Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piast Gliwice gotowy na bój z BATE, ale na Białorusi czeka go niemiła niespodzianka

Piast Gliwice jest skazywany na pożarcie, ale na Białoruś poleciał z wiarą, że może sprawić sensację i wyeliminować BATE. - Jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę - zapewnia Waldemar Fornalik. Drużyna jest gotowa, klub dopiął wszystko na ostatni guzik, ale na stadionie piłkarzy i tak czeka niemiła niespodzianka.

Piast Gliwice trafił w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów na najwyżej rozstawionego rywala. Nastroje po losowaniu były umiarkowane. - Patrzyłem na piłkarzy podczas losowania, byli w dobrych humorach, żartowali. Ale kiedy wylosowaliśmy BATE, to nie że nastroje się popsuły, ale zauważyłem moment powagi i zastanowienia - przyznał Waldemar Fornalik. Strach? Nic z tych rzeczy. Reakcja piłkarzy była adekwatna do jakości rywala. BATE 13 razy z rzędu wygrywało mistrzostwo Białorusi, a od 2008 roku pięć razy grało w fazie grupowej Ligi Mistrzów i cztery razy w grupie Ligi Europy. Nie ma więc wątpliwości, kto jest faworytem tego dwumeczu. Piast jest skazywany na pożarcie, ale na Białoruś poleciał z wiarą, że jest w stanie sprawić sensację - Jesteśmy mistrzem Polski, jesteśmy najlepszą drużyną w Polsce i chcemy to potwierdzić - zapowiedział Piotr Parzyszek. - Co nas różni od BATE? Oni są doświadczeni w Europie, a my nie. Myślę, że to jedyna różnica. Oczywiście mają silną kadrę, ale patrząc na ligę białoruską, uważam, że jest słabsza od polskiej - dodał napastnik Piasta.

Niemiła niespodzianka na stadionie

Z dwumeczu z BATE Borysów najbardziej cieszyli się kibice gliwickiego klubu. Nie dlatego, że obejrzą swój zespół w walce z solidnym europejskim klubem, a dlatego, że mają kibicowską 'zgodę' z fanami BATE. Wydawało się więc, że piłkarze Piasta będą mogli liczyć na duże wsparcie podczas historycznego meczu w eliminacjach Ligi Mistrzów. Niestety, czeka ich niemiła niespodzianka, bo na stadionie zapowiadanych jest około stu kibiców Piasta. - Klub nie organizował wyjazdu na mecz z BATE. Organizacją zajęło się Stowarzyszenie Kibiców "Piastoholicy" - słyszymy w klubie. Skąd więc taka liczba zapisanych kibiców? To efekt skomplikowanych procedur związanych z wjazdem na Białoruś. Każdy kibic, który chciał pojechać na mecz z BATE, musiał wyrobić wizę. Piłkarze i sztab szkoleniowy, którzy na Białoruś polecieli samolotem, takiej wizy nie potrzebowali. Klub musiał jedynie wyrobić wizy dla kierowców klubowego autokaru, którzy jechali na Białoruś z Gliwic i odebrali zespół z lotniska.

Mało zmian, dużo pewności

Piast na Białoruś poleciał mocno podbudowany. Zespół Waldemara Fornalika rozbił w ostatnim sparingu marzącą o powrocie do ekstraklasy Miedź Legnica 7:1 i rozbudził oczekiwania kibiców. - W tym sparingu było wszystko. To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Ciężko trenowaliśmy i widać efekty. Takim występem pokazaliśmy, że jesteśmy gotowi - zapewnił Piotr Parzyszek, który w meczu z Miedzią strzelił trzy gole. W spotkaniu z BATE to właśnie 25-letni napastnik ma być najgroźniejszą bronią mistrza Polski. Waldemar Fornalik nie przewiduje wielu zmian w składzie w porównaniu z poprzednim sezonem. Ma zgrany zespół. Z ważnych piłkarzy odszedł jedynie Aleksandar Sedlar, a zespół wzmocnili m.in.: Dani Aquino, Jakub Holubek, Tomas Huk czy Sebastian Milewski - Powiem wprost - aż tylu zmian nie będzie. Graliśmy tylko trzy sparingi, bo chcieliśmy poświęcić okres przygotowawczy na budowanie formy. Mamy stały skład, ale to samo można powiedzieć o BATE. Na pewno przewaga rywali polega na tym, że są w trakcie sezonu oraz są doświadczeni w europejskich pucharach. Regularnie grają w fazach grupowych Ligi Mistrzów czy Ligi Europy, więc to pokazuje, kto jest faworytem tego dwumeczu - przyznał Fornalik cytowany przez oficjalną stronę gliwickiego klubu.

Co wyjściowym składem?

Tu wielkich niespodzianek nie będzie. Waldemar Fornalik postawi na piłkarzy sprawdzonych i zgranych. O sile mistrza Polski mają stanowić przede wszystkim Frantisek Plach, Jakub Czerwiński, Joel Valencia, Martin Konczkowski czy Piotr Parzyszek. Znaki zapytania są właściwie dwa: Kto zagra na środku obrony obok Jakuba Czerwińskiego? I czy Tom Hateley dojdzie do pełnej sprawności po lekkim urazie? W pierwszym przypadku Waldemar Fornalik będzie wybierał między Urosem Korunem i Tomasem Hukiem. W przypadku angielskiego pomocnika wszystko wskazuje na to, że będzie gotowy do gry. Początek meczu BATE - Piast o godz. 19. Transmisja w TVP Sport.

Przewidywany skład Piasta Gliwice: Plach - Pietrowski, Czerwiński, Korun (Huk), Kirkeskov - Konczkowski, Dziczek, Hateley, Felix - Valencia - Parzyszek

Więcej o:
Komentarze (44)
Piast Gliwice gotowy na bój z BATE, ale na Białorusi czeka go niemiła niespodzianka
Zaloguj się
  • gunston

    Oceniono 8 razy 8

    Wiara to podstawa. Kiedyś Wisła o LM biła się na ostatniej prostej z madryckim Realem. Dzisiaj wystarczy Real z Białorusi aby Mistrz Polski jechał z wiarą na sprawienie niespodzianki a nie z wiarą we własną siłę i umiejętności.
    Kluby mamy profesjonalne tylko wyniki są jakieś takie amatorskie. Ale czy to komu przeszkadza?

  • cxubmsqq1

    Oceniono 5 razy 5

    'Niemila niespodzianka', 'skomplikowane procedury'?

    Coz to za durnoty opowiada redaktor (???) Wardzichowski? To 'polskie Pany' powinny byc wpuszczane na Bialorus bez wiz? Chlopie - to pracuje w obie strony! Tak Bialorusin potrzebuje wizy do Polski jak Polak do Bialorusi. W przypadku sportowcow/ekip sa umowy miedzynarodowe, ktore to ulatwiaja, ale przecietny kibic musi sie stosowac do przepisow.

    Czysta megalomania red. Wardzichowski. Tudziez (zupelnie nieusprawiedliwione) poczucie wyzszosci - po co to?.

  • jokemaker

    Oceniono 9 razy 5

    Po co tyle jadu. Nie jestem fanem Piasta nie byłem i nie będę. Nie przepadam tez za Legią. Ale pucharach europejskich nawet najmniej lubianym klubom życzy jak najlepiej - bo uważam, że to zysk dla całej Ligi. To bardzo dobrze, że piast ma taką wiarę w siebie - oby była uzasadniona. Jak ktoś się chce ponabijać niech poczeka aż odpadną. Ja wolałbym nie mieć takiej okazji po meczu z BATE - wolałbym mieć okazję do gratulacji. A z ekstraklapy - to mogą sobie nawet spaść - bo to już nasze podwórko.

  • xavery

    Oceniono 7 razy 3

    Czy nasze ukochane władze, naszej umęczonej ojczyzny będą podejmować "ciepłego człowieka" na meczu rewanżowym? W końcu to obecnie chyba jedyny przywódca w Europie z którym mogą rozmawiać o czymkolwiek (np. o hodowli kartofli).

  • dihydrogen_monoxide

    Oceniono 5 razy 1

    BATE nie jest tak mocne jak kiedyś. Na pewno jest szansa na pozytywny wynik. A mistrza Polski na arenie międzynarodowej trzeba wspierać, bez względu na to kto nim jest. Powodzenia.

  • cehaem

    Oceniono 3 razy 1

    Przewaga polega na tym, ze sa znacznie lepsi a Piast w tym roku o mistrzostwie to sobie w gazecie poczyta.

  • telewy2

    Oceniono 3 razy 1

    Dobre, dostaną takie bęcki, że szkoda gadać. Niespodzianki nie budziet. Polska piłka to w tej chwili dno, brak szkolenia, brak wizji. Ubolewam nad tym głęboko, bo jestem wielkim jej fanem, ale naszej ligi już od jakiegoś czasu nie oglądam, bo to był wysiłek ponad moje możliwości.

  • daniels898

    0

    Transmisja będzie tutaj:

    stream-24.pI/94a3dd64

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX