Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Szalony wieczór w Lidze Mistrzów! Mourinho show w debiucie! Przegrywali 0:2, ale zdemolowali rywala [WYNIKI]

Kolejny szalony wieczór z Ligą Mistrzów za nami! Real Madryt prowadził 2:0 z Paris Saint Germain, ale ostatecznie tylko zremisował z mistrzami Francji. Spotkania nie udało się także wygrać Manchesterowi City, który mierzył się z Szachtarem Donieck (1:1). Trzy punkty dopisał Juventus, który ograł 1:0 Atletico Madryt. Kapitalny powrót z zaświatów zaliczył Tottenham, który przegrywał 0:2 z Olympiakosem, ale ostatecznie wygrał 4:2!

Królewscy przeważali od początku spotkania, a gola na 1:0 strzeli już w 17. minucie. Dla Karima Benzemy była to bramka numer 63. w historii jego występów w Lidze Mistrzów.

Pod koniec pierwszej połowy sędzia podyktował rzut karny dla PSG, a Thibaut Courtois ujrzał czerwoną kartkę, ale arbiter chwilkę później anulował obie decyzje. Sędzia cofnął się do akcji sprzed kilku sekund, gdy w środku pola Idrissa Gueye - jego zdaniem - sfaulował Marcelo. Decyzja sędziego była mocno kontrowersyjna.

A, że w międzyczasie Robert Lewandowski strzelił cztery gole w meczu z Crveną zvezdą Belgrad, to Polak zrównał się z Benzemą w klasyfikacji wszech czasów strzelców w LM. Ale tylko na moment. Były reprezentant Francji w 79. minucie podwyższył na 2:0 i znów przeskoczył Lewandowskiego w klasyfikacji historycznej LM.

Końcówka spotkania należała jednak do gości. W 81. minucie bramkę kontaktową zdobył Kylian Mbappe, a 120 sekund później z gola cieszył się Pablo Sarabia. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2.

W innym meczu grupy A Galatasaray zremisował 1:1 z Clubem Brugge.

Grupa A

  1. PSG 5 meczów 13 punktów
  2. Real Madryt 5 m 8 pkt
  3. Club Brugge 5 m 3 pkt
  4. Galatasaray 5 m 2 pkt

A co się działo na innych stadionach?

Na Etihad Stadium Manchester City mierzył się z Szachtarem Donieck. Zawodnicy Pepa Guardioli długo się męczyli z Ukraińcami. Gola na 1:0 strzelili dopiero w 56. minucie, gdy Gabriel Jesus minął obrońcę, a następnie wystawił piłkę Ilkayowi Gündoganowi, który strzelił na pustą bramkę. Ale już w 69. minucie goście wyrównali, a bramkę zdobył Manor Solomon, który precyzyjnym strzałem wykończył piękną zespołową akcję.

W innym meczu grupy C Atalanta ograła Dinamo Zagrzeb po golach Luisa Muriela (z rzutu karnego) i Papu Gomeza. Zespół z Bergamo odniósł pierwszą wygraną w tym sezonie LM.

Grupa C

  1. City 5 m 11 pkt
  2. Szachtar 5 m 6 pkt
  3. Dinamo Zagrzeb 5 m 5 pkt
  4. Atalanta 5m 4 pkt

Niesamowity mecz Tottenhamu

Minęło zaledwie 19 minut, a drużyna Jose Mourinho przegrywała 0:2. Gole dla Olympiakosu strzelali: El Arabi oraz Ruben Semedo. Tuż przed przerwą bramkę kontaktową zdobył Dele Alli. W 50. minucie bramkę zdobył Harry Kane i był remis. W 73. minucie na 3:2 podwyższył Serge Aurier. Cztery minuty później było już 4:2, a kolejną bramkę zdobył Kane.

W innym meczu tej grupy Bayern Monachium rozbił 6:0 Crvene zvezde Belgrad.

Grupa F

  1. Bayern 5 m 15 punktów
  2. Tottenham 5 m 10 punktów
  3. Crvena zvezda 5 m 3 pkt
  4. Olympiakos 5 m 1 pkt

Piękny gol Dybali

Juventus już przed meczem był pewny awansu, ale Maurizo Sarri i tak wystawił najmocniejszy możliwy skład. Stara Dama ograła u siebie Atletico Madryt 1:0 po kapitalnej bramce Paulo Dybali. Argentyńczyk strzelał z niemal zerowego kąta z rzutu wolnego, a i tak piłka znalazła drogę do siatki. Atletico nie było w stanie odpowiedzieć. Wojciech Szczęsny nie miał zbyt wiele roboty.

Grupa D

  1. Juventus 5 m 13 pkt
  2. Atletico Madryt 5 m 7 pkt
  3. Leverkusen 5 m 6 pkt
  4. Lokomotiw 5 m 3 pkt

Lokomotiw żegna się z Europą, ale Krychowiak znów był najlepszy. Mógł zmienić losy meczu

Nie zawsze trzeba strzelać gole, by być najlepszym piłkarzem meczu. Na takie miano w starciu z Bayerem Leverkusen zasłużył Grzegorz Krychowiak. Marne to pocieszenie, bo Lokomotiw przegrał 0:2 i stracił szanse na awans do Ligi Europy. W grupie Ligi Mistrzów znów będzie ostatni.

Komplet wyników:

Więcej o:
Komentarze (8)
Szalony wieczór w Lidze Mistrzów! Mourinho show w debiucie! Przegrywali 0:2, ale zdemolowali rywala [WYNIKI]
Zaloguj się
  • facio60

    Oceniono 1 raz 1

    No dobra, tyle się nagrali, jeszcze zostało po jednym meczu grupowym. A po tym, co? Kolejne grupy, podgrupy, też z ty, tamten z tamtym, jacyś odpadają do ligi Europy, potem znowu. A wygra Barcelona albo Real, no może jakiś zespół angielski. To nie można by ich tak od razu w ćwierćfinałach zestawić? Po co te zabawy, nudne jak flaki z olejem?

  • errata13

    0

    Pani szanowna !
    Jak można "podwyższyć" z 2:2 do 3:2 ??

  • bigosmiszcz

    Oceniono 2 razy 0

    I tak nic nie wygra !!!

    MUrinio się skończyło.

  • eses2

    Oceniono 4 razy 0

    Właśnie po tym poznaje się dobrego trenera - Mourinho już w 26 minucie ściąga Diera i wpuszcza Eriksena, gdy gra Totenhamu kompletnie leżała. I wszystko ruszyło znacznie lepiej.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX