Sport.pl

Manchester United - Barcelona. Samobójczy gol daje przewagę Katalończykom przed rewanżem

FC Barcelona pokonała na wyjeździe Manchester United 1:0 w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Zespół Ernesto Valverde zwycięstwo zawdzięcza samobójczej bramce Luke'a Shawa.

Była 12. minuta meczu na Old Trafford, kiedy z lewej strony pola karnego gospodarzy dośrodkował Lionel Messi. Argentyńczyk znakomicie znalazł Luisa Suareza, który oddał strzał głową z ostrego kąta, a piłka, odbijając się po drodze od Luke'a Shawa, wpadła do bramki Davida de Gei. Chociaż sędzia liniowy pierwotnie sygnalizował spalonego, to wątpliwości rozwiał VAR, który gola uznał. Trafienie pierwotnie zostało zapisane Suarezowi, jednak zostało zweryfikowane na samobójczego gola Shawa.

Do przerwy gospodarze w starciu z Barceloną nie istnieli. Manchester United kompletnie nie miał pomysłu na zaskoczenie dobrze zorganizowanych gości. Zespół Ernesto Valverde kontrolował przebieg meczu, ale też nie przeprowadzał szaleńczych ataków. Najlepszą okazję do podwyższenia prowadzenia przed przerwą miał Philippe Coutinho, jednak jego uderzenie dobrze odbił de Gea.

W drugiej połowie role się odwróciły. Manchester United zaczął grać odważniej, zepchnął Barcelonę do defensywy, jednak dobrych szans do pokonania Marca-Andre ter Stegena wielu nie miał. Najlepszą, zaraz po przerwie, miał Marcus Rashford, jednak składając się do strzału wolejem nieczysto trafił w piłkę, która poleciała w stronę linii bocznej.

Wraz z upływem minut Barcelona odzyskiwała kontrolę nad meczem. Goście mieli nawet okazję do podwyższenia wyniku. W 83. minucie do rzutu wolnego tuż przed polem karnym podszedł Messi, jednak jego sprytne, płaskie uderzenie odbiło się od muru i w miarę spokojnie interweniował de Gea.

Barcelona wygrała na Old Trafford 1:0, rewanż już we wtorek na Camp Nou. Początek meczu o godz. 21.00, relacja na żywo na Sport.pl.

Więcej o:
Komentarze (7)
Manchester United - Barcelona. Samobójczy gol daje przewagę Katalończykom przed rewanżem
Zaloguj się
  • simpson85

    Oceniono 3 razy 1

    No i gdzie ten wielki Manchester, który odnowiony przez Solskjæra rozbił to przepłacone PSG? Nie było błędów Barcy, nie było fartów, nie było druków, w 83 minucie staty 39% posiadania, 9 strzałów, 0 celnych, na własnym stadionie.
    No gdzie? A przecież cenię dobre dziennikarstwo :)

  • boleczek369

    0

    Dobrze, że jest VAR bo już Barce chcieli sędziowie wyeliminować z LM tak jak to bywało wcześniej.

  • luk84

    0

    Bardzo przecietny mecz Barcelony, wygladalo to jak gierka treningowa, pelna kontrola przez 90 minut, wywiezli dwoj wynik bez straty gola jak najmniejszym nakladem sil, juz dawno mowilem, ze efekt nowego trenera w utd przestal dzialac, nie dlugo O G S zabawi

  • el.pistolero

    Oceniono 6 razy 0

    Jeśli chodzi o talent aktorski zawodników Barcelony, to nawet Krystyna Janda może im czyścić buty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX