu odskakiwała. Przez cały mecz pochłonięty był fizyczną walką z obrońcami. Mało w tym było futbolu – więcej przepychania i walki łokciami.  

Darko Jevtić i Paweł Tomczyk pojawili się na boisku w końcówce meczu. Obaj nie mieli okazji się wykazać.

Więcej o:
Komentarze (2)
Lech Poznań vs KRC Genk. Jóźwiak najlepszy, Skandynawowie poniżej swojego poziomu [OCENY]
Zaloguj się
  • kmati98

    Oceniono 1 raz 1

    Rafał Janicki - nie wiem czy ocena nie za wysoka, być może moje odczucie może być negatywne brakiem przygotowania jego do gry na pozycji prawego obrońcy. Jednak pierwsze pół godziny Janickiego to był przykład, jak być na boisku i się nie narobić. Stał w miejscu gdy Lechici rozgrywali na własnej połowie, podczas gdy Vernon po drugiej stronie ganiał po linii bocznej. Po przesunięciu na środek wyglądał już lepiej, niestety od bocznych obrońców oczekuje się dzisiaj czegoś innego.

    Christian Gytkjaer - myślę, że 2+ to trochę surowa ocena, są takie mecze gdzie "9" musi się trochę przepychać, by zrobić miejsce pomocnikom do wychodzenia na pozycje. Na + widać pracę z Ivanem - przy wznowieniach gry przez Buricia, Duńczyk ustawiał się przy linii bocznej, wiedząc, że tam ma większe szanse na wygranie gry w powietrzu. Po kilku takich zagraniach wahadłowy Genk odpuścił sobie te walki. Za to, że niczego nie "dziabnął", nie można go winić.

    Pedro Tiba - co tu dużo mówić, w tym sezonie błyszczy. Predyspozycje gry w ataku, ale są momenty, że podchodzi niżej niż stoperzy i jest pierwszym rozgrywającym piłkę.

  • guru133

    0

    Skoro Genk zagrał poniżej spodziewanego poziomu, to poniżej czego zagrał Lech, skoro poległ w tym pojedynku? Poniżej dna a oceny jego kopaczy paluchem z sufitu wydłubane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX