Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Barcelona - Tottenham. Drużyna Mauricio Pochettino walczy o awans

- Musimy myśleć, że możemy wygrać na Camp Nou. Musimy podejść do meczu z wiarą, i zaprezentować się jak najlepiej - powiedział Mauricio Pochettino, trener Tottenhamu przed wtorkowym meczem z Barceloną, w którym jego zespół będzie walczył o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

- Najważniejszą rzeczą jest koncentracja na pracy, bo ostatecznie wszystko zweryfikuje boisko. Musimy być w 100 proc. skoncentrowani na grze - przyznał Pochettino. - Zagramy na wyjątkowym stadionie, ale musimy myśleć, że jesteśmy w stanie na nim wygrać. Podejść do meczu z wiarą, i zaprezentować się jak najlepiej - dodał, wypowiadając się na temat Camp Nou, na którym rozstrzygną się losy awansu Tottenhamu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

Pochettino dodał także, że skupia się wyłącznie na swoich zawodnikach i założeniach, nie patrząc na to, w jakim składzie na mecz wyjdzie Barcelona, która ma już zapewniony awans. Katalończycy po pięciu kolejkach na swoim punkcie mają bowiem 13 pkt., drugi Tottenham i trzeci Inter zebrali dotychczas po 6 pkt. mniej.

Tottenham o awans, Barcelona o oszczędzanie sił?

Środowy mecz będzie dla Tottenhamu niezwykle ważny. Tylko zwycięstwo zagwarantuje mu bowiem awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. W przypadku każdego innego rezultatu, trzeba będzie patrzeć na wynik starcia Interu Mediolan z PSV, którego faworytem jest zespół z Włoch.

Piłkarze z Londynu zadanie mogą mieć jednak ułatwione, dzięki wspomnianemu wcześniej zapewnionemu awansowi Barcelony. Trener mistrzów Hiszpanii, Ernesto Valverde, już na przedmeczowej konferencji prasowej zdradził, że jego zespół nie zagra w najsilniejszym składzie. Wiadomo, że dojdzie do zmiany na pozycji bramkarza. Wiadomo też, że na boisku nie zobaczymy Luisa Suareza.

Pierwszy mecz obydwu drużyn zakończył się zwycięstwem Barcelony (4:2), choć Tottenham był bliski wywalczenia remisu. Spotkanie rewanżowe rozpocznie się we wtorek (11.12) o godz. 21:00. Relacja na żywo w Sport.pl.

Więcej o: