Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mauricio Pochettino po awansie Tottenhamu do finału Ligi Mistrzów. "Moi piłkarze są bohaterami"

Tottenham po bramce Moury zdobytej w 96. minucie meczu z Liverpoolem awansował do finału Ligi Mistrzów. "Moi piłkarze są bohaterami, a Moura to superbohater" - podkreślał po spotkaniu Mauricio Pochettino, trener drużyny z Londynu.

Mauricio Pochettino, tuż po zdobyciu ostatniego gola w 6. minucie doliczonego czasu gry, padł ze szczęścia na kolana, a po ostatnim gwizdku utonął w objęciach piłkarzy ze łzami w oczach, ciesząc się z awansu do finału Ligi Mistrzów. - Nadal trudno mi mówić. To niesamowite emocje, wszystko dzięki piłce nożnej. Moi piłkarze są bohaterami, w ubiegłym roku mówiłem wszystkim, że to grupa bohaterów - podkreślał w rozmowie z "BT Sport". - Druga połowa była niesamowita. To dzięki piłce - taki rodzaj emocji nie byłby możliwy, gdyby nie piłka. Dziękuję każdemu, kto w nas wierzył - mówił trener Tottenhamu.

- Rozmawialiśmy przed meczem, że gdy pracujesz i czujesz miłość do piłki nożnej, to ona nie stresuje, tylko jest pasją zespołu. Pokazaliśmy miłość do sportu i piłki nożnej. To było niesamowite. Cieszyłem się widząc taki rodzaj gry - przyznał Pochettino. - Bardzo trudno było rywalizować na tym poziomie. Niezmiernie się cieszę, że jestem trenerem - dodał.

Trener Tottenhamu nie ukrywał dumy z postawy swoich zawodników. - Oni byli dziś bohaterami, ale Moura był superbohaterem. To dla każdego z nich wyjątkowy moment - powiedział Pochettino. Zwrócił jednak uwagę, że sezon jeszcze się nie skończył. - Musimy teraz być gotowi na następny w mecz, który już w niedzielę, a potem przygotować się na finał - podkreślił argentyński szkoleniowiec.

Więcej o: