Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Niebywały dramat Piasta Gliwice! Dwa gole w pięć minut i po awansie!

Piast Gliwice przegrał 1:2 z BATE Borysów i odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów. Zespół Waldemara Fornalika szanse na awans stracił w samej końcówce spotkania, po golach z 82. i 87. minuty. Wcześniej długo kontrolował mecz i wydawało się, że Piastowi nie może stać się nic złego.

Była 81. minuta meczu w Gliwicach, kiedy we własnym polu karnym bezsensownie faulował Frantisek Plach. Bramkarz Piasta Gliwice, w kompletnie niegroźnej sytuacji, uderzył w głowę Nemanję Milicia. Chwilę później rzut karny na gola pewnie zamienił Hervaine Moukam. Był to pierwszy celny strzał bezradnego w tym meczu BATE...

Minęło raptem pięć minut, a mistrzowie Białorusi prowadzili już 2:1. Z rzutu wolnego dośrodkował Igor Staszewicz, a gola głową strzelił Zakhar Wołkow. W 300 sekund BATE oddało dwa celne strzały, zdobyło dwie bramki, które zabiły marzenia Piasta o grze w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Jest czego żałować, bo z wyłączeniem pierwszego kwadransa, mistrzowie Polski byli zespołem wyraźnie lepszym. W 21. minucie sprytnym zachowaniem na lewej stronie popisał się Joel Valencia. Ekwadorczyk mądrze zwiódł rywala, dośrodkował w pole karne BATE, a tam bramkę głową zdobył Jakub Czerwiński.

Ta bramka dodała zespołowi Waldemara Fornalika pewności siebie. W pierwszym kwadransie Piast miał sporo problemów z opuszczeniem własnej połowy, a warunki gry dyktowali mistrzowie Białorusi. BATE spokojnie rozgrywało piłkę i bez większych problemów przedostawało się w okolice pola karnego Piasta. Goście mieli nawet dwie okazje do strzelenia gola po indywidualnych błędach mistrzów Polski, jednak na szczęście ich strzały były niecelne.

Piast Gliwice długo kontrolował przebieg meczu

Po golu Czerwińskiego Piast zaczął całkowicie kontrolować przebieg meczu. Zawodnicy Fornalika mieli okazje do podwyższenia prowadzenia, jednak brakowało im dokładności i spokoju w najważniejszych momentach. Szanse po stałych fragmentach gry miał m.in. Czerwiński, doskonałą okazję zmarnował też Mikkel Kirkeskov, który zamiast podawać do Piotra Parzyszka, niepotrzebnie oddał strzał. BATE? Mistrz Białorusi w żaden sposób nie potrafił zagrozić bramce Placha.

Wydawało się, że Piastowi nie może stać się nic złego... Wtedy jednak błąd bramkarza i dwie bramki dla BATE odmieniły losy rywalizacji. Mistrz Polski odpadł w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów i teraz zagra w II rundzie eliminacji Ligi Europy. Tam na niego czeka już łotewska Ryga FC. Pierwszy w czwartek w Gliwicach.

Więcej o:
Komentarze (103)
Niebywały dramat Piasta Gliwice! Dwa gole w pięć minut i po awansie!
Zaloguj się
  • iso2

    Oceniono 20 razy 14

    Niebywały dramat ! Polska liga piłki kopanej na dnie ! Breaking news ! Buhaha...Nie rozśmieszajcie mnie. Polska liga piłki kopanej to dno i interesować się nią mogą tylko idioci. To takie "porno dla ubogich"

  • pedro.666

    Oceniono 16 razy 14

    Sami sobie te gole strzelili. No ale spoko - po losowaniu mieli odpaść - no to odpadli.

  • janek58kos

    Oceniono 21 razy 13

    Fornalik , jak zwykle, na arenie miedzynarodowej , bez blysku i bez sukcesu. Przegrac z takimi cieniasami, jak Bialorusini, to byla naprawde sztuka, ale Fornalik dal rady. Trzeba przyznac, ze bramkarz Plach mu w tym bardzo pomogl.

  • ivergon

    Oceniono 12 razy 12

    frajer z Czech trochę kurdupli Hiszpanów i miszcz Polski, ta nasza liga to dno i metr mułu

  • bubba222

    Oceniono 16 razy 12

    leszcze wygrały z frajerami.BATE cienkie jak barszczyk na wielkanoc.Piast-frajerzy,że dali wygrać mecz takim leszczom i to w taki sposób.Ten bramkarz to zdaje się już z Lechią to niezbyt błyszczał....

  • lesnojeziorska

    Oceniono 18 razy 12

    Szmaciarska porażka mistrzów szmaciarskiej ligi.

  • glardjola

    Oceniono 10 razy 10

    Każdy z tych zespołów w starciu z Liverpoolem, Bayernem czy Realem dostałby 7-8 bramek. Po co zatem awansować do LM - by się tylko kompromitować i dostarczać punkty innym? Jak się już chce grać w tej LM to trzeba mieć motorykę, technikę, myślenie i umieć stosować pressing przez większość czasu gry na połowie rywala (tutaj kłania się kondycja i wybieganie a to pięta achillesowa polskich kopaczy od wieków). Dlaczego jest tak jak jest? Odpowiedzią jest choćby niedawna wymiana zdań między RL9 a Bońkiem czy Michniewiczem. Polska myśl szkoleniowa wie wszystko najlepiej więc co im tam ktoś będzie mówił, że można lepiej, skuteczniej, że można jak np. we wzorcowej Hiszpanii jak u nas w Polsce jest przecież "najlepiej"... Tylko gdzie te wyniki? Gdzie wygrana Legii z Realem 3:0 lub Lecha z Barcą 4:0 przynajmniej raz na 2 lata? Szanowni trenerzy z kraju nad Wisłą. Idźcie w piz.du.

  • kasle

    Oceniono 12 razy 10

    W najbardziej prestizowej dyscyplinie jestesmy dnem Europy.
    W innych dziedzinach jest pewnie podobnie. Na szczescie nie ma w nich sprawdzalnych konfrontacji, chyba ze slynne 1 do 27.

  • muppet.show

    Oceniono 8 razy 8

    Gdyby istniała Liga Mistrzów Głupoty, to Piast dziś awansowałby wprost do finału. I w tym finale byłby zdecydowanym faworytem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX