Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Robert Lewandowski wyjaśnił, dlaczego nie zagrał w meczu z Tottenhamem

Robert Lewandowski przesiedział cały mecz Ligi Mistrzów z Tottenhamem na ławce rezerwowych. - Chciałem odpocząć. Ustaliliśmy z trenerem, że tak będzie najlepiej - wyjaśnił Polak w rozmowie z Polsatem Sport.

Bayern Monachium wygrał z Tottenhamem 3:1. Gole dla mistrza Niemiec strzelali: Kingsley Coman, Thomas Mueller i Philippe Coutinho. Jedyną bramkę dla Tottenhamu zdobył Ryan Sessegnon. Robert Lewandowski przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych, a po spotkaniu wyjaśnił, dlaczego nie wszedł na murawę nawet na kilka minut.

Geniusz Lewandowskiego! Tylko spójrzcie [WIDEO]

- Chciałem odpocząć. Ustaliliśmy z trenerem, że tak będzie najlepiej, szczególnie że przed nami trzy ostatnie i ważne mecze w Bundeslidze. Taka świeżość na pewno mi się przyda. Mam nadzieję, że w sobotę będzie to widać - przyznał Robert Lewandowski w rozmowie z Romanem Kołtoniem z Polsatu Sport.

Robert Lewandowski mógł wyprzedzić Cristiano Ronaldo

Polak został najlepszym strzelcem fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale nie pobił rekordu Cristiano Ronaldo. Portugalczyk strzelił 11 goli w sezonie 2015/2016, Lewandowski w tej edycji zdobył 10 bramek. Do wyrównania rekordu zabrakło mu jednego trafienia.

- Rekord fazy grupowej Ligi Mistrzów to nie jest jakiś wielki rekord. Głód tego, że nie zagrałem, wolę przerzucić na przyszły rok i na kolejne mecze. Wolę wstrzymać amunicję. Bez sensu było się napinać, skoro ten mecz mógł mi więcej dać, jak w nim nie zagrałem, niż jak bym zagrał. Gdybym wystąpił, nie zbawiłoby to ani mnie, ani drużyny - zapewnił Lewandowski.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Aplikacja Football LIVEAplikacja Football LIVE Sport.pl

Więcej o:
Komentarze (18)
Robert Lewandowski wyjaśnił, dlaczego nie zagrał w meczu z Tottenhamem
Zaloguj się
  • andrzej.wald

    Oceniono 12 razy 10

    Celem dla Lewego jest chyba wygranie Ligi Mistrzów z Bayernem, a nie jakieś statystyki, którymi podniecają się chyba tylko dziennikarze.

  • stary-ciula

    Oceniono 2 razy 2

    Czy Byliwer zmienił już pampersa? Bo mam pytanko

  • kowaldo123

    Oceniono 4 razy 2

    Przykrość to on zrobił Kurskiemu... - gdyby zagrał, to byłby jedyny powód, dla którego część kibiców mogłaby ten towarzyski mecz oglądać...

  • d34mariusz

    Oceniono 8 razy 2

    Może ją wyjaśnię. Nie zagrał bo trener nie wstawił go do składu. Byk to mecz towarzyski de facto. Ok redaktorze załapałes?

  • ttwo

    Oceniono 5 razy 1

    lewy swoją postawą sprawił przykrość naszym dziennikarzom, bo przecież gyby zagrał i strzelił gola przez kilka dni możnaby się rozpisywać nad jego wyczynem, a gdyby strzelił 2 bramki to byłoby pisania na 2 tygodnie. A Lewy co?

  • 1111pln

    0

    Nie chcesz z taką wiedzą zostać ministrem sportu w pisim nierządzie?

  • goetterdaemmerung_2015

    Oceniono 6 razy 0

    Ufff... już się bałem że znowu się się uwziął na najlepszego napastnika i nie dali mu zagrać, by nie mógł pobić rekordu Ronaldy.
    Na wszelki wypadek chyba jednak redaktorzy GW powinni zadzwonić do wszystkich trenerów Bundesligi i się spytać, co o tym sądzą.

  • kukunapniu

    Oceniono 6 razy 0

    Lewy i tak wiedział że nie nie jest w formie, nic nie strzeli, nie chciał się
    zbłaźnić kolejny raz zamykając mecz z zerem na koncie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX