Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Prezes Juventusu nie uciekał przed kamerami. Powiedział, co sądzi o porażce z Ajaksem

Juventus Turyn sensacyjnie odpadł w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, do którego podchodził w roli faworyta. Ostatecznie uległ w dwumeczu Ajaksowi Amsterdam 2:3. Po meczu obszernego komentarza włoskiej telewizji udzielił prezes Starej Damy Andrea Agnelli.

Juventus zawiódł. Mimo sprowadzenia latem z Realu Madryt Cristiano Ronaldo za 117 mln euro turyńczycy pożegnali się z rozgrywkami w ćwierćfinale, tak jak w poprzednim sezonie.

Po wtorkowym meczu czas na rozmowę z mediami znalazł prezes Juve Andrea Agnelli. - Ajax w pełni zasłużył na ten awans, ale powinniśmy pamiętać, że od pięciu czy sześciu lat co roku dochodzimy co najmniej do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, co dobrze o nas świadczy. Chcemy utrzymywać ten postęp rok po roku. Niedługo zdobędziemy ósme mistrzostwo z rzędu i to jest coś niecodziennego. Juventus w rankingu UEFA był 43., teraz jest 5., więc nie można nas oceniać tylko przez pryzmat dwumeczu z Ajaksem - tłumaczył się w rozmowie z telewizją Sky Sport działacz.

- Ajax przysporzył sporych problemów Bayernowi Monachium, wyeliminował Real Madryt, a teraz Juventus. Czapki z głów. Oczywiście jako fan jestem zawiedziony porażką, ale czasami musisz zaakceptować fakt, że rywal rozgrywa niesamowity sezon i jest lepszy. Wszyscy powinniśmy mieć tę kulturę doceniania sukcesów przeciwnika - dodał Agnelli.

Po przyjściu Cristiano Ronaldo, co było latem ruchem niespodziewanym, aczkolwiek przyjętym przez kibiców Juventusu z ogromną euforią, w Turynie zakładano, że głównym celem na ten sezon będzie dla włoskiego klubu triumf w Lidze Mistrzów. Na takowy fani Starej Damy czekają już ponad 20 lat (ostatni raz wygranie tych rozgrywek udało się w 1996 roku). Agnelli zaprzeczył jednak tezie, że porażka w LM oznacza dla jego klubu stracony sezon.

- Od lata podkreślaliśmy, że celem jest Liga Mistrzów, i tak będzie każdego roku. We wtorek zagraliśmy stosunkowo młodą jedenastką, więc wierzymy, że z Massimiliano Allegrim na ławce ta drużyna jeszcze się rozwinie - podsumował prezes Juventusu.

Ajax w półfinale Ligi Mistrzów zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Tottenham Hotspur - Manchester City. Rewanżowe starcie obu ekip (w pierwszym londyńczycy wygrali 1:0) odbędzie się w środę, a relację z tych zawodów śledzić można będzie w serwisie Sport.pl i aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o:
Komentarze (7)
Prezes Juventusu nie uciekał przed kamerami. Powiedział, co sądzi o porażce z Ajaksem
Zaloguj się
  • plosiak

    Oceniono 6 razy 4

    Sensacja ? Chyba dla niewidomych. Ajax powinien wygrać dwumecz hokejowym wynikiem. Szczęsny był najlepszym graczem Juve.

  • ronaldingo

    Oceniono 1 raz 1

    Ajax dominował w meczu z Bayernem, Ajax dominował w meczu z Realem, Ajax dominował w starciu z Juventusem.. To nie przypadek

  • marqin

    Oceniono 1 raz 1

    Stosunkowo młoda jedenastka Juve była w Ajaksie weteranami.
    Juve musi zmienić podejście - trener typu Klopp, mentalność i chęć do gry - Juve sprawia wrażenie starych bywalców klubu dla VIPów którzy odwiedzili klub młodzieżowy i zdziwili się, zamiast siedzieć w fotelach można tańczyć.

  • rumun106

    0

    Jest jakis koloryt w LM, skonczyła się hegemonia Realu, nie stety kluby Angielskie zdominowały póki co rozgrywki w tym sezonie. Mam nadzieje że Porto awansuje-byłby cud. :)
    Ajax już może liczyć nowe miliony euro, bo 3-4 graczy odejdzie po sezonie, i to za nie małe kwoty rzędu 30 mln euro za gracza a i nawet więcej bo już ktoś idzie do Barcelony.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX