Sport.pl

Robert Lewandowski ma jedną wadę. "Przez nią nie pobije rekordu Gerda Muellera"

- Drogi Robercie Lewandowski. Najwyższy czas ci pogratulować - tak swój tekst na łamach "SportBild" rozpoczyna Raimund Hinko, dziennikarz od lat zajmujący się Bayernem Monachium. 68-latek w swoim artykule pochwalił polskiego napastnika za jego dotychczasowe osiągnięcia. Wskazał też jednak jedną wadę, przez którą nie dogoni słynnego Gerda Muellera.

- Najwyższy czas ci pogratulować - pisze dziennikarz w swoim tekście w formie listu do Roberta Lewandowskiego. - Nie tylko 200 goli w Bundeslidze, nie tylko świetnego przejęcia piłki po błędzie Dana-Axela Zagadou, nie tylko świetnego lobu nad Romanem Burkim i artystycznego woleja, którym podwyższyłeś wynik meczu z Borussią Dortmund na 2:0. Jest jeszcze wiele powodów do tego, by ci pogratulować - dodał.

"Wstajesz, gdy przeciwnik zwala cię z nóg"

- Biegasz i walczysz o każdą piłkę tak, jakbyś był młodym zawodnikiem walczącym o miejsce w składzie. W pełni wykorzystujesz swoje ciało. Wstajesz, gdy przeciwnik zwala cię z nóg. I już prawie nie machasz, gdy podanie kolegi z drużyny nie jest dokładne. Wręcz przeciwnie, pocieszasz go - kontynuuje Hinko. - Nie jesteś już sam. Nie zaniedbujesz pressingu. Świetny jest ten nowy Lewandowski. Gratulacje. Wypijmy butelkę szampana.

"Mogę ci zarzucić tylko jedną rzecz". Wada Roberta Lewandowskiego

Niemal cały tekst Hinko o Lewandowskim jest tekstem pochwalnym. Dziennikarz zdecydował się jednak wytknąć polskiemu napastnikowi jedną wadę. - Jest jedna rzecz, którą w tej chwili mogę ci zarzucić: Chociaż niesamowicie trudne sytuacje w twoim wykonaniu wyglądają na proste, to czasami przy najprostszych sytuacjach jesteś rozproszony. Tak jak powiedział kiedyś pewien geniusz: "To dla mnie zbyt łatwe, bym mógł dodać jeden do jednego" - napisał Niemiec. I właśnie przez to - według niego - Lewandowski nigdy nie pobije rekordów największej legendy Bawarczyków, Gerda Muellera. - Osiągnięcia Muellera są porównywalne z załogowym lądowaniem na Marsie. Udało mu się to tylko dlatego, że był geniuszem prostoty. Nie tylko strzelał trudne gole, stojąc, leżąc, czołgając się. Po prostu był zawsze tam, gdzie miała dojść piłka. Dziś nazywa się to "przewidywanie". Niemniej jednak, sam Gerd Mueller także pogratulowałby ci osiągnięć, gdyby przez demencję nie mieszkał w innym świecie. Jak mawiał: "Robert, możesz dogonić Juppa Heynckesa. Klausa Fischera też" - zakończył Hinko.

Więcej o:
Komentarze (50)
Robert Lewandowski ma jedną wadę. "Przez nią nie pobije rekordu Gerda Muellera"
Zaloguj się
  • gryfny

    Oceniono 17 razy 17

    do 364 goli potrzeba jeszcze 162, Lewy jest po 30-ce,wiec Ameryki Niemiec nie odkrywa

  • wintersun

    Oceniono 16 razy 14

    "Lewandowski nigdy nie pobije rekordów największej legendy Bawarczyków, Gerda Muellera"

    Może dlatego, że nie gra od najmłodszych lat w Bundeslidze...?

  • bokaj

    Oceniono 8 razy 6

    Można sobie ponarzekać, że to czy tamto, ale tekst Niemiec fajny wysmażył!

  • pawelekok

    Oceniono 19 razy 5

    Gdyby Gerd Mueller ze swoją najlepszą formą i umiejętnościami grał w dzisiejszych czasach to nie strzeliłby nawet połowy swoich bramek. Wówczas obrońcy pozwalali napastnikom na o wiele więcej niż dzisiaj. I wszyscy grali o wiele wolniej, było więcej czasu na podjęcie decyzji i dokładne przyłożenie się do piłki. Poza tym sam styl gry był zupełnie inaczej zorganizowany. Kryto każdy swego a nie zawężoną strefą i zamykaniem potencjalnych ścieżek dfo zagrania jak dziś, bez takiej asekuracji. Oczywiście Gerd byłby lepiej przygotowany i inaczej ustawiany niż wtedy, ale i tak grało by mu się o wiele trudniej.

    Takie porównania nie mają sensu. To już lepiej porównywać do czasów początku futbolu, kiedy wszyscy rzucali się do piłki bez ustawiania się na pozycjach, a wyróżniający się piłkarze strzelali po kilkanaście goli w jednym meczu.

  • crex-crex

    Oceniono 8 razy 4

    Uwierzcie mi, że gdyby nawet - czysto teoretycznie - Lewandowski grał wystarczająco długo aby zbliżyć się do rekordu G.Muellera to i tak Bayern nie pozwoliłby mu na to - prędzej by go oddał do Realu za darmo :-) Pewne legendy nie mają prawa nigdy spaść z pomnika.

  • polonests

    Oceniono 2 razy 2

    Muller zaczął strzelać w wieku 19 lat. Lewy trafił do Borussi w wieku 22 lat, to 60-70 goli różnicy już na starcie. Więc brakuje jeszcze 100. Sto goli przy starzejącym się zawodniku (30 lat) to co najmniej 5 sezonów. Raczej niewykonalne, chyba że Lewy będzie grał w Bundeslidze do 40-tki (jak Pizarro). Muller po prostu był zbyt skuteczny. Jego średnia to 0,85 gola na mecz (Lewy - 0,71). Taką lub lepszą mieli/mają tylko Messi i Cristiano.

  • hotdog72

    Oceniono 6 razy 2

    Gerd gral w innych czasach
    Dzis moze przy tym poziomie nie maszerowal by tak do braki z pilka.To byla calkiem inna pilka .

  • piss.off

    Oceniono 1 raz 1

    Gerd Mueller gral gdy 100% pikarzy w lidze niemieckiej to byli niemcy, dzisiaj w BM na mecz wychodzi 3-4 niemcow ..... w tym łukasz podolski i mirosław klose :-) :-) :-).... fuck you sourcrauts

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX