Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Z więzienia prosto do klubu w Lidze Mistrzów! Reprezentant Rosji podpisał kontrakt

Aleksandr Kokorin podpisał właśnie kontrakt z Zenitem Sankt Petersburg. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Rosjanin wyszedł dopiero z więzienia, a teraz trafił do klubu grającego w Lidze Mistrzów.

Aleksandr Kokorin i Paweł Mamajew byli czołowymi postaciami Priemjer Ligi. W październiku za pobicie urzędników obaj piłkarze trafili do aresztu. W maju zostali skazani odpowiednio na 18 i 17 miesięcy pobytu w kolonii karnej, ale 17 września opuścili kolonię karną. Wcześniej sąd zgodził się na ich warunkowe zwolnienie, a rosyjskie media już obiegły zdjęcia, jak byli reprezentanci Rosji opuszczają zakład karny w Biełgorodzie i wsiadają do czekającego na nich pod bramą samochodu z przyciemnianymi szybami.

Z więzienia do klubu w Lidze Mistrzów

Teraz Zenit Sankt Petersburg poinformował, że napastnik podpisał umowę z klubem, która będzie obowiązywała do końca sezonu. Zenit gra obecnie w Lidze Mistrzów, ale Kokorin nie mógł być do niej zgłoszony, bo podpisał umowę już po zgłoszeniu listy A. Kolejne zmiany można wprowadzać dopiero po fazie grupowej. 

Kokorin to 48-krotny reprezentant Rosji, a Zenit jest obecnie wiceliderem ligi rosyjskiej, ale ma taką samą liczbę bramek co Krasnodar.

Więcej o:
Komentarze (15)
Z więzienia prosto do klubu w Lidze Mistrzów! Reprezentant Rosji podpisał kontrakt
Zaloguj się
  • baaag

    Oceniono 2 razy 2

    Pobili po pijaku nie tego gościa...No, za taką grę nic dziwnego ze ich doprowadzono do pionu.

  • sipanmars

    Oceniono 1 raz 1

    wg. mnie nic nie dostał z kontraktu i za darmo pobiega przez długi czas ale wolny jest (w pewnym sensie)

  • malepifko

    Oceniono 1 raz 1

    Fajny kraj. Zapada wyrok skazujący(18 miesięcy w łagrze), ale po 4 miesiącach zostaje zmieniony, bo ulubiony klub wodza potrzebuje wzmocnień.

  • lubat

    Oceniono 4 razy 0

    Chłopaki mieli pecha. Znanym zawodnikom na Zachodzie uchodzą płazem przestępstwa znacznie cięższego kalibru, np. wielomilionowe oszustwa podatkowe. A oni "tylko" obili mordę jednemu urzędasowi, ale pech chciał, że to był dyrektor departamentu ministerstwa, a wszystko ładnie nagrały kamery zainstalowane w lokalu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX