Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Barcelona potwornie się męczyła, ale ostatecznie wygrała z liderem Serie A

Inter Mediolan postawił się Barcelonie, ale ostatecznie przegrał na Camp Nou 1:2. W środę, oprócz mistrzów Hiszpanii, wygrały także Chelsea, Ajax Amsterdam i Liverpool.

Inter Mediolan zachwyca w Serie A, gdzie wygrał wszystkie sześć meczów, ale w Lidze Mistrzów zanotował falstart. Dwa tygodnie temu zespół Antonio Conte niespodziewanie zremisował ze Slavią Praga 1:1. Barcelona tego samego wieczoru podzieliła się punktami z Borussią Dortmund (0:0). W środowym meczu na Camp Nou zdecydowanym faworytem byli gospodarze, ale to Inter objął prowadzenie. I to już w 3. minucie, kiedy Lautaro Martinez prześcignął Pique, a następnie mierzonym strzałem pokonał ter Stegena.

Potem Inter oddał piłkę gospodarzom, a goście głównie skupili się na obronie. Plan działał aż do 58. minuty, kiedy Vidal zagrał przed pole karne, a Suarez popisał się kapitalnym wolejem. Urugwajczyk strzelił także drugiego gola, gdy w 84. minucie fantastycznym rajdem popisał się Leo Messi i zakończył akcję podaniem do Suareza. Tym samym Barcelona wygrała 2:1, choć gra Interu, szczególnie w pierwszej połowie, zasługuje na uznanie.

Szalony mecz w Liverpoolu! Wielkie wejście Haalanda

Liverpool pokonał RB Salzburg w meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzów 4:3! Liverpool prowadził już 3:0, ale w wypuścił prowadzenie i Austriacy doprowadzili do remisu. Decydujący cios wyprowadził jednak Salah. Kolejną bramkę w Lidze Mistrzów zdobył 19-letni Haland, który strzelił gola tuż po wejściu w drugiej połowie.

Wyniki meczów:

  • Genk 0:0 Napoli
  • Slavia Praga 0:2 Borussia Dortmund
  • Barcelona 2:1 Inter
  • Lille 1:2 Chelsea
  • Liverpool 4:3 Salzburg
  • RB Lipsk 0:2 Lyon
  • Valencia 0:3 Ajax
  • Zenit 3:1 Benfica
Więcej o:
Komentarze (12)
Barcelona potwornie się męczyła, ale ostateczne wygrała z liderem Serie A
Zaloguj się
  • eurotram

    Oceniono 10 razy 4

    Oglądałem mecz i napiszę jedno: Barcelona po prostu nie zasłużyła w tym meczu na wygraną; co najwyżej na remis za drugą połowę. W pierwszej Barca nie istniała i tylko Ter Stegenowi oraz nadzwyczajnemu szczęściu zawdzięczała to,że nie przegrywała nawet nie dwoma,ale dobrymi kilkoma bramkami! Po końcowym wyniku można napisać,że był to jaskrawy przykład na potwierdzenie znanego piłkarskiego przysłowia: niewykorzystane okazje się mszczą. Ale jeszcze raz powtórzę: nie zasłużyli na wygraną. To były bardziej ostatnie podrygi i po takich meczach jak ten kibice Barcelony muszą zacząć się przyzwyczajać do tego,że (relatywnie niedługo) nastanie czas bez Messiego (a przynajmniej bez tego dawnego Messiego). Dzisiaj uratował ich Gryzoń,ale takie mecze będą coraz częstsze i z mniej szczęśliwym zakończeniem. Inter spuchł, ten wynik idzie na konto Conte,ale nie zmienia to faktu,że Barcelonę można już ugryźć i będzie gryziona coraz częściej.

  • Łukasz Dębski

    0

    "Barcelona się męczyła ale ostatecznie wygrała i jest liderem SeriA " KTO PISZE TAKIE BZDURY

  • led47

    0

    Jakos dziwnie latwo w pierwszych kilku minutach Barca traci bramki.. Śpia czy coś jeszcze nie zadzialalo?

  • hirvi1

    0

    "Potem Inter oddał piłkę gospodarzom, a goście głównie skupili się na obronie. "
    Dlatego do końca pierwszej połowy goście mieli 5 oddanych strzałów na bramkę Barcy? Inter nic nie oddawał, uderzał ile mógł, aż mu w drugiej połowie zabrakło pary.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX